Sprawa stosunków Europejczyków z muzułmanami czy Arabami to sprawa otwarta, jak i bardzo rozległa. Trudnym zadaniem jest zamieszczenie tychże zdarzeń na kilku białych kartkach, kiedy można tworzyć książki traktujące o tej tematyce. W niniejszym wypracowaniu chciałbym skupić się na dwóch płaszczyznach. Tej politycznej, która będzie opowiadać o organizacji państw świata arabskiego, podbojach tychże państw na terenie Europy oraz wyparcia wyznawców islamu ze Starego Kontynentu. Drugą płaszczyzną, która będzie dla niektórych ciekawsza, a dla drugich mniej interesująca to zagadnienie religijne. Spróbuję opisać wpływ systemów ideologicznych oraz religii na ekspansję i działania oraz politykę chrześcijan i muzułmanów. Takie będą najważniejsze punkty zaczepne w mojej pracy, gdyż najlepiej zobrazują średniowieczne relacje i stosunki nacji wypisanych w tytule. Część historyków datuje początek średniowiecza na 395 r, czyli od śmierci Teodozjusza Wielkiego, inni zaś na przykład od 476 r – od symbolicznego upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego i detronizację Romulusa Augustulusa przez Odoakra. Ja w niniejszej pracy zacznę na roku 622, czyli początku islamu, które to zachwiało potęgę Bizancujm, zagroziło chrześcijańskim państwom europejskim i trwale zmieniło układ sił na Bliskim Wschodzie. Kolejną sprawą jest określenie czasu, do którego moja praca będzie najdalej sięgać. Tutaj znów mamy podział zdań. Jedni uważają upadek Konstantynopola w 1453 r za początek czegoś nowego, lecz Bizancjum było wtedy małym i słabym państwem, a „znaczenie upadku samej stolicy dla rozwoju Europy było przeceniane” – jak rzekł historyk i autor wielu publikacji Mariusz Trąba. Trudno się z tym nie zgodzić, gdyż według mnie upadek Bizancjum i samego Konstantynopola był procesem złożonym i długotrwałym. Kolejni podają rok 1492, kiedy to Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a dokładniej dopłynął do wysp przed tym kontynentem. Ja na tym samym roku zakończę pracę, lecz na troszkę innym zdarzeniu. Oczywiście mowa o zajęciu ostatniego punktu oporu Maurów na Półwyspie Iberyjskim przez wojska Kastylii – Granady. Warto postawić tezy, które pomogą mi przybliżyć temat tego eseju. Pierwsze będzie dotyczyć kwestii politycznej – jak wyglądała organizacja państw świata arabskiego ? Drugie będzie dotyczyć kwestii ekspansywnej – jak rozwijała się ekspansja państw Islamu w Europie ? Trzecia, ostatnia traktować będzie wpływ Chrześcijaństwa i Islamu na stosunki ich wyznawców w średniowieczu. Myślę, że po określeniu ram czasowych oraz przedstawieniu tez mogę przejść do rozwinięcia tematu.

