Społeczeństwo polskie po upadku Rzeczypospolitej dostało się pod władze zaborców i zostało wystawione na ciężką próbę. Polacy musieli zachować swoją tożsamość narodową i wobec braku własnej państwowości podtrzymać swoją kulturę i język. Zaborcy utrudniali te działania jak mogli. Ich polityka wobec społeczeństwa polskiego uległa zaostrzeniu po klęsce powstania listopadowego w 1831 r. oraz po klęsce powstania styczniowego w 1863 r. Zaborcy zastosowali wówczas politykę rusyfikacji i germanizacji, czyli walki z polskością i wynaradawiania społeczeństwa polskiego. Do tego doszły jeszcze dotkliwie represje po obu powstaniach. Społeczeństwo polskie zmuszone zostało w tej sytuacji do zajęcia określonej postawy wobec zaborców i ich poczynań oraz wobec kwestii dalszej walki o niepodległość Polski. Na postawy Polaków wobec zaborców wpłynęły warunki, jakie dyktowały polskiemu społeczeństwu władze zaborcze w poszczególnych zaborach. Warunki życia i działalności narodowej w trzech zaborach znacznie się od siebie różniły. Najlepsze warunki mieli Polacy mieszkający w Galicji, czyli zaborze austriackim. Bardzo trudne było położenie Polaków w zaborze rosyjskim i pruskim. Władze zaborcze prowadziły tam politykę bezwzględnej rusyfikacji i germanizacji. Ich celem była całkowita integracja polskich ziem z państwami zaborczymi i zatarcie ich narodowej odrębności. Dążenie to jest wyraźne w polityce pruskiej. Również carat zmierzał do zlikwidowania odrębności polskich ziem (Ziemie Zabrane), wynarodowienia zamieszkującej je ludności, bezwzględnego poddania jej władzy rosyjskiej. Okoliczności polityczne i stosunek zaborców do sprawy polskiej stwarzały pewne obiektywne warunki życia i działania w zaborach oraz wpływały na zachowanie społeczeństwa polskiego i kształtowały jego postawy.

Królestwo Polskie (zabór rosyjski)

Po powstaniu styczniowym każdy z trzech zaborów poszedł inną drogą. W części rosyjskiej wzmożone represje rozpoczęły okres przemian. Naród załamał się klęską, rezygnując z walki o wolność. Ziemianie musieli przenosić się do miast i dbać o własne przetrwanie, zamiast planowania spisków. Silny aparat policyjny, cenzura, brak możliwości działalności politycznej były stale obecne w życiu jego mieszkańców. Car rozszerzył uprawnienia gubernatorów, aby mogli skuteczniej walczyć z Polakami, których uznali za winnych lub podejrzanych. W ramach walki z polskością w szkołach tuszowano polską historię, a literatura romantyczna była zakazana. Jeszcze większe represje dotknęły Polaków z ziem zabranych. Nie mogli publicznie wypowiadać się po polsku czy używać czcionki łacińskiej, doprowadziło to do depolonizacji tych terenów. Postawy społeczeństwa były różne, początkowo zdarzał się lojalizm, ale w związku z brakiem jakichkolwiek korzyści nie upowszechnił się. Ta trudna sytuacja społeczeństwa polskiego miała wpływ na jego postawy wobec zaborców. Zarzucono myśl o walce zbrojnej, a skoncentrowano się na pracy organicznej oraz na pracy u podstaw. Ich propagatorami byli główni twórcy pozytywizmu - B. Prus, H. Sienkiewicz, E. Orzeszkowa. Uważali oni, że należy umacniać i rozwijać potencjał narodu polskiego, zwłaszcza w gospodarce i oświacie. Stawiano na rozwój szkolnictwa zawodowego. W Warszawie działały takie placówki jak Szkoła Handlowa (Leopold Kronenberg) oraz Szkoła Techniczna (Hipolit Wawelberg). Założona została Polska Macierz Szkolna, a w 1885 r. swą działalność rozpoczął Uniwersytet Latający. Wielką rolę w tych wysiłkach odegrał "Elementarz" pióra Konrada Prószyńskiego (posługiwał się on pseudonimem Kazimierz Promyk). Środki na naukę gromadziła Kasa im. Mianowskiego. Jej zasługą było powstanie wielu bibliotek i czytelni oraz wiele stypendiów. Pod jej egidą ukazał się "Słownik geograficzny Królestwa Polskiego". Rozwijała się prasa ("Przegląd tygodniowy", "Niwa", "Gazeta Świąteczna"). Starano się poza tym rozwijać polską gospodarkę i handel. Z inicjatywy L. Kronenberga powstał Bank Handlowy. Cenne były różnego rodzaju towarzystwa przemysłowe. W społeczeństwie polskim pojawiły się różne nurty polityczne. Duża część elit politycznych opowiadała się za lojalnością wobec władz rosyjskich i cara (tych, którzy byli zwolennikami całkowitej uległości wobec caratu nazywano serwilistami; należał do nich m.in. Zygmunt Wielopolski). Ugodowe postawy prezentowało środowisko czasopisma "Kraj", gdzie publikowali Włodzimierz Spasowicz i Erazm Piltz. Pod koniec XIX w. w Królestwie powstały nowoczesne partie polityczne - wśród nich Liga Narodowa (1893), która później przekształciła się w Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne (1897). Na ziemiach zaboru rosyjskiego rozwinęła się gęsta sieć tajnego nauczania. Uczestniczyli w nim nauczyciele, lekarze, adwokaci oraz młodzież akademicka. Nauczyciele polscy, wbrew programom szkolnym i zakazom, przypominali młodzieży ojczyste dzieje, zapoznawali z literaturą oraz udostępniali zakazane przez Rosjan książki. Świadoma wielkiego ryzyka młodzież analizowała twórczości znanych poetów: Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasińskiego, przez co poznawała bogactwo kultury i piękno ojczystego języka. Dzięki postawie młodzieży i odwadze społeczeństwa, brutalna polityka rusyfikacyjna caratu nie powiodła się.

