Milicja obywatelska formalnie została utworzona 7 października 1944 roku na mocy Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego . Jednak ta formacja rozpoczęła działalność już od lipca 1944 na stopniowo wyzwalanych terenach. W niektórych miejscowościach sprawą organizowania milicji zajmowali się najczęściej dowódcy wojsk radzieckich. Początkowo do MO należeli partyzanci Armii Ludowej , a jej pierwszym i długoletnim komendantem był Franciszek Jóźwiak dowódca AL. Tylko osoba popierająca odpowiednie idee mogła stać się funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej. Stopniowo milicję obywatelską przyporządkowano partii komunistycznej, a z jej szeregów wyrzucono przedwojennych policjantów, żołnierzy AK oraz członków innych organizacji przez komunistów uznanych za wrogie. Od 1945r. do 1946r. przyjęto na krótki okres od MO około 1000 przedwojennych w celu wyszkolenia milicjantów. Owych policjantów później zwolniono i często represjonowano. Lata 1949-1954 to był czas całkowitego podporządkowania MO Ministrowi Bezpieczeństwa Publicznego. Terenowe jednostki MO wraz z oddziałami LWP , KBW , WOP , UB i ORMO od marca 1946 roku do końca lat czterdziestych XX wieku, podporządkowane były wojewódzkim komisją bezpieczeństwa które były podległe Państwowej Komisji Bezpieczeństwa. W 1954r wydano dekret przez Radę Państwową który określi cele działania MO i znosił poprzednio wydany z 1944r. Art.1 Dekretu z 1955r. określa Milicję Obywatelską, jako formację służby bezpieczeństwa publicznego, uzbrojoną i zorganizowaną na wzór wojskowy. Art. 2 Dekretu mówi, że do zakresu zadań Milicji Obywatelskiej należy:

a) strzec porządku i ładu wewnętrznego;

b) ochraniać własność społeczną oraz bezpieczeństwo i mienie obywateli;

c) przeciwdziałać i zapobiegać przestępczości;

d) przeprowadzać postępowanie przygotowawcze w sprawach karnych, wykonywać zlecenia prokuratorów i sądów oraz innych właściwych organów państwowych – w zakresie prawem przewidzianym.

W 1956 powrotnie powiązano MO ze służbami wewnętrznymi jednakże to MO miało pozycję przewodnią. Do Milicji obywatelskiej przyjęto na nowo powstałe stanowiska zastępców komendantów do spraw Służby Bezpieczeństwa. Zastępcy komendantów oraz ludzie im podwładni byli bardzo podobni do milicji. Nosili te same mundury, otrzymywali te same stopnie. Wszystko to w celu ukrycia bezpieki będącą zawsze „formacją w formacji” pod płaszczem milicji. Bezpieka służyła do zadań związanych z bezpieczeństwem oraz przestępczością. W latach osiemdziesiątych była postrzegana przez społeczeństwo w sposób negatywny wszystko za sprawą walki z opozycją i manifestacjami.

Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego przez swój zbrodniczy charakter funkcjonowania skompromitowało nie tylko bezpiekę ale również milicję. W krótce zlikwidowano MBP i na jego miejscu utworzono Ministerstwo Spraw Wewnętrznych a bezpiekę ukryto w strukturach MO. Milicja Obywatelska w takiej formie dotrwała aż do roku 1990 w którym to została przekształcona w policję.

Święto Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa obchodzone było w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej do 1989 roku. Obchodzono je 7 października.



Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej w skrócie ZOMO były to oddziały działające w strukturach MO. Powołane zostały 1956 roku. Miały na celu przywrócenie porządku w sytuacjach wyjątkowych oraz pomoc ludności w czasie klęsk żywiołowych oraz obstawianiu masowych imprez.

Powodem do powstania ZOMO były wydarzenia poznańskiego czerwca 1956r. Ukazał się wtedy brak przygotowania policji i wojska do uciszania dużych rozruchów ulicznych. ZOMO zostało utworzone na podstawie uchwały Rady Ministrów PRL z 24 grudnia 1956r. Funkcjonowało ono na zasadach wojskowych i było skoszarowaną formacją paramilitaraną. Od 1973 roku wprowadzono możliwość odbywania zasadniczej służby wojskowej w ZOMO. Służba odbywana była w lepszych warunkach oraz niosła za sobą kilka korzyści.

