Obecnie w coraz większym stopniu bezpieczeństwo energetyczne ma ekonomiczny, a nie jak do niedawna przyjmowany, wymiar techniczny. Szczególne znaczenie mają aspekty ekonomiczno - finansowe, związane z popytem i podażą, poziomem i tempem wzrostu cen oraz kondycją finansową przedsiębiorstw energetycznych jak i odbiorców energii finalnej.

Bezpieczeństwo energetyczne pod względem ekonomicznym można zdefiniować jako zdolność do zaspokojenia w warunkach rynkowych popytu na paliwa i energię pod względem ilościowym i jakościowym, po cenie wynikającej z równowagi popytu i podaży, przy zachowaniu warunków ochrony środowiska.

Omawiany przeze mnie aspekt ekonomiczny(rynkowy) bezpieczeństwa sprowadza się przede wszystkim do zapewniania akceptowalnej przez odbiorców końcowych ceny użytecznych nośników energii określonych w umowach cywilno prawnych lub w taryfach. Przy ustaleniu cen ważnym, a zaraz trudnym i nie jedynym elementem jaki musi być brany pod uwagę jest słaba kondycja finansowa odbiorców energii finalnej. Wiąże się również ze zdolnością do równania konkurencyjności krajowego sektora paliwowo – energetycznego do rynków europejskich gdy zarobki już takie europejskie nie są.

W ekonomicznym aspekcie bezpieczeństwa eneretycznego możemy wyróżnić dwa główne czynniki, które na nie wpływają: ceny nośników enerii oraz konkurencyjność na rynku energii.

Głównymi nośnikami energii w Polsce są: węgiel ( brunatny i kamienny), gaz ziemny oraz ropa naftowa. Nośniki energii są podstawą najważniejszych gałęzi gospodarki ale także są one przedmiotem konfliktów zarówno między państwami, jak też prywatnymi koncernami. Dlatego też koniecznym stało się zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego czyli inaczej opracowanie strategii postępowania na wypadek przedłużających się braków paliw i kryzysów energetycznych. Bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z priorytetów Unii Europejskiej, która od lat dąży do zintegrowania rynków energii. Polska w obliczu członkostwa w Unii zobowiązana jest dostosować się do wymogów stawianych przez partnerów ze Wspólnoty.

Ceny nośników energii stale rosną. Odchodzenie od polityki dotowania sektora paliwowo-energetycznego powoduje, że ludność coraz większy procent swoich dochodów musi przeznaczać na opłaty za dostarczane media energetyczne. Podwyżki cen nośników energii powodują ogromne niezadowolenie, czego wyrazem są protesty związków zawodowych. Nikt jednak nie kwestionuje potrzeby urealnienia cen energii. Problem polega jednak na tym, w jakiej skali ma się to odbywać i czy działania te nie będą próbą przerzucenia niegospodarności wytwórców i dostawców energii na użytkowników. Z drugiej strony wiadomo też, że nasza gospodarka jest bardzo energochłonna, a posiadane przez ludność urządzenia domowego użytku są przestarzałe i pobierają zbyt dużo prądu czy gazu, niż podobne urządzenia w krajach zachodnich.

Stanowiska wytwórców i dostawców energii i jej użytkowników, dotyczące potrzeby podnoszenia cen, nie są takie same, gdyż istnieje poważna bariera uniemożliwiająca użytkownikom energii inwestowanie w obniżanie energochłonności urządzeń pobierających energię. Dlatego podwyżki cen energii odczuwane są przez odbiorców jako drenujące kieszeń podatnika, a nie jako mobilizujące do działań oszczędnościowych.

Drugim czynnikiem generujacym ekonomiczny aspekt bezpieczeństwa energetycznego jest konkurencyjność. Gdy mowa o konkurencyjności powinniśmy najpier wyjaśnić pojęcie rynek konkurencyjny - to taki rodzaj rynku, gdzie w wyniku wolnej gry popytu i podaży zostaje wyznaczona obiektywna cena transakcji, gdzie odbiorca a nie sprzedawca decyduje, ile towaru i od kogo kupi. Sprzedawca zaś zabiega, by to on, a nie jego konkurent został stroną tej transakcji. Na rynku konkurencyjnym każdy z podmiotów funkcjonuje w otoczeniu podobnych warunków zewnętrznych. Zawierane na nim transakcje poddane są regulacjom prawnym lub zwyczajowym, a informacja na temat cen oferowanych dóbr jest powszechnie dostępna.

Konkurencja jest potrzebna nie tylko odbiorcom energii, ale także przedsiębiorstwom energetycznym, chociaż, ze względu na zagrożenie eliminacją z rynku, te ostatnie tak naprawdę wcale jej nie chcą. Dobrym sposobem na uruchomienie konkurencyjnych mechanizmów rynkowych, zmuszających przedsiębiorstwa do wzrostu efektywności, jest liberalizacja gospodarki. Efektywności nie da się wymusić w sposób administracyjny, natomiast w obliczu zagrożenia konkurencją spontanicznie ulega ona podwyższeniu. Jest to szczególnie ważne zarówno w kontekście konkurencji krajowej, jak i zagranicznej. We wszystkich niemal krajach Unii Europejskiej mamy sytuację nadpodaży energii, tzn. nadwyżkę mocy zainstalowanych nad wykorzystywanymi. Tak więc, polska energetyka musi uprawiać konkurencję nie tylko na rynku krajowym, ale na otwartym rynku europejskim.

Wzrost świadomości rynkowej odbiorców powoduje wzrost konkurencyjności a jest to niewątpliwie okoliczność, która jeżeli nie będzie spełniona, okaże się silną barierą; dlatego ważna jest rola organizacji konsumenckich i mediów w upowszechnianiu wiedzy o rynku;

Proces transformacji rynkowej polskiej energetyki jest mocno zróżnicowany w poszczególnych podsektorach. Niewątpliwie najbliżej rynku jest elektroenergetyka, ściślej rzecz ujmując – jej sfera wytwarzania. Mamy tutaj bowiem do czynienia z sytuacją spełniającą pewne kryteria rynku konkurencyjnego. Jest wiele firm, które mają zróżnicowane koszty wytwarzania i różny jest ich potencjał wytwórczy, mogłyby więc ze sobą konkurować.

Podsumowując, priorytetem Unii Europejskiej w zakresie funkcjonowania wewnętrznego rynku energii elektrycznej jest promowanie rozwiązań antymonopolowych, czyli wzmacniających konkurencję. Konkurencję na rynku gwarantuje wielość ofert sprzedaży, dopasowanych do odbiorcy zarówno cenowo, jak i produktowo. Jednym z czynników warunkujących jej rozwój jest z pewnością sama struktura rynku energii. Na konkurencyjnym rynku istnieje wiele rywalizujących ze sobą podmiotów, co powoduje przejrzystość i płynność sprzedaży. Mimo zmian, które miały miejsce w ubiegłych latach, polskiemu rynkowi wciąż daleko do stanu efektywnej konkurencji.

Literatura:

1.„Zarys ekonomiki bezpieczeństwa”; Płaczek Janusz; Wyd: AON; Rok wydania 2009

2.http://www.wmae.pl

3.http://www.ure.gov.pl

4.http://www.stat.gov.pl