Starożytny Rzym

Początki Rzymu owiane są tajemnicą. Istnieje obecnie wiele legend opowiadających o powstaniu Rzymu. Jedna z nich mówi, że miasto zostało założone przez bohatera wojny trojańskiej - Eneasza. Po zdobyciu i zburzeniu Troi miał on przybyć do krainy zwanej Lancjum. Wkrótce potem zmarł, co spowodowało długotrwałe walki o zdobycie władzy pomiędzy jego potomkami. Zwycięzca oddał córkę pokonanego - Reę na służbę bogini Weście. Wkrótce urodziła ona bliźnięta (Romulusa i Remusa). Władca Lacjum dowiedziawszy się o narodzinach chłopców, nakazał zabicie ich poprzez wrzucenie do rzeki Tyber. Matka nie chcąc stracić dzieci, włożyła je do wiklinowego kosza. Nie popłynął on jednak dalej z prądem rzeki, gdyż zaczepił się o gałąź. Chłopcy odnalezieni zostali przez wilczycę, która je wykarmiła i przekazała na wychowanie pastuchowi królewskiemu. Istnieje przekonanie, że ową wilczycą mógł być władca piorunów - Zeus. Gdy chłopcy dorośli, wywiązała się między nimi walka, w wyniku której Romulus zabił swojego brata Remusa. Romulus wybudował miasto nazwane od jego imienia Roma, czyli Rzym.

Najstarsze ślady osadnictwa jakie do tej pory odnaleziono nad rzeką Tyber datuje się między 1000, a 800 r. p.n.e. Rzym, prawdopodobnie powstał w 753 p.n.e. Do niedawna data ta była niemal jednomyślnie kwestionowana przez specjalistów. Sami Rzymianie nie byli w tym względzie zgodni. Wspomniane datowanie jest autorstwa Warrona, badacza dziejów minionych, który żył w I w. p.n.e. Zyskało ono popularność dzięki monumentalnemu dziełu Liwiusza, który posłużył się datą użytą przez Warrona, pisząc swoje Dzieje Rzymu od założenia miasta. W niemal dwa tysiące lat po śmierci Liwiusza zyskała ona jednak zadziwiające potwierdzenie w wynikach badań archeologicznych, prowadzonych na przełomie lat 80. i 90. XX w. przy drodze prowadzącej z Forum na Palatyn.

Pierwsza wielka cywilizacja italska. Istniała między VII a II wiekiem p.n.e. W szczytowym okresie swojego rozwoju (VI wiek p.n.e.), dzięki sojuszowi z Kartaginą, panowała nad zachodnią częścią Morza Śródziemnego. Od roku 616 do 509 p.n.e., królowie etruscy zasiadali na tronie rzymskim.

Cywilizacja etruska wywarła ogromny wpływ na Rzym. Rzymianie zapożyczyli od Etrusków: przepisy procedury sądowej, triumfy, alfabet, sztukę budowania świątyń, realizm w rzeźbie i malarstwie, wróżbiarstwo. Im też prawdopodobnie zawdzięcza się ustanowienie trzech organów władzy w królestwie, w postaci: króla, zgromadzeń kurialnych i senatu.

Po upadku monarchii w 509 roku p.n.e. Rzym stopniowo podupadał. Wyniszczały go zarówno spory wewnętrzne, jak też wojny ze schodzącymi w doliny górskimi plemionami sabelskimi Ekwami i Wolskami. Wewnętrzne spory złagodziło wprowadzenie w 449 roku p.n.e. prawa XII Tablic, pierwszej rzymskiej kodyfikacji prawa zwyczajowego. Kodyfikacja ta zuniformizowała społeczeństwo rzymskie. Wskazują na to wyraźnie wyniki badań archeologicznych. Dysponujemy licznymi zabytkami poświadczającymi występowanie na terenie Rzymu rozwiniętej kultury arystokratycznej, czerpiącej wzory z Grecji, Etrurii i Fenicji. W znaleziskach pochodzących z VI i I połowy V wieku p.n.e. występuje licznie ceramika sympozjalna, która zanika po tym okresie.

