a) Przypowieść o synu marnotrawnym – Pewnego dnia młodszy syn chce swoją część majątku od ojca. Po wzięciu pieniędzy wyjechał i żył rozrzutnie. Po tym jak skończyły mu się pieniądze wszyscy go opuścili, a sam cierpiał głód. Postanowił wrócić do ojca i wyznać mu, że źle postąpił, chciał by ojciec uczynił go swoim sługą. Gdy był jeszcze w drodze, jego ojciec wybiegł naprzeciw niemu, kazał ubić najlepsze cielę, nałożyć na syna złoty pierścień, szatę i sandały. Starszy syn widząc to nie chciał wejść. Robił wyrzuty ojcu, że nie dał mu koźlęcia, by mógł urządzić ucztę, lecz skoro tylko przychodzi syn marnotrawny wydaje najlepsze cielę na ucztę. Ojciec kończy dyskusję słowami: „Synu, przecież wszystko co mam jest twoje. A oto twój brat był umarły, a odnalazł się”.

Znaczenie: Bóg wybacza każdemu grzesznikowi (Ojciec – Bóg. Syn marnotrawny – Grzesznik). Nie powinniśmy być też obłudni (starszy syn – obłudnik).

b) Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie – Gdy Izraelita był w drodze został napadnięty przez współbraci i rzucony do rowu. Przechodzący obok rowu kapłan ominął go, obawiając się, że jest to osoba już nie żywa (kapłanowi nie wolno było dotykać umarłych). Następnym przechodniem był lewita, spojrzał w dół, ale nie pomógł Izraelicie. Później wędrował tędy Samarytanin, osoba będąca w pogardzie wśród Izraelitów. Ulitował się nad nieszczęściem człowieka, zawiózł do gospody, dał pod opiekę gospodarzowi i zostawiając dwie drachmy. Samarytanin powiedział, że jeżeli wyda więcej zwróci mu pieniądze.

Znaczenie: należy pomagać bliźnim. Nad życie ludzkie nie możemy stawiać prawa. Kapłan – osoba dbająca o prawo, Lewita – człowiek nie przejmujący się losem ludzkim.

c) Przypowieść o ziarnach - Siewca rozrzucał ziarno po swym polu. Część ziaren upadla na drogę i ptaki natychmiast je wydziobują. Inna garść pada na nasłoneczniony i skalisty teren - wschodzi szybko, ale żar słońca i brak dobrej gleby szybko powodują obumarcie roślin. Kolejne ziarna padły pomiędzy cierniste chwasty, zostały przez nie zagłuszone i nie mogły wyrosnąć. Garść padła także na urodzajną glebę - tam zborze zakorzeniło się i znakomicie wyrosło, więc plon był obfity. Opowieść kończy się tradycyjnym zawołaniem "Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha". Siewca - Bóg. Ziarno - słowo Boga. Ziemia, na które pada ziarno reprezentuje z kolei poszczególne grupy ludzi różnie odnoszące się do wiary. Droga - ludzie ulegający pokusom, łatwo pozbawić ich dobrodziejstw Słowa Bożego. Skalisty grunt - ludzie zachwycający się Słowem Bożym, ale szybko je odrzucają z powodu trudności. Ciernie - zagłuszają Boga, przejmują się troskami doczesnymi. Żyżna gleba - sprawiedliwy, słuchający Boga i wcielający jego prawo w życie.

d) Przypowieść o dobrym pasterzu - ukazuje postawy pasterzy, w sytuacji, gdy zagubi się jedna z ich owiec. Każdy opiekun pozostawi całe stado, żeby wyruszyć na poszukiwanie tej zagubionej, a kiedy ją odnajdzie, cieszy się ze wszystkimi i wyprawia z tej okazji ucztę.

Pasterz – Bóg. Zagubiona owca – osoba oddalająca się od Boga. Poszukiwanie – nawrócenie. Owce – sprawiedliwi.