A więc zacznijmy od odpowiedzi na pierwszą tezę i przybliżenie sprawy oganizacji poszczególnych organizmów państwowych islamu. Najważniejszymi były emiarty, kalifaty i sułtanaty. Emirat to islamskie państwo lub też prowincja, której władca nazywany był emirem. Emir, czyli wódz, dowódca i książę w jednym był muzułmańskim dostojnikiem państwowym, który sprawował władzę wojskową, administracyjną i finansową. W książce Alberta Houraniego pt. „Historia Arabów” dowiedziałem się, że za Abbasydów zakres ich władzy uległ ograniczeniu, a niektórzy z nich zakładali własne dynastie w podległych sobie prowincjach. Odpowiednikiem emiratu jest na przykład zachodnioeuropejskie księstwo. Najbardziej znany emirat to Emirat Sycylii, który istniał od 965 r do 1072 r. Powstał on w skutek zajęcia wysypy przez siły muzułmańskie, które pokonały opór armii bizantyńskiej. Rządy sprawowała tam dynastia Kalbidów, którzy wywalczyli wpływy dzięki Fatymidom. W tym przypadku mogę posłużyć się informacjami arabskiego geografa i podróżnika, Ibn Dzubaira, który opisał owy emirat. Opisał on państwo, które było bogate, sławne oraz piękne. Zachwalał je przy każdej okazji i jak rzekł, na widok emiratu „oko jest oszołomione całym tym splendorem”. Niemniej upadło ono całkiem szybko, bo prawie 100 lat po założeniu. Spowodowały to najazdy Normana Roberta Guiscarda i Rogera de Hauteville, gdyż do XI w. Południowa Italia znalazła się w panowaniu Normanów. Przyjęto przez emira chrześcijaństwo i był to początek upadku muzułmańskiej potęgi w basenie Morza Śródziemnego. Drugi znanym emiratem był Emirat Grenady, który istniał od roku 1237 do 1492. Znajdował się on na Półwyspie Iberyjskim, lecz już od 1246 emirat ten został lennem Kastylii. Królestwo przestało istnieć po podbiciu go w wyniku rekonkwisty, lecz o tym będę pisał w następnej tezie, gdyż wymaga to dokładniejszej analizy. Inną formą monarchii jest kalifat, czyli silamski ustrój polityczny, gdzie rządy sprawował kalif. Odpowiednik zachodnioeuropejskiego cesarstwa lub królestwa. Kalif to tytuł następców Mahometa, który miał być przywódcą muzułmańskich społeczności państwowo-religijnych. Na przykład pierwszym klaifem był Abu Bakr, a po zamordowaniu Alego doszło do rozłamu islamu na szyitów i sunnitów. Pierwszym kalifatem był Wielki Kalifat Islamski, który powstał po śmierci Mahometa w 632 roku. Rządzony był przez ”prawowiernych kalifów”, czyli czterech pierwszych – Abu Bakry, Umara, Usmana i Alego. Istniał do 661 roku, kiedy to zabito Alego, a obejmował ziemie północno-wschodniej Afryki, Bliskiego Wschodu aż na wschód do Kabulu. Kolejnym sławnym kalifatem był Kalifat Damasceński, który był państwem dynastii Umajjadów. Umiejscowiony był on w Syrii, a istniał w latach 661 – 750. O upadku zadecydowała konsolidacyjna polityka wewnętrzna oraz nadużycia administracyjne. Trzecim ważnym kalifatem był Kalifat Bagdacki, który był we władaniu Abbasydów. Założony w 750 roku w wyniku rebelii Abbasydów przeciwko Umajjadom. Obejmował on tereny od dzisiejszego Turmekistanu do połowy Algierii. Upadł on w 1258 roku, kiedy to wódz i armia mongolska zdobyły Bagdad. Kolejny twór to Kalifat Egipski, który dzierżyli Fatymidzi w latach 909 – 1171. Opanowali oni ziemie całej Afryki Północnej, Sycylię oraz zachodnią część płw. Arabskiego. Niezależne państwo od Abbasydów skończyło swój żywot, kiedy to obalił ich Saladyn. Ostatnim kalifatem był Kalifat Kordoby, który istniał od 929 do 1031 roku. Przeobraził się on w ówczesną formę z emiratu, a rządzili tam Umajjadowie. Walczyli z Fatymidami, a potem ich państwo uległo rozdrobnieniu na dzięsiątki niepodległych królestw zwanych taifami. Sytuacja trochę przypominającą rozbicie dzielnicowe w XII i XII wiecznej Polsce. Ostatnim ustrojem politycznym w świecie islamskim był sułtanat rządzony przez sułtana. Odpowiednik zachodnioeuropejskiego cesarstwa. Początkowo sułtan przysługiwał głównodowodzącemu wojska kalifatu, lecz w skutek feudalizajci kalifatu oraz rozdrobnieniu poszczególni emirowi zaczęli się uniezależniac i tworzyć własne państwa. Otrzymywał on tytuł sułtana od kalifa, jeżeli zgromadził w swych rękach odpowiednio duże obszary i armię. Znanymi mi sułtanatami były Sułtanat Ajjubidów w Egipcie, Sułtanat Mameluków oraz Sułtanat Turecki, inaczej Imperium Osmańskie. Tak właśnie wyglądała organizacja, podział i rozległość poszczególnych państw islamskich.

