Renesans inaczej odrodzenie antyku i przede wszystkim człowieka, rozwijał się pod wpływem prądów umysłowych: humanizmu i reformacji. Przeświadczenie, że "nic, co ludzkie", nie może być obce człowiekowi, połączone z dążeniem do ulepszania, modyfikowania istniejącego porządku świata, znalazło swój wyraz także w stosunku człowieka do ojczyzny.

Do najwybitniejszych przedstawicieli tej epoki możemy zaliczyć; Mikołaja Reja, Jana Kochanowskiego, Andrzeja Frycz Modrzewskiego oraz Piotra Skargę.

Dla tych twórców epoki renesansu ojczyzna była sprawą bardzo ważną i wszyscy zabierali głos w jej sprawie. To właśnie oni najlepiej i najwyraźniej dostrzegali wszelkie zagrożenia, godzące w jej przyszłe losy.

M. Rej w dialogu "Krótka rozprawa między trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem" krytykuje stosunki międzyludzkie. Wstęp zachęca czytelnika do refleksji. Rozmowa tych trzech osób świadczy o trosce autora o sprawy kraju ,z wypowiedzi przebija wyraźna krytyka nie tylko poszczególnych stanów społecznych, lecz także organizacji państwa , sądownictwa , starostów ,sejmu i wojskowości . Rej zarzuca duchowieństwu pychę, lenistwo, chciwość, zaniedbywanie obowiązków, nie odprawianie porannych mszy i czynienie jarmarków z odpustów.

Ukazuje szlachcica rozrzutnego, dążącego do władzy, głupiego. Szlachta nie interesuje się sprawami chłopa. Autor godzi w ciemnotę, zacofanie stanu chłopskiego. Jest jednak przeciwny pańszczyźnie. Społeczeństwo określa - "Ksiądz pana wini, pan księdza, a nam prostym zewsząd nędza". Natomiast "Żywot człowieka poczciwego" jest utworem parenetycznym, zawiera biografie szlachcica – ziemianina. Ukazuje jako godny naśladowania wzorzec osobowy poświęcony życiu szlachcica od dzieciństwa do starości.

Wzór ziemianina stanowi ten, który nie tylko przynależy do swego stanu, lecz stara się wypełniać codzienne obowiązki z rozsądkiem, cnotą i uczciwością. Rej za obowiązek uważa służbę obywatelską. Bogactwo rodzi pychę i pochlebców - szlachcic powinien być sprawiedliwy, unikać materialnych pożądań i gniewu. Autor ukazuje umiłowanie do życia zgodnego z cyklami natury (epikureizm). Gospodarz korzysta z bogactw przyrody - uprawy roli, łowiectwa, a u kresu życia odczuwa zadowolenie, oczekuje śmierci bez dramatycznych rozterek, gdyż "pokój czynił na ziemi".

Natomiast Jan Kochanowski swój stosunek do ojczyzny wyrażał zarówno w pieśniach patriotycznych (Pieśń V "O spustoszeniu Podola", XII "O cnocie" i XIX "O dobrej sławie"), jak i we fraszkach, w których krytykował wady moralne i społeczne narodu polskiego. Kształtowanie uczuć patriotycznych pojawia się w Pieśni Kochanowskiego: "O spustoszeniu Podola przez Tatarów", kiedy to Tatarzy napadli na Polskę i uprowadzili 50 tyś. Ludzi, pokazując rozpacz i żal z powodu losu Polaków nawołuje do obrony kraju przed najeźdźcami, apeluje o męstwo, odwagę, wydanie pieniędzy na obronę. W Pieśniach propaguje Kochanowski model obywatelskiej postawy, rezygnacji z prywaty i sumiennej pracy dla dobra ojczyzny.

