Fragment dotyczy pojedynku Achillesa z Hektorem. Pod murami Troi spotkał Achilles Hektora, który na widok potężnego syna Peleusa zadrżał ze strachu i począł uciekać. Przebiegłszy trzykrotnie w koło mury Troi, Hektor napełniony odwagą i wzmocniony przez Apollona stanął naprzeciw Achillesa. Widząc to Grek rozkazał aby nikt nie ważył się zranić Trojanina, ponieważ sam chce się z nim rozprawić. Zbliżając się ku sobie, pierwszy odezwał się Hektor, mówiąc do syna Peleusa aby niezależnie od tego kto wygra walkę, zwycięzca poszanował ciało przegranego. W tedy rozzłoszczony za wyrządzone sobie krzywdy Achilles odparł synowi Priama, że nie będzie z nim wchodził w żadne układy, a jego zwłoki będą psy szarpać. Po czym rozpoczęła się walka, Hektor rzucił włócznią w kierunku Achillesa, który w porę zdążył się schylić. Natychmiast Achilles...