Od wprowadzenia prawa Dwunastu Tablic, Rzym przez długie lata był prymitywnym pod względem kulturalnym i nastawionym na podboje zewnętrzne społeczeństwem chłopskim. W pierwszym półwieczu po upadku monarchii doszło również do powstania podstawowych instytucji republikańskich, stanowiących o charakterze tego państwa na następne czterysta z górą lat. Władzę wykonawczą w miejsce monarchii przejęło dwóch konsulów wybieranych na okres jednego roku. Kolegialność i stosunkowo krótki okres sprawowania konsulatu utrudniały przejęcie władzy przez jednostkę. Usankcjonowano również istnienie ciała doradczego przy konsulach czyli senatu. W jego skład wchodzili naczelnicy najważniejszych rodów, które w społeczeństwie rzymskim odgrywały kluczową rolę. Sukcesy w wojnach z najazdem ludów sabelskich skłoniły Rzym do uderzenia na północ. Zdobyto Fideny miasto przy którym znajdowała się główna obok Rzymu przeprawa przez Tyber.

Podbój ten stanowił tylko preludium dla znacznie ważniejszego osiągnięcia militarnego, czyli zwycięskiej wojny z Wejami. Weje był to najbliższy etruski sąsiad Rzymu - miasto o podobnych rozmiarach, bogactwie i zasobach ludzkich. Zdobycie go spowodowało podwojenie terytorium Rzymu. Przez pewien czas nie było wiadomo, co z tak ogromną zdobyczą zrobić. Ruchomy majątek Wejentynów rozszabrowali rzymscy wojownicy. Problemem była jednak ziemia. Trzeba było wielkiego wstrząsu psychicznego, by problem ten rozwiązać, a stało się to po zdobyciu Rzymu przez Galów. Galowie po dramatycznej klęsce armii rzymskiej nad rzeką Allią zdobyli miasto w 386 roku p.n.e. Opuścili je dopiero po otrzymaniu okupu wypłaconego przez sojusznika Rzymu Caere. Wkrótce potem tereny zdobyte przez Rzym na Wejentynach zostały rozdzielone pomiędzy rzymskich mężczyzn. Tym samym Rzym stał się miastem pozbawionym na pewien czas bezrolnych obywateli. W tym samym czasie zaostrzyła się walka pomiędzy starą arystokracją patrycjuszowską, a obywatelami o znacznych majątkach, lecz pozbawionymi odpowiedniego pochodzenia, skupionymi w opozycyjnej względem patrycjuszowskiego państwa organizacji plebejskiej. Następne sto lat zajęło Rzymowi podporządkowanie Italii.

Kolejne ludy i państwa schylały głowy pod jego jarzmo. Rzymianie konfiskowali znaczną część ziemi pokonanych przeciwników i tworzyli na tym terenie kolonie wojskowe. Jednocześnie zawierali sojusze wojskowe z pokonanymi wrogami, dla których jedyną często szansą na odzyskanie majątku było współuczestniczenie w rzymskich podbojach i wzięcie udziału w kolejnych kolonizacjach. W ten sposób połączona armia, składająca się z Rzymian i ich sprzymierzeńców, rosła w siłę z roku na rok. Podbój łączył wszystkie Warstwy społeczne Wiecznego Miasta. Zwykli obywatele bogacili się i zyskiwali ziemię. Arystokracja zdobywała sławę, która w systemie rodowym, przy słabo rozwiniętej gospodarce monetarnej, stanowiła o pozycji społecznej i prestiżu otaczającym jednostkę. Zwycięska wojna, zakończona triumfem, czyli specjalną procesją, która przechodziła przez Rzym i kończyła się na Kapitolu, stanowiła marzenie każdego arystokraty.

Pełne panowanie Rzymu nad Półwyspem Apenińskim zagwarantowało zwycięstwo nad Samnitami w szeregu ciężkich wojen toczonych w II połowie IV i na początku III wieku p.n.e. Kulminacyjnym momentem tej walki było zwycięstwo pod Sentinum w 295 roku p.n.e. nad połączoną armią Galów i Samnitów. Po ich pokonaniu na drodze Rzymian pozostał już tylko Tarent. Miasto to wezwało w 280 roku p.n.e. na pomoc jednego z najlepszych wodzów starożytności Pyrrusa, króla Epiru. Pokonał on Rzymian w dwóch kolejnych bitwach, pod Herakleją i Ausculum, ponosząc jednak przy tym ogromne straty. Nie rozstrzygając wojny przeniósł działania zbrojne na Sycylię, występując przeciwko Kartaginie. Po powrocie do Italii poniósł w 275 roku p.n.e. klęskę w starciu z Rzymianami pod Benewentem i pozostawił Tarent samemu sobie. Miasto skapitulowało w 272 roku p.n.e.

