Nad Jeziorem switezi spotkali się strzelec i dziewczyna. Chłopak zakochuje się w niej od pierwszego ujżenia dziewczyny. Ofiaruje jej swoja miłoć i prosi aby została jego żoną. Lecz dziewczyna się waha, strzelec klęknoł, wzioł w dłonie piasku i klął się w księżyca blasku, że nigdy jej nie zdradzi. Dziewczyna zgadzając sie ostrzegła chłopca ze jeżeli przysięge złami to biada jemu i jego złej duszy. Po tych słowach dziewczyna znika w lesie a strzelec podąża za jej cieniem. Po błędzeniu w lesie strzelec jej nie znajduje. Błądząc po lesie strzelec znajduije jezioro switez, gdzie z wody wyłania się piękna kobieta o różowych policzkach i lniąccej cerze. Wołajac strzelca do siebie zachęca go aby zapomniał o dziewczynie z lasu....