Drogi Romeo!

Minęło już kilka dni od opuszczenia przez Ciebie Werony i zaczynam się martwić, gdyż nie dałeś od tamtej pory znaku życia. Nie pytam co u Ciebie, gdyż wiem, że tęsknisz za Julią. Zapewne próbujesz ułożyć sobie życie, ale domyślam się, że bez niej nie ma ono dla Ciebie sensu. Wiedz, że Twoja ukochana, także o Tobie nie zapomniała i kazała Ci przekazać, że bardzo Cię kocha i chciałaby spędzić z Tobą resztę życia pomimo wszystko.

Niestety muszę cię poinformować, że rodzice Julii pragną ją wydać za mąż za Parysa, ale zważywszy na okoliczności byłoby to świętokradztwem, a po drugie unieszczęśliwiliby własną córkę. W prawie boskim Julia jest Twoją żoną i powinniście wspólnie zamieszkać. Postanowiłem Wam w tym pomóc. Otóż wpadłem na pomysł, aby upozorować śmierć Twojej ukochanej. Przygotowałem miksturę, po której Julia zapadnie w głęboki sen na czterdzieści osiem godzin. Jej bicie serca będzie tak spowolnione, że nikt nie wyczuje jej tętna. Kiedy wszyscy będą myśleli, że umarła, pochowamy ją w rodzinnym grobowcu. Ty w tym czasie wrócisz jak najprędzej do Werony i razem obudzimy Julię. Będziecie wtedy mogli być razem. Przyjedź do mnie jak najszybciej. Musimy też wybrać miejsce, w którym będziecie mogli zamieszkać.