Na samym początku "Potopu" Henryk Sienkiewicz ukazuje upadek moralny społeczeństwa. Wrzeszczowicz wypowiada się na temat Polaków: " Jestli na świecie taki drugi kraj, gdzie by tyle nieładu i swawoli dopatrzeć można [...] Co tu za rząd?. – Król nie rządzi, bo mu nie dają… sejmy nierzadka, bo je rwą”. Następuje punkt zwrotny - naród się odradza. Szwedzi przy końcu utworu nie mogą nadziwić się zamianie, jaka zaszła w narodzie.

Ukazuje się negatywny obraz polaków według Wrzeszczowica w Polsce panuje anarchia i nie ma żadnego patriotyzmu. Polacy kierują się tylko swoim dobrem, wydają kraj Szwedom i przechodzą na stronę wroga dla własnego dobra i dla własnych korzyści, brak rozumu u Polaków przypisuje przyrodzoną skłonność do zła, naród ten pisany jest na zgubę. Przyznaje jedną zaletę, którą jest dobre rzemiosło żołnierskie i cnoty żołnierskie. Wrzeszczowicz to cudzoziemiec przepełniony nienawiścią do polaków i narodu polskiego. Przeszedł na stronę Szwedów, był najemnikiem i pracował gdzie dostawał większe pieniądze i nie ma w tym nic dziwnego ze szuka on win w narodzie, który mu nie płacił tyle ile potrzebował. Natomiast w opisie królowej wyłania się pozytywny obraz polaków. Według niej Polska to kraj bardzo religijny. Uważa ona ze w Polsce niema wielkich zbrodni, że Polacy są lekkomyślni, lecz nie ma w nich wrodzonej skłonności do czynienia zła. Twierdzi, że Polacy są gotowi do naprawienia zła, które wyrządzili i są gotowi poświęcić się dla swojej ojczyzny. Daje ona szanse polskiemu narodowi na wydobycie się z klęsk i przyszłe triumfy. Jest ona bohaterska panią, która wzbudza w królu zapał i chęć do walki o Polski naród.

Obie to prezentacje polaków z dwóch punktów widzenia: zdrajcy i matki narodu. Polacy są bardzo przywiązani do religii udowadnia to ich gniew po zaatakowaniu przez Szwedów Częstochowy. Uznali oni swoje winy i widać po nich chęć poprawy, są tego dowody. Polacy zasługują na lepsze życie i dawno by to już nastąpiło, gdyby nie ich własna głupota.