Drugą tezą a zarazem punktem pracy jest ekspansja islamu i państw arabskich w Europie. Jest to kwestia o tyle ważna, że dosyć mocno zapisała się w historii. Zatem przejdźmy do najciekawszej części tej pracy – wojny, bitwy i dowódcy. Po śmierci Mahometa kalifowie podbili bardzo rozległe tereny – Afrykę Północną, Lewant, Mezopotamię, Persię, Turkiestan, część Anatolii oraz tereny europejskie czyli Hiszpanię, Sycylię i Sardynię. Oczywiście potem mamy ekspansję Imperium Osmańskiego na Bałkanach. Odpowiedź na pytanie zawarte w tej tezie chciałbym podzielić na kilka części. Rozgraniczenie będzie dotyczyć kwestii rekonkwisty oraz walk na Bałkanach z Turkami Osmańskimi, którzy przyjęli islam. Po drodze warto będzie wtrącić trochę o stosunkach Władysława Warneńczyka, który miał styczność z państwem Osmana. Zacznę chronologicznie, czyli od wyparcia Maurów z półwyspu Iberyjskiego. Ale kim byli owi Maurowie ?

Słowo „Maurowie” zmieniało swoje znaczenie w różnych okresach historycznych. W starożytności była to nazwa nadana przez Rzymian ludności Mauretanii, czyli późniejszej prownicji rzymskiej. We wczesnych średniowieczu nazywano tak berberyjsko-numidyjskich mieszkańców północno – zachodniej Afryki. W końcu nazywano tak muzułmanów, którzy mieszkali na Półwyspie Iberyjskim. Stworzyli oni swoje państwo na terenie dzisiejszej Andaluzji aż do środkowej Francji. Dobrze, ale skąd Maurowie znaleźli się na terenie teraźniejszej Hiszpanii ? Otóż w końcówce VI w podbili oni całą Afrykę Północną. Naturalnym zjawiskiem w ich przypadku było to, że parli dalej na północ, a dokładniej w kierunku półwyspu Iberyjskiego. Muzułmańscy już Maurowie podbili chrześcijańskich Wizygotów i zajęli Hiszpanię. Najbardziej znaczącą bitwą tego czasu była bitwa pod Jerez de la Frontera. W 710 roku zostały wysłane wojska berberskie w tamtym kierunku, a rok po tym ruszyła większa wyprawa. W pobliżu Jerez doszło do decydującej bitwy. W czasie jej trwania zginął król Wizygotów, Roderyk. Jego państwo rozpadło się i nastał czas podoboju Hiszpani przez Arabów. W ciągu ośmiu lat wojska pod wodzą Tarika podbiły niemal cały półwysep. Po przekroczeniu Pirenejów zostali pokonani przez Franków pod wodzą Karola Młota, w bitwie pod Poitiers w 732 r. Starcie to jest uznawane przez wielu historyków za jedno z najważniejszych w historii, gdyż powstrzymano Arabów przed dalszym podbojem Europy. Niemniej niektórzy uczeni twierdzą, że obrona Konstantynopola, która miała miejsce 14 lat wcześniej miała większe znaczenie. Cóż, cesarz Leon III Izauryjczyk bronił miasta blisko przez rok przed wojskami Umajjadów. Posłużę się opinią Benedykta Zientary, polskiego historyka, mediewisty i wykładowcy. Uważał on, że obrona Konstantynopola, przeciwko któremy kierował się główny atak arabski (a nie epizodyczne zwycięstwo Młota pod Poitiers), zadecydowało o losach Europy, jak i jej odrębności w rozumieniu rozwoju cywilizacji chrześcijańskiej i muzułmańskiej.