Po pokonaniu Tarentu, shołdowaniu Apulii i Messapii w 266 roku p.n.e. oraz zdobyciu ostatniego wolnego miasta etruskiego Volsinii w 264 roku p.n.e., Rzym panował nad całą Italią aż do północnego łuku Apeninów, za którym zaczynały się terytoria galijskie.

Problem wyposażenia weteranów kończących służbę w armii rzymskiej stał się nieustającym zarzewiem konfliktu i w ostatecznym rozrachunku był jedną z najważniejszych przyczyn upadku republiki. Żołnierze, nie dysponując żadnymi gwarancjami ze strony państwa, mogli pokładać nadzieję na spokojną starość jedynie w działalności swoich wodzów. To uzależnienie ułatwiało wykorzystywanie państwowej armii do celów prywatnych. Rozpoczął się okres wojen domowych.

Wielcy protagoniści tych czasów Gajusz Mariusz, Sulla, Juliusz Cezar, Pompejusz Wielki, Marek Krassus, Gajusz Oktawiusz, Marek Lepidus, Marek Antoniusz dążyli początkowo do zyskania osobistej sławy, podobnie jak ich przodkowie przez wieki, później jednak walka toczyła się już o osobiste bezpieczeństwo.

Przegrani w wojnie domowej nie mieli prawa dalej istnieć. Z pierwszego starcia w latach 80-tych I wieku p.n.e., pomiędzy Mariuszem i Sullą, zwycięsko wyszedł Sulla, który przeprowadził szeroko zakrojoną reformę ustroju. Po krótkich samodzielnych rządach złożył władzę i wycofał się z życia publicznego. Wkrótce potem zmarł naturalną śmiercią.

Druga z wojen domowych toczyła się pomiędzy Pompejuszem a Cezarem. Pompejusz poniósł klęskę pod Farsalos w 48 roku p.n.e. i wydawało się, że Cezar stanie się jedynowładcą. Jednak los chciał inaczej i w czasie id marcowych - 15 marca 44 roku p.n.e. Cezar został zamordowany. Mordercy chcieli przywrócić dawne zasady rządzące republiką, ale przeliczyli się. Cezar zyskał ogromną popularność i jego reformy miały poparcie społeczne. Mordercy musieli schronić się na Kapitolu, aby uniknąć samosądu. Władzę w mieście przejęli "cezarianie" (zwolennicy Cezara). Pomiędzy nimi właśnie doszło do ostatecznej rozgrywki, w wyniku której republika upadła i powstał nowy ustrój zwany przez współczesnych badaczy pryncypatem.

Wprowadził go w życie Oktawian August, przybrany syn Cezara, mierny wódz, lecz genialny polityk i administrator. Wkrótce po zwycięstwie nad flotą Antoniusza i Kleopatry pod Akcjum w 31 roku p.n.e., "odnowił republikę" w 27 roku p.n.e. wprowadzając system rządów oparty na naczelnym zwierzchnictwie nad armią, władzy trybuńskiej (od 23 roku p.n.e.) oraz urzędzie najwyższego kapłana, które sprawował cesarz. August ograniczył liczbę senatorów do 600, wprowadził rozdzielenie dwóch stanów: ekwickiego i senatorskiego. Ekwici stali się podstawą administracji cesarskiej, obejmując stanowiska zakazane dla senatorów (najważniejsze to prefekci: floty, dostaw zboża, Egiptu oraz gwardii pretoriańskiej). Prowincje rzymskie zostały podzielone na senatorski i cesarski. Pojawił się również już wówczas kult cesarski, silny zwłaszcza w prowincjach, początkowo związany z kultem bogini Romy. August zapewnił swoim żołnierzom odprawę po zakończeniu służby. Pozwalała ona na spokojne ułożenie życia. Żołnierze nie będący przed wstąpieniem do armii obywatelami rzymskimi, otrzymali w nagrodę również pełne prawa obywatelskie.

August zakreślił także granice imperium rzymskiego, które w toku dziejów uległy niewielkim tylko modyfikacjom. Po klęsce Warusa w Lesie Teutoburskim w Germanii, granice Cesarstwa oparły się o rzeki: Eufrat, Ren i Dunaj. Jedynymi, którzy powiększyli jeszcze jego zasięg byli: Klaudiusz, który zajął Brytanię i Trajan, który z kolei opanował Dację i Mezopotamię.

