Kiedy mam tylko wolną chwilę,to marzę.Czasem jednak denerwuję się kiedy rodzice lub nauczyciele sprowadzają mnie na ziemię: "weż się do nauki", "znów myślisz o niebieskich migdałach".Czy oni potrafią zrozumieć,że życie bez marzeń byłoby nudne? Moje marzenia można podzielić na dwie grupy.pierwsza dotyczy tylko mnie,druga związana z moją przyszłością Chciałbym aby na świecie nie było wojen i zamieszek.Ludziom potrzebny jest spokój.Marzę o życiu w czystym i zdrowym świecie.Dziś kiedy rozwój cywilizacji jest tak szybki środowisko jest coraz bardziej zanieczyszczone,a lekarstw na nieuleczalne choroby ciągle nie możemy wynależć.Marzenia o przyszłości,są bardzo osobiste.Na pewno nie chciałbym spędzić życia w pogoni za pieniędzmi.Chcę się uczyć i studiować,więc myślę że ze znalezieniem dobrej pracy nie będę miał problemów.No właśnie nie potrafię się zdecydować,czy wybrać zawód związany z medycyną czy z dziennikarstwem.Jeśli medycyna to widzę siebie w białym fartuchu,pomagającego biednym chorym ludziom.A...