Wielkie Księstwo Poznańskie (zabór pruski)

Na sytuację w zaborze pruskim miało wpływ zjednoczenie Niemiec (1871), po którym kanclerz Otto von Bismarck rozpoczął politykę germanizacyjną, związaną ze scalaniem państwa. Za jednego z największych wrogów II Rzeszy uznał Polaków. Rozpoczął Kulturkampf wymierzony przeciw ewentualnej ostoi polskości- Kościołowi. Zorganizował przesiedlenia ludności nieposiadającej obywatelstwa pruskiego (rugi pruskie), później utworzył Komisję Kolonizacyjną, zajmującą się wykupem ziemi od Polaków. Język niemiecki stał się oficjalnie obowiązującym w urzędach, szkołach i miejscach publicznych.

Polityka pruska zdeterminowała postawy społeczeństwa polskiego w zaborze pruskim. Jednym z głównych celów Polaków była walka o ziemię oraz walka o język. W tym celu propagowano aktywizm gospodarczy oraz solidaryzm narodowy. Solidaryzm ten polegał na eliminowaniu podziałów w społeczeństwie polskim oraz skupieniu całego narodu w walce z okupantem. Jedność narodowa była bowiem najlepszą obroną przed działaniami zaborcy. Potrzebę takiej postawy wyraziła M. Konopnicka w "Rocie", wyrażali ją także inni twórcy - H. Sienkiewicz czy malarz W. Kossak (obraz "Rugi pruskie"). Wyrazem walki o polskość w szkole był strajk dzieci we Wrześni w 1901 r. Bardzo istotna była obrona polskiej gospodarki (praca organiczna). Zakładano więc liczne kółka i towarzystwa rolnicze (też oświatowe), banki, kasy pożyczkowe. Rozwijano spółdzielczość, w Poznaniu nadal działał Bazar. Do najważniejszych działaczy społecznych w zaborze pruskim należeli Maksymilian Jackowski, Hipolit Cegielski, Karol Marcinkowski, Tytus Działyński, ksiądz Piotr Wawrzyniak. Ogromną rolę w obronie polskości odgrywał Kościół (istniał konspiracyjny Związek Misyjny, a należący do niego działacze nawiedzali w przebraniu parafie i prowadzili w nich modlitwy). Funkcjonowały również towarzystwa oświatowe, z których ważnym było Towarzystwo Oświaty Ludowej (założone w 1872 r. i przemianowane później na Towarzystwo Czytelni Ludowych) oraz śpiewacze (np. "Harmonia"). Utworzono też sieć bibliotek (Rogalino i Kórnik). Obrona polskości trwała też na Mazurach, gdzie działali Wojciech Kętrzyński, pastor Gustaw Gizewiusz, Krzysztof Mrongowiusz oraz na Śląsku, gdzie do głównych działaczy należeli Wojciech Korfanty (redaktor gazety "Górnoślązak"), Józef Lompa (redagował "Dziennik Górnośląski") i Karol Miarka (wydawał pismo "Katolik"). W latach 1901-1908 władze pruskie (kanclerz Bernard Büllow) wprowadziły wyjątkowe ustawodawstwo. W 1901 r. wprowadzono język niemiecki także na lekcje religii, a w 1904 r. przepis, który zobowiązywał Polaków do ubiegania się o pozwolenie władz pruskich na wybudowanie domu (słynny wóz Drzymały). W 1908 r. weszła w życie tzw. "ustawa kagańcowa". Nie weszła natomiast w życie ustawa wywłaszczeniowa z 1908 r.

