Świadomość historyczna – Wiedza i wyobrażenie o przeszłości własnego narodu na tle historii ogólnej. Polska jako kraj jeden z niewielu na świecie dotknięty tak wieloma nieszczęściami ma niezwykle bogatą historię która stała się natchnieniem dla wielu artystów: rzeźbiarzy, malarzy, kompozytorów, jak również pisarzy. Bezwątpienia najwybitniejszym dziełem opisującym jeden z najbardziej interesujących okresów naszych dziejów jest Epopeja Narodowa „Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka z roku 1811 i 1812 we dwunastu księgach wierszem” Adama Mickiewicza. W dziele tym został opisany okres, w którym to Polska znajdowała się pod okupacją Pruską, Rosyjską i Austriacką. Niezwykle barwne opisy obyczajów naszych przodków z tego okresu pozwalają nam bardzo dogłębnie poznać naszą kulturę. „Pan Tadeusz” Został wydany w 1834 roku ku pokrzepieniu serc polaków, w których powoli zanikała nadzieja na zrzucenie brzemienia zaborów.

Dla ludzi czasów mickiewiczowskich świadomość historyczna, którą odzyskiwali dzięki między innymi takim książką jak „Pan Tadeusz” stanowiła siłę do buntu, siłę do obrony własnych wartości, przekonań oraz tożsamości narodowej, aż wreszcie siłę do walki, która 11 listopada 1918 roku przyniosła po 123 latach zaborów, upragnioną wolność.

Tak samo w dzisiejszych czasach świadomość historyczna Polaków jest pomostem „między dawnymi i nowszymi laty”.

Jedną z szczególnie wyróżniających nas z pośród innych narodów cech jest gościnność. W naszej ojczyźnie przykłada się do niej wielką wagę nie tylko teraz. Była ona bardzo ważna równiej dla naszych przodków. Dbałość o gości była wówczas wyznacznikiem kultury osobistej gospodarza. Gościnność została nam wszczepiona od niepamiętnych czasów i jest niestrudzenie kultywowana po dziś dzień. Pierwszorzędnie opisuje to fragment I księgi „Pana Tadeusza”:

„Tymczasem na folwarku nie uszło baczności,

Że przed ganek zajechał któryś z nowych gości.

Już konie w stajnię wzięto, już im hojnie dano,

Jako w porządnym domu, i obrok, i siano;

Bo Sędzia nigdy nie chciał, według nowej mody,

Odsyłać konie gości Żydom do gospody.

Słudzy nie wyszli witać, ale nie myśl wcale,

Aby w domu Sędziego służono niedbale;

Słudzy czekają, nim się pan Wojski ubierze,

Który teraz za domem urządzał wieczerzę.

On Pana zastępuje i on w niebytności

Pana zwykł sam przyjmować i zabawiać gości

(Daleki krewny pański i przyjaciel domu).

Widząc gościa, na folwark dążył po kryjomu

(Bo nie mógł wyjść spotykać w tkackim pudermanie);

Wdział więc, jak mógł najprędzej, niedzielne ubranie

Nagotowane z rana, bo od rana wiedział,

Że u wieczerzy będzie z mnóstwem gości siedział.”

Kolejnym przykładem na to jak ważna dla przyszłości jest historia są okoliczności, w których znaleźli się często bardzo młodzi żołnierze podczas II wojny światowej. Dzięki ich poświęceniu i heroizmowi Polska 8 maja 1945 roku po raz kolejny odnosi triumf zwycięstwa nad okupantem. Polacy w ten czas niejednokrotnie czerpali siłę do walki z literatury, czy pieśni patriotycznych opowiadających o bohaterskich czynach ich przodków. Źródła te mówiły nie tylko o wielkich wodzach, generałach i oficerach polskich, byli tam ukazani często zwykli młodzi ludzie, który z poczucia obowiązku zaciągali się do wojska i oddawali życie za ojczyznę. Z tymi właśnie bohaterami identyfikowali się później polscy partyzanci podczas walki z III Rzeszą. Doskonały przykład opisu poświęcenia naszych przodków znajdujemy w VI księdze Pana Tadeusza na przykładzie walczącego o wolność Macieja Dobrzyńskiego:

„Ostatni raz wojował, poszedłszy z Ogińskim

Do Wilna, gdzie służyli oba pod Jasińskim.

I tam z Rózeczką cudów dokazał odwagi.

Wiadomo, że sam jeden skoczył z wałów Pragi

Bronić pana Pocieja, który, odbieżany

Na placu boju, dostał dwadzieścia trzy rany.

Myślano długo w Litwie, że obu zabito;

Wrócili oba, każdy pokłuty jak sito.”

Często wydarzenia historyczne, szczególnie te negatywne mogą służyć w późniejszych latach jako przestroga. Dzięki świadomości historycznej wiemy, jakie skutki i konsekwencje może nieść ze sobą dane działanie. Przykładem bardzo negatywnego, a tragicznego w skutkach wydarzenia była opisana w „Panu Tadeuszu” Konfederacja targowicka. Był to bunt magnaterii przeciwko ustawą Konstytucji 3 maja, a więc bunt przeciwko wolności i równości. Targowica poskutkowała obaleniem Konstytucji, przywróceniem liberum veto oraz terrorem i bezprawiem w Polsce. Poniższy fragment XII księgi „Pana Tadeusza” obrazowo przybliża nam to wydarzenie:

„Mistrz coraz takty nagli i tony natęża,

A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża,

Jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem

I wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem.

Zasmuceni, strwożeni, słuchacze zwątpili,

Czy instrument niestrojny? czy się muzyk myli?

Nie zmylił się mistrz taki! on umyślnie trąca

Wciąż tę zdradziecką strunę, melodyję zmąca,

Coraz głośniej targając akord rozdąsany,

Przeciwko zgodzie tonów skonfederowany;

Aż Klucznik pojął mistrza, zakrył ręką lica

I krzyknął: „Znam! znam głos ten! to jest Targowica!””

Konfederacja targowicka jest dzisiaj dla nas symbolem zdrady narodowej. Doskonale znamy jej katastrofalne skutki, dzięki temu, alby zapobiec powtórce tego typu tragedii do naszej konstytucji zostały wprowadzone odpowiednie ustawy zapewniające nam wolność i równość wobec prawa.

Dzięki świadomości historycznej znamy swoją tożsamość, wiemy dlaczego kultywujemy taką, a nie inną kulturę. Wyłącznie dzięki niej możemy kochać swój kraj, ponieważ jesteśmy świadomi tego jak wiele mu zawdzięczamy, jak wiele poświęcili dla nas nasi przodkowie i jak wiele my powinniśmy być w stanie za nią poświęcić. Dzięki niej również, możemy uniknąć wielu błędów, wiemy jakie były ich skutki w przeszłości i jesteśmy w stanie przewidzieć jakie będą one teraz. Kraj bez historii jest jak człowiek bez twarzy – anonimowy.