Wróćmy jednak do właściwego tematu, gdyż podstawy pod niego zostały przedłożone i wyjaśnione. Otóż rekonkwista była walką chrześcijan z Maurami, których to chcieli wyprzeć z Półwyspu Iberyjskiego. Trwała ona mniej więcj od VIII do XV wieku. Owe wypędzanie zostało zapoczątkowane przez don Pelayo, wodza wizygockiego, który w 718 roku zbutnował się najeźdzcom i walczył w górach Asturii. Punktem zwrotnym w historii było wydarzenie z 722 roku. Otóż Maurowie byli zajęci ekspansją w Pierenejach i nie podejmowali żadnych kroków względem powstańców. Dopiero po jakimś czasie doszło do rokowań między dwiema stronami, lecz Pelayo nie zgadzał się na zwierzchnictwo władzy muzułmańskiej i doszło do bitwy pod Covadongą. Rozegrała się ona w górskim i stromym terenie, który znali Asturyjczycy, a Maurom był on w sumie obcy. Według w czasie pogonii za 300 rebeliantami ( wg. źródeł muzułmańskich ) miało zginąć 180 000 Maurów ( wg. Źródeł chrześcijańskich ). Bitwa ta urosła do miana cudu. W kolejnych latach frankijscy władcy ustanowili Marchię Hiszpańską, która oddzielała posiadłości chrześcijańskie od terenów muzułmańskich. Oczywiśćie nie zawsze walczący przeciwko Maurom dochodzili do porozumienia i tak na przykład uformowało się Królestwo Asturii, Baskowie z Nawarry zajęli teren w obrębie Las Navas de Tolosa, a w 913 r narodziło się Królestwo Leonu. Potem Ferdynand I Wielki zjednoczył Nawarrę, Galicię, Asturię oraz León. Z mniej więcej tego okresu znana jest postać Cyda, czyli dokładniej Rodrigo Diaza de Vivar, który był kastylijskim rycerzem i hiszpańskim bohaterem narodowym w czasie rekonkwisty. Walczył on jednak po stronie Maurów, jak i chrześcijan, lecz ostatecznie przy jego pomocy wyparto Maurów z Półwyspu Iberyjskiego. W 1094 roku zdobył Walencję. Rekonkwista nabrała rozpędu w XII wieku, kiedy to Aragończycy zdobyli dolinę rzeki Ebro wraz z Saragossą i Tortosą. Kastylijczycy zajęli tereny nad górną Gwadianą, a Portugalczycy zdobyli ziemie nad dolnym Tagiem wraz z Lizboną. Szybkie zwycięstwa powstrzymała inwazja muzułmańska Alhomadów. Doszło do najważniejszej i najbardziej znanej ( wg. Mnie ) bitwy czasów rekonkwisty, czyli bitwy pod Las Navas de Tolosa w 1212 roku. Zdaniem wielu pasjonatów historią Hiszpanii był to punkt przełomowy. W górskim wąwozie w Andaluzji wojska Portugalii, Aragonii, Nawarry i Kastylii pod wodzą króla Alfonsa VIII rozgromiły wojska Alhomadów, co znacząco przyspieszyło ich upadek na półwyspie Iberyjskim. W rękach muzułmanów pozostał jedynie Emirat Grenady. W 1309 roku podbito Gibraltar, lecz ostateczne pokonanie Maurów z Granady nie było możliwe w skutek osłabienia Kastylii. W XIV wieku Aragonię i właśnie Kastylię zajęły wojny domowe i sprawy sukcesyjne. Zakończenie rekonkwisty nastąpiło po 11 letniej wojnie monarchów katolickich ( Ferdynand II i Izabela I ) z Emiratem Grenady. Samą Grenadę zdobyto w 1492 roku dzięki współpracy wojsk Kastylii i Aragonii.

Co się stało z niechrześcijanami na tym terenie ? Większość muzułmanów i żydów została zmuszona do ucieczki z Hiszpanii, chyba że przyjęliby chrześcijaństwo. Rozpoczęto emigrować w tereny górskie i do Afryki Północnej, a jak rzekł hiszpański kardynał i arcybiskup Franciszek Jimenez ” Nikt z miasta nie jest chrześcijaninem, a wszystkie meczety są teraz kościołami „. Dopuszczano się także mordów na innowiercach, którzy nie chcieli przyjąć chrztu, a kierowała tym wszystkim hiszpańska Inkwizycja ( Los reyes catolicos ). Tak, nie tylko islam był religią krwi.