Galicja (zabór austriacki)

Zupełnie inne postawy społeczne kształtowały się w Galicji, która w grudniu 1867 roku na mocy Dyplomu październikowego zyskała autonomię. Autonomia galicyjska stworzyła Polakom dobre warunki do działania. W warunkach tych ukształtowały się postawy serwilizmu i trójlojalizmu. Kiedy w 1866 r. Austria poniosła klęskę pod Sadową, Sejm Krajowy wystosował do cesarza specjalny adres. W 1869 r. ukazała się na łamach Przeglądu Polskiego seria tekstów o charakterze pamfletu, której nadano nazwę Teki Stańczyka. Ich autorami byli S. Koźmian, L. Wodzicki, S. Tarnowski, J. Szujski. Byli to konserwatyści galicyjscy, których odtąd nazywano również stańczykami. Dzięki autonomii w Galicji mogły rozwinąć się nowoczesne ruchy i stronnictwa polityczne. W 1873 r. rozpoczął swoją działalność ksiądz Stojałowski. W 1879 r. powstało Koło Polskie. W 1894 r. odbyła się we Lwowie wystawa krajowa. W 1897 r. powstała PPSD, na czele z I. Daszyńskim. Rozwinął się ruch ludowy - uformowało się Stronnictwo Ludowe (1895 r.) w Rzeszowie. Do ważnych działaczy ludowych należeli M. i B. Wysłouchowie. W 1903 r. SL przekształciło się w Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy wydawali własne czasopisma - Gazeta Ludowa, Kurier Lwowski, Przyjaciel Ludu. W latach 1905-1907 miała miejsce w Galicji walka o reformę prawa wyborczego. Odbyły się wówczas w Galicji pierwsze powszechne i równe wybory.

Społeczeństwo galicyjskie cechowała duża aktywność, nie tylko polityczna, ale również dziedzinie gospodarki, przemysłu i kultury. Dbano o zachowanie polskości. We Lwowie i Krakowie działały uniwersytety i teatry, powoływano wiele instytucji kulturalnych - wśród nich Macierz Szkolną (1885 r., Śląsk Cieszyński), Polskie Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół", Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych (Kraków). W Galicji rozwinął się nowy nurt w literaturze - Młoda Polska. Wyrazem kultywowania polskich tradycji i przywiązania do ojczyzny było uroczyste obchodzenie ważnych dla Polski rocznic (500 lat od bitwy pod Grunwaldem, 200 lat od bitwy pod Wiedniem). W Galicji ruch niepodległościowy miał więc najlepsze warunki rozwoju. Dlatego Galicja zyskała sobie miano "polskiego Piemontu", czyli głównego ośrodka niepodległościowego w początkach XX w.

Postawa oporu wobec zaborców była bezcelowa przez cały XIX wiek, choć społeczeństwo polskie najczęściej ją wybierało. Każdy zryw przeciw zaborcom był karany surowymi represjami, tym gorszymi im częściej sytuacja się powtarzała. Bez poparcia dążeń niepodległościowych przez większego protektora nie było szans na uzyskanie czegokolwiek drogą zbrojną, a oprócz walk przy boku Napoleona nie można było liczyć na taką pomoc. Europa pozostawiała sprawę Polski zaborcom. Dodatkowo każda wojna toczona na terytoriach polskich niosła za sobą zniszczenia gospodarcze, a jak wiadomo bez mocnej gospodarki nie da się długotrwałych działań zbrojnych. Bez tego naród był zbyt słaby, aby wywalczyć suwerenność, czego dowodzą chociażby klęski powstania listopadowego i styczniowego. Postawy Polaków dążących do zrywu narodowego cechował zazwyczaj porywczość, brak znajomości realiów politycznych czy zwykła naiwność. Duży wpływ na działalność w kraju miała emigracja, która podsycała nastroje powstańcze. Reasumując w sferze politycznej postawa, którą przyjęła większość Polaków nie przyniosła korzyści, a same straty. Sytuację Królestwa Polskiego można porównać z dwoma innymi państwami podległych rosyjskiemu zaborcy: Finlandii, która poprzez zaniechanie oporu stopniowo poszerzała swoją autonomię oraz Czeczenii, która nie pogodziła się z utratą niepodległości walcząc dłużej niż Polacy, co doprowadziło do całkowitego spacyfikowania tego terenu, a do tego stopnia, że nawet upadek caratu nie zapewnił Czeczeńcom suwerenności. W kwestii gospodarczej powstania tylko wyniszczyły kraj, sprawiając, że trzeba było zaczynać od nowa odbudowę. Jedyne korzyści, które można dostrzec to kulturalne. Na emigracji powstały wspaniałe dzieła literackie, rozwijała się kultura, jednak nie są to wymierne korzyści w stosunku do skutków.