Po śmierci Augusta stopniowo powiększał się zakres władzy cesarskiej, przy stopniowym zmniejszaniu wpływów senatu.

Najwspanialszy okres w dziejach cesarskiego Rzymu to czasy tzw. dynastii Antoninów. Okresowi stabilności politycznej towarzyszył rozwój gospodarczy, widoczny przede wszystkim w miastach. Stopniowo poszerzał się zasięg języka łacińskiego, przede wszystkim poprzez osadnictwo weteranów, którzy w armii musieli posługiwać się łaciną. Powszechne było również rzymskie prawo i szkolnictwo. Doszło dzięki temu do kulturowej unifikacji zachodniej części basenu Morza Śródziemnego. W 212 roku n.e. proces ten był już tak zaawansowany, że cesarz Karakalla nadał obywatelstwo rzymskie wszystkim mieszkańcom imperium.

W III wieku n.e. nastąpił ostry kryzys, nasilony w latach 235 - 270 n.e. Imperium wyniszczały ciągłe wojny domowe, którym towarzyszyły najazdy barbarzyńców. Zwalczające się armie siały spustoszenie wśród cywilów i wyludnienie dotknęło całe regiony (najbardziej ucierpiały Galia, Dacja, Mezja i Tracja). Wielu ludzi straciło również życie w wyniku przeciągającej się zarazy. Postępująca inflacja i spadek wartości monety niszczyły gospodarkę. W życiu religijnym pojawił się nowy czynnik, chrześcijaństwo, które w tym okresie znajdowało się w opozycji do władzy cesarskiej. Odnowicielem cesarstwa stał się Dioklecjan, który przeprowadził daleko idące reformy w armii i życiu politycznym cesarstwa. Dokonał pełnej deifikacji władzy cesarskiej, powiększył liczbę prowincji i w ten sposób ułatwił administrowanie nimi.

Dioklecjan ponadto całe imperium podzielił na dwie części: Wschodnią i Zachodnią, tworząc w ten sposób podwaliny pod ostateczny podział cesarstwa, do którego doszło ponad sto lat później. Wzmocnił też obronę granic poprzez rozbudowę systemu fortyfikacji i stworzył armię taktyczną, której zadaniem było wzmocnienie sił nadgranicznych w najbardziej zagrożonych rejonach kraju. Wojsko rzymskie w coraz większym stopniu składało się z synów byłych żołnierzy i oddziałów barbarzyńskich. Dioklecjan wprowadził również ceny maksymalne na wiele produktów, próbując ograniczyć w ten sposób inflację.

Konstantyn Wielki, kolejny z wielkich władców późnego cesarstwa, doprowadził do przemiany religijnej silnie faworyzując zwalczane dotąd chrześcijaństwo. Kontynuował też reformy Dioklecjana w sferze wojskowej. Nieśmiertelność zyskał jednak dzięki założeniu, na miejscu dawnego miasteczka Bizancjum, nowej stolicy cesarskiej: Konstantynopola.

Jeden z następców Konstantyna, Julian Apostata, próbował odwrócić tok dziejów i odnowić religię pogańską. Jednak panował za krótko (18 miesięcy), by zapoczątkowane przez niego reformy mogły odnieść skutek. Zginął w wojnie przeciw Persji.

Ostatnim z wielkich władców imperium był Teodozjusz Wielki, który poprawił stosunki cesarstwa z Gotami, zdusił opozycję ariańską, zakazał kultów pogańskich, a tuż przed śmiercią doprowadził do usankcjonowania podziału cesarstwa na część wschodnią i zachodnią, gdzie ta druga uległa najeźdźcom w 476 roku n.e., kończąc epokę starożytności. Miała jeszcze miejsce próba odrestaurowania Imperium, jak chociażby za Justyniana w I połowie VI wieku n.e., lecz nie przetrwała ona jego śmierci.

Kultura i wierzenia starożytnych Rzymian

Religia starożytnego Rzymu.