Jednak najważniejszym utworem Kochanowskiego, odnoszącym się do sytuacji panującej w Rzeczypospolitej jest "Odprawa posłów greckich". Utwór, nawiązujący tematycznie do czasów starożytnych, wyraża przesłanie do obywateli, mówiące, iż prywata i przekupstwo doprowadzić mogą jedynie do upadku Rzeczypospolitej. Wyraźnie dostrzec można liczne analogie do wydarzeń politycznych tego okresu. Priam wykazuje zaskakujące podobieństwo do króla Zygmunta Augusta, chwiejnego i słabego.

Rada Królewska obraduje na wzór polskiego Sejmu. Kochanowski piętnuje brak praworządności, przekupstwo szlachty (polityków), niesprawiedliwość, nie przygotowanie kraju do obrony, nieodpowiedzialność przyszłych obrońców kraju (młodzież), przedkładanie własnego interesu władcy nad interes ogółu, posłów za demagogię i prywatę. Kochanowski pokazuje także cechy idealnego władcy. Ostatecznie jednak, gdy kraj znajduje się w stanie zagrożenia, wszyscy obywatele przygotowują się do obrony. Utwór stanowi ostrzeżenie, iż nie przetrwa żadne państwo, w który interesy obywateli będą stawiane ponad dobro ogółu.

Andrzej Frycz Modrzewski stał się najbardziej gorliwym rzecznikiem sprawiedliwości chrześcijańskiej w naszym kraju , a nawet w Europie.. Najbardziej bolała Modrzewskiego niesprawiedliwość społeczna. Szeroki i wszechstronny program reform zawarł Modrzewski w obszernym dziele pod tytułem "O naprawie Rzeczypospolitej". Składa się ono z 5 ksiąg noszących kolejno tytuły: "O obyczajach", "O prawach", "O wojnie", "O Kościele", "O szkołach". Jego słynny traktat zawiera wizję prawidłowego, sprawiedliwego i prawego państwa. Podejmuje próbę właściwego ujęcia podejścia do obyczajów, prawa, wojny, kościoła i szkoły. Stanowi on najwybitniejsze osiągnięcie polskiej myśli politycznej tego okresu.

Zdecydowanie najbardziej radykalną i jednocześnie najbardziej zaskakującą dla szlachty mogła być propozycja Modrzewskiego zrównania wszystkich stanów względem prawa. Dąży bowiem do stworzenia silnego, jednolitego wewnętrznie państwa, wychowującego prawych i światłych obywateli. Postuluje wzmocnienie władzy królewskiej. Głosi, co szczególnie ważne w dobie reformacji i rozłamu w łonie Kościoła, postulat wolności sumienia i tolerancji religijnej. Broni najbardziej wyzyskiwanego stanu - chłopstwa. Ponadto wprowadza wiele nieco mniej ważnych postulatów , zapewniających spokojne życie obywatelom, a krajowi jasną przyszłość.

Również Piotr Skarga całe swoje życie poświęcił służbie Bogu i ojczyźnie. Podobnie jak i jego poprzednicy, widząc wzrost prywaty, szerzącą się samowolę, niezgodę i anarchię, zaklina naród do poprawy i miłości w imię Boga. Autora nieśmiertelnych "Kazań sejmowych", uczestnik wielu sejmów, w swych kazaniach gromi grzechy nie tylko przeciw Bogu, ale i przeciw ojczyźnie: osłabienie władzy królewskiej, majestatu, niesprawiedliwe prawa.

Zdaniem autora Polska zapadła na sześć chorób co rychło może spowodować upadek państwa. Pierwsza choroba - "nieżyczliwość ludzka ku Rzeczpospolitej i chciwość domowego łakomstwa" wynika z prywaty i samowoli. Magnaci dają tylko o swoje domostwa, o potęgę swoich rodów nie są zainteresowani ojczyzną i wprowadzają ją w przepaść. Zarzuca im, że ich serca są złodziejskie. Druga choroba "niezgoda i roztyrki sąsiedzkie" także osłabia Rzeczpospolitą. Krytykuje niezgodę na sejmach i zabieganie o własne interesy, kłótnie, rozchodzenie się bez ustaw i to wszystko w urzędzie rządzącym państwem.