Przyczyny, przebieg i losy rekonkwisty zostały przedstawione powyżej, a jak zapowiadałem napiszę coś jeszcze o powstaniu Imperium Osmańskiego, ich bojach oraz ekspansji. Skąd w Europie pojawili się Turcy ? Otóż w Azji Mniejszej w XIII wieku funkcjonowało państwo Turków Seldżuckich – sułtanat Ikonium. Jednym z plemion tureckich przybyłych na tereny sułtanatu w wyniku najazdów mongolskich było plemię rządzone przez wodza o imieniu Ertogrul. Na przełomie XIII i XIV wieku sułtanat Ikoniu uległ rozbiciu na około 10 państewek. Jednym z nich rządził syn Ertogrula, Osman I. To on pokonał wojska bizantyjskie pod Nikomedią w 1301 roku i od jego imienia powstała nazwa państwa. Syn i następca Osmana, Ochran, znacznie powiększył terytorium państwa kosztem Bizancjum. Zdobył on Brussę w 1326 r, Niceę w 1330 r i Nikomedię w 1337 r. Dotarł także do wybrzeży Morza Marmara. Pierwszą styczność ekspansywną Turków z Europą datuje się na rok 1354, kiedy to opanowali oni półwysep Gallipoli. Największych podbojów dokonali Turcy Osmańscy za czasów Murada I, który przyjął tytuł sułtana ( od tego czasu sułtan był uznawany za cień Allacha na ziemi ). Uformował on zawodową gwardię przyboczną sułtana, czyli janczarów, którzy rekrutowani byli z porwanych młodzieńców chrześcijańskich. Monarchia ta była monarchią absolutną, jednak istniała rada doradcza władcy, która zwała się Dywanem. Składał się on od 4 do 11 wezyrów, którzy informowali sułtana o postanowieniach rady. Jednak sułtan nie musiał ich słuchać.

Słabość Bizancjum pozwoliła Muradowi zdobyć Trację w 1361 roku. W 1365 roku pod Adrianopolem wojska osmańskie pokonały Cesarstwo Bizantyńskie i dzięki temu Turcy zajęli pogranicze Bałkanów, co dało im wolną rękę w likwidacji otoczonego ze wszystkich możliwych stron Konstantynopola. Dodatkowo pojawiła się możliwość podboju Serbii i Bułgarii. Przeniesiono także stolicę państwa z Bursy do Adrianopola. W tym samym roku narzucił swą wolę Bułgarom, a w 1371 r rozbił siły koalicji serbsko-bośniacko-węgierskiej nad rzeką Maricą. Klęska była całkowita, gdyż armia koalicji była większa 6-7 razy ( wg. Edwarda Potkowskiego w książce pt. „Warna 1444″ ) od Osmanów i w czasie potyczki poległ król Serbii oraz jego brat. W latach 80. XIV wieku państwo Murada I prowadziło wojnę z emiratem Karamanów, co ośmieliło Serbów do wystąpienia przeciwko Turkom pod dowództwem księcia Łazarza I. Do bitwy doszło w 1389 roku, gdzie naprzeciw siebie stanęły wojska osmańskie dowodzone przez Murada I i wojska Serbii oraz Bośni pod dowództwem wcześniej wymienionego Łazarza. Według kronik tureckich po stronie serbskiej walczyło rycerstwo z Polski ( wg. Kroniki „słowianie z północy ” ). W bitwie zginął książę Łazarz oraz Murad I. Obie strony poniosły dotkliwe straty, lecz bitwa przyniosła długofalowe i negatywne skutki dla Serbii. Nastąpiło całkowite wchłonięcie tego organizmu przez państwo osmańskie.