Pierwotna religia Rzymian nie miała wiele wspólnego z antropomorficznymi mitami Greków czy głęboką wiarą ludów Wschodu. Religię rzymską w pierwotnej postaci cechowały konkretność, praktyczność i nieosobowość. Każda czynność miała swoje bóstwo, czasem kilka. Najważniejsze były bóstwa rolnicze, Many (duchy przodków), Lary (bóstwa opiekunowie chaty), Penaty (bóstwa spiżarni). Rzymianie wierzyli też, że w każdym człowieku żyje element boski, jego Geniusz. Tym bezosobowym bóstwom początkowo nie stawiano świątyń ani posągów - w domach stawiano, co najwyżej ołtarze, gdzie składano bóstwom ofiary.

Wpływ religii Etrusków i Greków na kształtowanie się wierzeń rzymskich był bardzo duży. Na Kapitolu zaczęto czcić trójcę bóstw na wzór etruski: Jowisza, Junonę i Minerwę. Zaczęto wznosić świątynię, w tym najsłynniejszą - Jowisza Kapitolińskiego (508). Rozpowszechnił się również kult Marsa jako boga wojny. Ogólnopaństwowe znaczenie uzyskała Westa, strażniczka domowego ogniska. Jej (państwowego) ogniska strzegło 6 westalek, którymi mogły zostać tylko dziewczęta z najzamożniejszych rodów. Bóstwem rzymskim nie mającym odpowiednika w innych religiach był Janus - bóg początków i przejść. W czasie wojny otwierano bramy świątyni Janusa, zamykano je w czasach pokoju.

Religia rzymska miała bardzo rozwinięty rytuał, w czasie obrzędów recytowano ustalone formuły i wykonywano określone gesty - każda pomyłka groziła obrazą bóstwa. Wielką rolę odgrywały wróżby - zwłaszcza z lotu ptaków (auspicia) i wnętrzności zwierząt ofiarnych, towarzyszyły one wszystkim czynnościom urzędowym. Auspicia były organizowane przez kolegium kapłańskie augurów, natomiast ich interpretacja należała do urzędnika posiadającego imperium (najwyższą władzę) - konsula, dyktatora bądź pretora.

Religię rzymską cechowała tolerancja wobec innych wyznań i specyficzna "gościnność" - w czasie wojen Rzymianie modlili się do bóstw obleganego miasta, aby zgodziły się je opuścić i przenieść do Rzymu. Ta "gościnność" otwierała drogę do szerokiego napływu obcych wierzeń do państwa rzymskiego. I tak proces hellenizacji religii rzymskiej zaczął się już w V w. pne, a nasilił w okresie wojen punickich. Najważniejsze bóstwa rzymskie zostały utożsamione z greckimi bogami olimpijskimi (Jowisz = Zeus, Juno = Hera, Minerwa = Atena, etc.). Pociągnęło to za sobą antropomorfizację religii rzymskiej, wznoszenie bogom świątyń i posągów na wzór grecki. Chrześcijaństwo zaczęło rozpowszechniać się w państwie rzymskim najpierw w jego wschodniej, hellenistycznej części (Azja Mn., Syria), znajdując wyznawców głównie w miastach. Językiem najszerzej używanym przez ówczesnych chrześcijan była greka - to w tym języku spisano prawie wszystkie księgi Nowego Testamentu, po grecku odprawiane były nabożeństwa. Do zachodnich prowincji cesarstwa chrześcijaństwo dotarło w końcu II w. - powstały wtedy gminy chrześcijańskie w Rzymie, Galii i Afryce.

Chrześcijanie skupiali się w gminach, które posiadały niewielki wspólny majątek, który służył przed wszystkim wspomaganiu najuboższych. Poszczególne gminy prowadziły działalność apostolską na danym obszarze, utrzymywały łączność z innymi gminami poprzez wymianę listów i wysłanników. W miarę rozrostu Kościoła chrześcijańskiego konieczne stało się stworzenie hierarchii organizującej kult i inne sprawy gmin - w gminach funkcje te pełnili prezbiterzy i diakoni, a od II w. biskupi (episkopos), z których największe znaczenie mieli biskupi Rzymu, Efezu, Aleksandrii i Antiochii.

