Powieść Reymonta pt.: „Chłopi” dokładnie opisuje losy chłopów mieszkających na polskiej wsi na początku XX wieku. Pisarz ukazuje czytelnikowi całe społeczeństwo, bogatych i biednych, tych znajdujących się na czubku hierarchii społecznej i tych będących na samym dole. Reymont jest bystrym obserwatorem, potrafi dostrzec i opisać rzeczy umykające innym, przez co powieść bardzo dokładnie obrazuje sytuację ówczesnej wsi.

Po pierwsze, chłopi widzą świat przez pryzmat własnej wsi. Wieś stanowi dla nich swoisty mikrokosmos, jest zamkniętym światem, który rządzi się własnymi prawami. O prawie i moralności nie rzadko decydują osoby stojące na szczycie hierarchii społecznej, jednak one również muszą dostosować się do zasad praktykowanych przez biedniejszych chłopów. Taki sposób widzenia świata determinuje postrzeganie wszystkich mieszkańców wsi jako gromady, zjednoczonych - mimo majątkowym podziałom (...)- w opozycji do reszty świata.

Po drugie, światopogląd chłopów dominują przekazywana z pokolenia na pokolenie tradycje i wierzenia. To one wyznaczają dni święta i radości, one pokazują utarte schematy zachowań, które są uważane za pozytywne oraz inne, społecznie negowane. Tradycja narzuca pewien sposób życia oraz wyznacza wyznawane przez chłopów zasady etyczne.

Po trzecie, na punkt widzenia świata przez chłopów bardzo duży wpływ wywierała natura. To rytm przyrody wyznaczał chłopom czas pracy i czas odpoczynku. Od natury zależało, czy chłopów czeka rok bogaty czy biedny - jeżeli pola nie obrodziły, już wiosną (przednówek) spodziewano się głodu. Zależność dobrobytu od natury sprawił, że chłopi patrzyli na przyrodę i jej dary z określonym respektem i szacunkiem. Najbardziej wymownym przykładem jest tutaj miłość do ziemi, która była uważana za największą wartość i którą chłopi darzyli najwyższą miłością.

Podsumowując: spojrzenie chłopów na świat było zależne od trzech czynników: przyrody, tradycji oraz nastrojów panujących w ich wsi. Przenikanie się tych trzech elementów zrodziło określoną mentalność, którą z detalami opisał Reymont w swoim dziele.