Temat: Dokonaj analizy porównawczej postawy Kordiana i Tomasza Judyma. Kordian jest tytułowym bohaterem dramatu Juliusza Słowackiego. Pochodzi on prawdopodobnie ze szlachty, jego najbliższym przyjacielem i powiernikiem jest stary sługa Grzegorz. Tomasz Judym to główny bohater powieści Stefana Żeromskiego „Ludzie bezdomni”. Młody lekarz o niskim pochodzeniu społecznym, mieszkający na ul. Ciepłej w Warszawie, jego ojcem był szewc, zaś wychowywała go źle prowadząca się, bogata (dzięki czemu zdobył wykształcenie) ciotka. Miał starszego brata Wiktora. Obaj bohaterowie, mimo, że pochodzą z zupełnie innych epok są postaciami tragicznymi. Kordian był przez polskich pisarzy romantycznych stawiany za wzorzec idealnej postaci. To typ człowieka dynamicznego, przechodzącego proces zmian, dlatego jego życie możemy podzielić na dwa etapy. Po raz pierwszy poznajemy go jako piętnastoletniego chłopca cierpiącego na „chorobę wieku”. Przejawia się ona apatią, samotnością, niechęcią do życia, co w konsekwencji prowadzi do samobójstwa (nieudanego jednakże). Jest niesłychanie wrażliwy, ma melancholijne usposobienie, jest ciągle zamyślony i smutny. Przeżywa także nieszczęśliwą miłość do Laury, kobiety starszej od niego, która lekceważy jego uczucie. Marzy mu się dokonanie bohaterskiego czynu, który uczyniłby go lepszym, nadał sens istnieniu, lecz nie wiedział jak to zrobić. Często popada w różne, skrajnie odmienne nastroje. W akcie II, bohater podróżując, dojrzewa psychicznie, rodzi się w nim typowy bohater romantyczny. Na szczycie góry Mont Blanc Kordian odzyskuje moc i chęć działania. Nabiera pewnej samoświadomości i potrafi określić wartości, którymi chce się kierować. Kordian staje się patriotą, buntownikiem, bojownikiem o wolność swojego narodu. Te cechy świadczą o jego prometeistycznej postawie wobec świata. Pragnie poświęcić się bezinteresownie dla ogółu (chce zabić cara). Jako indywidualista postanawia to zrobić sam, na własną rękę, wbrew woli innych spiskowców. Zignorował brak społecznej aprobaty dla swoich zamiarów i zapomniał o granicach rozsądku oraz moralności. Na dodatek gotów jest też ponieść konsekwencje własnego czynu. W końcu niestety gubi go ta pewność siebie. Jest zbyt słaby psychicznie by to zrobić, ma wyrzuty sumienia, że chce popełnić królobójstwo. Tragizm tej postaci polega na rozbieżności między jego delikatną psychiką, pragnieniem dokonania czynu a własnymi słabościami, z których początkowo w ogóle nie zdaje sobie sprawy, bo kieruje się sercem, własną szlachetnością, pragnieniem wyzwolenia Polaków spod rządów cara - tyrana. Dlatego poniósł klęskę....