Celem mojej prezentacji jest przede wszystkim omówienie zjawiska, jakim jest zapożyczenie językowe. Postaram się również ocenić zasadność najnowszych zapożyczeń w języku polskim. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, co oznacza termin „zapożyczenie”. Słownik języka polskiego podaje: „Zapożyczenie to wyraz lub wyrażenie przejęte z języka obcego lub wzorowane na nim”. Zapożyczanie wcale nie jest zjawiskiem nowym. Przechodzenie wyrazów z jednego języka do drugiego jest naturalnym przejawem wzajemnych kontaktów między narodami i między kulturami – tak pisze Aldona Skurdzyk w swoim artykule pt. „Dobry zwyczaj – ZAPOŻYCZAJ?”. Język nie może funkcjonować w izolacji – zapożyczanie wyrazów towarzyszy dziejom każdej kultury – i taka jest właśnie teza mojej prezentacji. W związku z powyższym nikogo nie powinien zdziwić fakt, że najstarsze zapożyczenia związane są z procesem przyjmowania chrześcijaństwa. Łacina jest źródłem wyrazów pospolitych związanych z nowo przyjętą religią, choć wiele z nich zapożyczyła uprzednio z greki. Mowa o wyrazach takich jak anioł, biskup, msza, proboszcz. Do języka polskiego przeniknęły one za pośrednictwem czeskiego, czasem niemieckiego. Powstawanie miast i osiedlanie się kolonistów niemieckich w XIII w. sprawiło, że wiele wyrazów związanych z organizacją życia w miastach zapożyczyliśmy z języka niemieckiego (np. ratusz, burmistrz). W renesansie ponownie duży wpływ na polszczyznę miała łacina. Przejmowane było słownictwo dotyczące m.in. nauki i sztuki. Warto wiedzieć, że wyrazy takie jak pomidor, kalafior czy opera wywodzą się z języka włoskiego. Ich zapożyczenie ma związek z przybyciem królowej Bony do Polski w XVI w. Natomiast z panowaniem Stefana Batorego wiążemy przyjmowanie słów węgierskich dotyczących wojskowości (np. hajduk, dobosz). W XVII i XVIII w. ważny stał się francuski – język dworu, magnatów i szlachty. Z francuskiego pochodzi np. aleja, bal, fryzjer, perfumy. Oczywiście w okresie zaborów nasiliły się wpływy rosyjskie (np. łakomy, robotny) i niemieckie (tzw. kalki, np. listonosz, dworzec kolejowy). Współcześnie wszyscy możemy zaobserwować, jak język angielski oddziałuje na język polski, ale ten temat rozwinę nieco później. W wielkim skrócie przedstawiłem historię zapożyczeń w polszczyźnie, ponieważ nie sposób omówić tak złożony temat podczas piętnastominutowej prezentacji. Chciałem jednak pokazać Państwu, że nasz język nie funkcjonuje w izolacji. W następnej kolejności chciałbym omówić podział zapożyczeń. Wyróżniamy zapożyczenia właściwe, strukturalne, semantyczne oraz sztuczne. Zapożyczenia właściwe to wyrazy obce...