Sahara, 20.08.12. Kochana Różo!! Piszę do Ciebie po długiej rozłące. Dużo myślę o powrocie na naszą planetę B612 aby Cię zobaczyć i być blisko Ciebie. Jak wiesz udałem się w podróż w nieznane. Chciałem od ciebie uciec, ponieważ miałem dość twoich wymagań i twojego egoizmu dlatego zwiedziłem najbliższe planety i poznałem różnych dziwnych ludzi, niektórych nawet śmiesznych, ale i wartościowych. Jednak z żadnym nie mógłbym się zaprzyjaźnić. Dopiero podczas pobytu na Ziemi, zamieszkałej przez różne dziwne stworzenia poznałem Lisa. To właśnie on uświadomił mi co jest dla mnie najważniejsze . Powiedział mi, że główną wartością w życiu jest przyjaźń. Pewnego dnia gdy zwiedzałem tą piękną planetę zobaczyłem ogród różany. Byłem rozczarowany widokiem tak samo pięknych jak ty róż. Wiedziałem że poza tym, że jesteś próżny to jeszcze okłamałaś mnie mówiąc, że...