Sprzęt i wyposarzenie funkcjonariuszy ZOMO stawało się stopniowo coraz bogatsze. Początkowo wyposażeni byli w pałki i hełmy. Dopiero pod koniec lat pięćdziesiątych otrzymali armatki wodne. Lata 60 przyniosły więcej innowacji. Funkcjonariusze otrzymali wyrzutnie granatów łzawiących, wprowadzono nowe mundury typu moro oraz na wzór policji zachodnich tarcze ochronne. Odbywały się liczne ćwiczenia. W latach 70 funkcjonariusze pierwszy raz użyli kasków z przyłbicami z pleksiglasu oraz nowych armatek wodnych do rozpędzenia tłumu zgromadzonego w centrum Radomia . Były to polskie armatki Hydromil 1 na podwoziu Stara. Zakupiono również z Austrii nowoczesne armatki wodne Steyr. W tych latach ZOMO było najlepiej wyszkoloną jednostką i wyposażoną jednostką tego typu w krajach komunistycznych. Z krajów zaprzyjaźnionych przyjeżdżały nawet delegacje z chęcią zapoznania się ze sposobem szkolenia i organizacji ZOMO. W latach 80 funkcjonariuszy zaczęto wyposażać w nagolenniki oraz nowe głębsze kaski. Później pojawiły się kamizelki chroniące przed uderzeniami. Otrzymali nowe armatki wodne Hydromil 2 na podwoziu Jelcz. Pięciolufowe automatyczne wyrzutnie granatów łzawiących i transportery opancerzone wyposażone w tarany lub parkany ochronne . Wypożyczono od wojska dmuchawy WUS (używanych bardzo rzadko) i miotacze pocisków gumowych (MPG) znajdujących się na wyposażeniu plutonów specjalnych. W ramach "bratniej pomocy" formacja otrzymała także transportery BTR-60 z ZSRR oraz transportery opancerzone BTR-152 z NRD, armatki wodne Tatra z CSRS, duże partie metalowych granatów gazowych RWK z NRD. Te ostatnie po odpaleniu rozgrzewały się do ok. 300 °C, uniemożliwiając ich odrzucenie. Pierwszym zadaniem ZOMO miało miejsce 20 stycznia 1957r. przy zabezpieczaniu wyborów do sejmu. Rysunek 1 Hydromil 1 Rysunek 2 Hydromil 2

Pierwszy raz interweniowało 7 marca 1957 roku rozpędzając 400-osobową demonstrację we wsi Lutoryż. Pierwsze ofiary zginęły z rąk ZOMO 7 października 1957r. w Warszawie. W latach 80. formacje ZOMO były używane głównie do rozpraszania manifestacji opozycyjnych, podczas których zasłynęły z brutalności i bezwzględności. Po raz ostatni ZOMO zostało użyte 3 lipca 1989, kiedy to rozpędziło demonstrację przeciwko zaproponowaniu kandydatury generała Wojciecha Jaruzelskiego na urząd prezydenta Polski . Na początku ZOMO liczyło 6600 osób jednak później liczebność znacznie się zwiększyła. Na koniec lat 80 ZOMO liczyło 13tys. funkcjonariuszy . Koszary ZOMO znajdowały się w każdym większym mieście ale największe znajdowały się w Warszawie. ZOMO zostało rozwiązane 7 września 1989r na ich miejsce powołano Oddziały Prewencji Milicji Obywatelskiej które później przekształcono w Oddziały Prewencji Policji.

Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej w skrócie ORMO była paramilitarną organizacją społeczną do której należeli ochotnicy. Została powołana 1946 roku. ORMO formalnie było organizacją samodzielną ale w praktyce podporządkowane było MO. Podlegało ono wojewódzkim komisją bezpieczeństwa, które z kolei były podporządkowane Państwowej Komisji Bezpieczeństwa . W późniejszym czasie ORMO podporządkowano Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Działalność ich spadła aż do roku 1968r. w którym to użyli szybko zmobilizowanych oddziałów ORMO do spacyfikowania demonstracji studenckich w okresie marcowym . Te wydarzenia doprowadziły do legalizacji ORMO. Nadano jej nowy statut. Od tej pory dzieliła się na niezależne organizacje wojewódzkie którymi kierowały Społeczne Komitety które powoływały Komitety Wojewódzkie PZPR . Na czele SK ORMO stał sekretarz KW PZPR choć w niektórych województwach kierowali nimi wojewodowie lub ich zastępcy. W roku 1969 zmieniła się struktura organizacji. Działalnością zajmowały się Sztaby Wojewódzkie. W ich skład wchodzili Komendanci Wojewódzcy, Szefowie Sztabu oraz członkowie sztabu. Regułą było że komendantami wojewódzkimi byli emerytowani oficerowie MO, wojska lub straży pożarnej. W strukturze wojewódzkiej organizacji ORMO można wyróżnić:

Oddziały zwarte- używane do ochrony wielkich imprez publicznych. Ściśle współpracowali z ORMO. Ich członkowie pełnili też społeczną służbę patrolową, niekiedy samodzielnie, zazwyczaj wspólnie z funkcjonariuszami MO.

Brygady Ruchu Drogowego- zajmowały się nadzorowaniem ruchu drogowego. Ich członkowie mieli duże uprawnienia (z wyjątkiem nakładania mandatów). W składzie BRD było wielu przedstawicieli inteligencji, w tym sporo osób dość popularnych. Jednostka ta powstała na bazie istniejącego ruchu Społecznych Inspektorów Ruchu Drogowego.

Podczas wprowadzania stanu wojennego PZPR używała Oddziałów Zwartych ORMO z wielką ostrożnością i niechętnie, obawiano się w tym środowisku sympatii pro solidarnościowych. Kilkakrotnie jednak w dużych miastach OZ ORMO brały udział w tłumieniu demonstracji.

W początkowym okresie stanu wojennego PZPR dokonała jeszcze jednego znamiennego ruchu, przypominającego działania z roku 1968 a mianowicie zorganizowano tzw. Oddziały Polityczno-Obronne, przede wszystkim korzystając z emerytowanych pracowników SB . Ludzie ci - zgrupowani w lokalach KW PZPR - otrzymali nawet (całkowicie bezprawnie) broń, najzupełniej nielegalnie wydano im również legitymacje ORMO bez wiedzy i zgody władz tej organizacji. Owe Oddziały Polityczno-Obronne nigdy jednak nie podjęły działalności i nigdy nie zostały włączone w struktury ORMO; ich członkowie po prostu zaniechali działalności.

W drugiej połowie okresu stanu wojennego dokonano jeszcze jednej przebudowy ORMO, mającej na celu jej scentralizowanie i tworząc Komendę Główną; w tym czasie pełnię władzy nad organizacją usiłowała - dość bezskutecznie - odzyskać MO, organizacja jednak w sposób naturalny zamierała. Decyzja Sejmu o jej rozwiązaniu po prostu zatwierdziła stan faktyczny. ORMO ostatecznie rozwiązano 1989 roku.

Umundurowanie dzieliło się na dwie grupy:

wyjściowe- bardzo podobne do umundurowania wojsk lotniczych. Dystynkcje noszono na wypustkach kołnierza. Przydzielane były one nie ze względu na rangę ale na pełnioną funkcję. Wzór dystynkcji był bardzo podobny do wojskowego.

Oddziałów Zwartych- przypominało umundurowanie polowe piechoty z tym że szyte było z gładkiej bawełny. Funkcjonariusze nie nosili żadnych dystynkcji.

Nakrycie głowy było identyczne w obu przypadkach, był to błękitny beret. OZ mogło w czasie akcji używać kasków motocyklowych odpowiednio pomalowanych. Na czas jednej akcji przydzielano im pałki i gaz. Członkowie ORMO nie mieli automatycznego przydziału na broń palną. Musieli się o nią starać indywidualnie. Członkostwo w ORMO nie pociągało za sobą korzyści finansowych poza jednorazowymi nagrodami pieniężnymi. ORMO-wcy bo tak ich nazywano często starali się o dodatek do renty czy emerytury jednak bezskutecznie.

BIBLIOGRAFIA

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ochotnicza_Rezerwa_Milicji_Obywatelskiej

Majer P., Milicja Obywatelska w systemie organów władzy PRL( zarys problematyki i źródła), wyd. Adam Marszałek, Toruń 2003

Majer P., Milicja Obywatelska 1944 – 1957. Geneza, organizacja, działalność, miejsce w aparacie władzy, Wyd. Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego, Olsztyn 2004

Zdzisław Zblewski: Leksykon PRL-u. Kraków: Znak, 2000