Demografia ( demos – "lud" i grapho – "piszę") – dziedzina nauki zajmująca się powstawaniem, życiem i przemijaniem społeczności ludzkiej.Demografia zajmuje się w równej mierze przyrostem naturalnym, migracjami, strukturą społeczną (wiek, płeć, przynależność zawodowa, narodowość, wyznanie) oraz ich rozmieszczeniem przestrzennym i oddziaływaniami społecznymi i socjologicznymi. Polska w ślad za większością państw w UE weszła na ścieżkę katastrofy demograficznej, która zwiastuje największe zagrożenie dla tworzenia bezpieczeństwa w wymiarze narodowym, regionalnym i międzynarodowym. Od końca lat dziewięćdziesiatych obserwujemy w Polsce stała tendencję do spadku liczby urodzeń, co w konsekwencji prowadzi do groznego niżu demograficznego, który zasadniczo wpływa na możliwości przetrwania i rozwoju naszego państwa. Niski przyrost naturalny jest bez wątpienia jednym ze skutków kryzysu przez jaki przechodzi tradycyjna rodzina, będąca gwarancją stabilności ,bezpieczeństwa i trwałego wzrostu państwa. Rodzina bowiem, jako podstawowa komórka społeczna, wypełnia wiele istotnych funkcji na rzecz społeczeństwa ,zaspakajając zarazem potrzeby psychiczne, emocjonalne i społeczne swych członków. Innymi słowy rodzina w życiu narodu i państwa wypełnia dwojakiego rodzaju zadania :wobec społeczeństwa oraz jednostek wchodzących w jej skład.Zatem zapewnienie trwałości rodziny,opartej na związku mężczyzny i kobiety oraz odpowiedniej liczby urodzeń dzieci stało się prawdziwym wyzwaniem dla współczesnych państw demokratycznych,w tym Polski. Dla Polski kwestie ludnościowe powinny mieć wyjątkowe znaczenie, ponieważ od nich w znacznym stopniu zawisla nie tylko obronność Rzeczypospolitej w sensie militarnym,lecz i jej spójność wewnetrzna,a tym samym odporność w stosunku do tendencji mających zagrażać jej całości. Istotna zmiana modelu rodziny nastąpiła po II wojnie światowej,przede wszystkim pod względem dzietności. Polska rodzina średniodzietna przekształciła się w rodzine małodzietna w miastach i podobną staje się również na wsiach.Demografie przewidują ,iż w latach 2000-2050,przy tak niskim wskaźniku dzietności,nastąpi stopniowy spadek ludności Polski z38,7 mln do około 27,3 mln obywateli. Następstwem spadku liczby urodzonych dzieci będzie niewątpliwie szybki proces starzenia się polskiego społeczeństwa. Konsekwencje zmniejszającego się przyrostu naturalnego są widoczne już obecnie-likwidacja szkół podstawowych,zwalnianie nauczycieli.Stopniowo niż demograficzny pojawi się w szkołach średnich ,a nastepnie na uczelniach wyższych. Na rynku pracy będzie mało młodych ludzi. Początkowo...