Gustaw - Konrad z Dziadów Mickiewicza. To idealn t bohatera y 5'P romantycznego. Kocha i jest odrzucony, bo jest zbyt nikłą partią. Popełnia samobójstwo. W Części IV daje wyraz ogromowi swojego cierpienia graniczącego z obłędem - tu funkcjonuje jako Gustaw-poeta-nieszczęśliwy kochanek. W Części III "zapisuje" na ścianie swoją metamorfozę ("Umarł Gustaw, narodził się Konrad"). Konrad jest j uż "żołnierzem sprawy narodowej", spiskowcem i więźniem. W imię ojczyzny występuje nawet przeciw Bogu - to jego zły czyn. Jest dumny, poezję pragnie wykorzystać jako oręż. Pojedynek z Bogiem przegrywa, lecz życie nie jest zakończone - wizja ostatnia to Konrad w szeregu sybirskich skazańców. Jacek Soplica - z Pana Tadeusza A. Mickiewicza. Mickiewiczowski bohater romantyczny przechodzi swoją ewolucję. Jacek Soplica jest już inny niż Gustaw-Konrad. Nie jest poetą, inna jest jego młodość. Inaczej wygląda jego walka patriotyczna - jest emisariuszem, działa wśród tłumu, nie jako wybitna jednostka. Nie próbuje się zabić po miłosnym zawodzie, a gdy umiera w końcu utworu - umiera naprawdę. Tym niemniej jego związek z bohaterem romantycznymjest silny - ta sama tragedia miłosna, przeistoczenie z bojowego, dumnego Soplicy w skromnego księdza Robaka, zamiana miłości na walkę. Kordian - tytułowy bohater dramatu J. Słowackiego. To znów typ idealny. Młody, wrażliwy, o poetyckiej naturze - Kordian zakochany jest w starszej nieco Laurze. Odrzucony, strzela do siebie. Żyje dalej - zwiedza Europę i przeistacza się w bojownika o wolność kraju, bierze udział w spisku, decyduje się zabić cara. To właśnie to - królobójstwojest dyskusyjnym czynem Kordiana i nie dochodzi do skutku. Fianł także jest niejasny. Trwa egzekucja. Kordian ma zostać stracony, pędzi już posłaniec z ułaskawieniem, lecz nie .wiadomo czy zdąży. Hrabia Henryk - głównapostaćNie-Boskiejkomedii Z.Krasińskiego. Bardzo dużo ma z bohatera romantycznego, właściwie jest bohaterem romantycznym, tyle że zauważamy pewne odstępstwa: Hrabia Henryk żeni się - zakłada rodzinę, ma syna Orcia. Dopiero po tych szczęśliwych wydarzeniach rozpoczyna się dramat poety, który nie potrafi żyć normalnie. Gdy podejmuje walkę, jest to ideał nie narodowy, lecz klasowy - Henryk jest przywódcą arystokratów w walce z rewolucjonistami. I tak, od byronicznego Konrada Wallenroda po naczelne postacie dramatu romantycznego i eposu, przebiega ewolucja bohatera romantycznego. Wypada wspomnieć, że wyśmiał go Aleksander Fredro. Trzeba zaznaczyć, że stał się ten typ wzorcem postawy syna wciąż walczącego narodu polskiego. Mit bohatera romantycznego jest podobno zakorzeniony w psychice każdego Polaka, choć są tacy, którzy twierdzą, że ostatnio w dobie komputera i biznesu zanika.