Negatywny stosunek chrześcijan do wszystkiego, co było związane z kultem pogańskim, i wskutek tego odsunięcie się od aktywnego udziału w życiu municypalnym, wytwarzało pewną nieufność wobec nich reszty społeczeństwa rzymskiego

Kryzys i upadek Cesarstwa Rzymskiego

W społeczeństwo rzymskim zaczął się kryzys gospodarczo-społeczny. Panujący od kilku wieków pokój został zerwany. Na wschodzie toczyły się walki z Państwem Patronów, a na zachodzie od II w zaczęły napływać plemiona barbarzyńców. Barbarzyńcy rabowali i brali ludzi do niewoli. Długotrwałe wojny przyczyniły się do znaczącego spadku ludności i zamożności mieszkańców cesarstwa Rzymskiego. Koszty stworzenia nowoczesnej armii były bardzo wielkie. Przybywająca do Rzymu, ludność, była wchłaniana i ulegała romanizacji. Prowadzenie wojny i utrzymanie wielkiej armii spowodowało kryzys finansowy w Cesarstwie zaczęło brakować pieniędzy. Wprowadzono wyższe podatki, które niszczyły finansowo ludność zwłaszcza średnio zamożną. Aby rolnicy nie odchodzili od ziemi zostali przywiązani do ziemi ustawą kolon atu. Chłopi w obronie przed wysokimi podatkami zwrócili się o opiekę do arystokracji, która osłaniała ludność.

Cesarze chcąc zwiększyć ilość sztuk pieniędzy, potrzebnych na utrzymanie armii dodawali do srebra innych metali nieszlachetnych co obniżało wartość pieniądza. W obiegu była większa ilość pieniędzy, ale gorszej jakości. Wzrosła inflacja.

Wielcy właściciele ziemscy zaczęli dzielić swe dobra na działki które dzierżawili rolnikom i niewolnikom. Kryzys gospodarczy, wojny domowe, za mała ilość urzędników, korupcja, spadek liczby ludności, spowodowały kryzys polityczny i załamanie stabilności władzy cesarskiej oraz pojawienie się uzurpatorów. W cesarstwie w latach 235-284 było aż pięćdziesięciu cesarzy.

Nieustające walki w obronie granic cesarstwa uniemożliwiły cesarzom pobyt w Rzymie. W 330r. cesarz Konstanty założył nową stolice na wschodzie państwa-Konstantynopol

Z czasem ziemie na wschodzie zaczęły nabierać charakter terenów barbarzyńskich. W 378 r w bitwie pod Adrianopolem wojska rzymskie przegrały bitwę z barbarzyńcami

.Zagrożenie wschodnich terenów cesarstwa przez Persów spowodowało przeniesienie oddziałów wojskowych w te rejony. Ostatnim cesarzem który kierował całym imperium był Teodozjusz Wielki.

Teodozjusz wielki podzielił w 395 roku cesarstwo między dwóch synów .powstało Cesarstwo Zachodnie ze stolicą w Rzymie i Cesarstwo Wschodnie ze stolicą w Konstantynopolu. W cesarstwie zachodnim sytuacja gospodarcza ulegała pogorszeniu. Wydatki związane z funkcjonowaniem państwa stale rosły. Olbrzymi kryzys dotknął także rolnictwa. Stale były zwiększane podatki ściągane w naturze. Nieliczni właściciele ziemscy posiadali wielkie majątki ziemskie - latyfundia. Z roku na rok zmniejszała się ilość niewolników i nie miał kto uprawiać ziemi. Cały ciężar pracy na roli spadł na wolnych dzierżawców - kolonów. Wielcy właściciele ziemscy, chcąc zapewnić wystarczającą ilość rąk do pracy, zakazali im porzucania gospodarstw. Kolonowie zostali więc przywiązani do latyfundium, w zamian zaś zyskali opiekę właścicieli majątków. Te wielkie, samowystarczalne gospodarstwa przyczyniły się do spadku produkcji rzemieślniczej w miastach oraz ich wyludnienie. Nieustające walki w państwie spowodowały najpierw ograniczenie a w końcu prawie całkowity upadek handlu . Z czasem zaczęły upadać wyludnione miasta. Brakowało rzemieślników świadczących usługi i produkujących różne dobra towarowe. Proces ten był na tyle poważny, że cesarze wprowadzili przymus świadczenia niektórych usług, w większości na potrzeby wojska. W dalszym czasie plemiona barbarzyńskie rozlały się po Europie Zachodniej.

W 410 r. Wizygoci, a w 455 r. Wandalowie złupili Rzym ,na ziemiach zachodnich zadomowiły się liczne plemiona.

Ostatnim cesarzem cesarstwa zachodniego był Romulus Augustulus. W 476r. wódz germański Odoaker usunął go z tronu. Upadło cesarstwo Zachodnie. Na jego terenach powstały państwa plemienne, zalążki późniejsze Europy.