Zastępcą Murada został jego syn, Bajazyd I, który kontynuował dzieło ojca i w 1393 roku wcielił Bułgarię bezpośrednio do Turcji. Celem kolejnego ataku miały być Węgry. Fakt ten spotkał się z reakcją tamtejszego króla, Zygmunta Luksemburczyka, który zebrawszy z całej Europy 60 tysięcy wojska ( m.in z Polski, Niemiec, Francji ), wyruszył na pomoc Bułgarom. Brak karności w wojsku chrześcijan i nieudolne dowodzenie doprowadziły do klęski pod Nikopolis w 1396 roku. Wojska Bajazyda rozgromiły siły wojsk krucjaty nikopolitańskiej, która była jedną z największych i zarazem ostatnią wyprawą krzyżową. Podobno życie króla Zygmunta Luksemburskiego uratował polski szlachcic, Ścibor ze Ściborzyc. Turcy, wykorzystując osłabienie armii węgierskiej w następnym roku uczynili swoim wasalem Hospodarstwo Wołoskie. Kiedy Sułtan przygotowywał się do ataku na Bizancjum na ziemie Imperium Osmańskiego wtargnęli mongołowie z Tamerlanem na czele i pokonali obrońców. Państwo rozdrobnione na kilka państewek dopiero w latach 30. XV wieku stanowiło zagrożenie dla sąsiadów. W 1430 roku sułtan Murad II zdobył Saloniki, a następnie podporządkował sobie Serbię. Cesarz bizantyjski, Jan VIII zdecydował się zakończyć schizmę wschodnią i podporządkować Kościół wschodni papieżowi, w zamian za pomoc – unia florencka w 1439 r. Zawiązano wobec niebezpieczeństwa koalicję antyturecką. W 1440 roku szlachta węgierska zaprosiła do objęcia tronu króla polskiego Władysława i zaproszenie te zostało przyjęte – unia personalna Węgier i Polski. Młody król z wodzem Janem Hunyadym zaatakował w 1443 roku Turków pod Niszem i zdobył kilka ważnych zamków. Rok później Murad II podpisał z królem Władysławem rozejm w Szegedynie. Na mocy uzgodnionego traktatu Turcja zobowiązała się zwrócić Węgrom część Serbii oraz Albanii oraz 24 miasta położone nad Dunajem. Jeńcy, którzy dostali się do niewoli tureckiej, mieli odzyskać wolność. Turcja zmuszona została również do zapłacenia odszkodowania wojennego w kwocie 100 tyś. Dukatów. Jednak tuż po zawarciu rozejmu do króla Władysława przybył legat papieski Cesarini, który zwolnił monarchę z przysięgi oraz poinformował, że flota chrześcijańska miała blokować przeprawę armii tureckiej na Bałkany, a do walki były gotowe oddział Cesarstwa Bizantyńskiego. Król przystał na plany papiestwa, mimo sprzeciwu szlachty polskiej i węgierskiej. Mimo wszystko obiecane posiłki zawiodły, flota wenecka nie przybyła, Serbowie nie wzięli udziału w wyprawie, z Polski dotarło tylko 300 zbrojnych, a flota papiesko-burgundzka nie przeszkodziła przeprawie armii Murada II ku armii Władysława. Do bitwy doszło 1444 roku obok miejscowości Warna. Opuszczony przez sojuszników, młody władca zaatakował janczarów na czele 500 zbrojnych. Turcy rozbili oddział królewski, a głowę króla odcięli i posłali w prezencie sułtanowi. Jan Hunyady rozkazał odwrót i z garstką żołnierzy wydostał się z kotła. W historiografii polskiej toczył się swego czasu spór pomiędzy Janem Dąbrowskim a Oskarem Haleckim, czy król Władysław ów traktat zaprzysiągł czy też nie. W moim mniemaniu Warna była jedną z kolejnych bitew w wielowiekowym konflikcie państw Europy z Turkami i nie należy przeceniać jej znaczenia.

Dwa lata później Murad II podbił Peloponez oraz w 1448 roku zwyciężył wojska Jana Hunyadyego w bitwie na Kosowym Polu. Otworzyło mu to drogę na Bałkany. Węgry z trudem odpierały atak turecki i nie były w stanie pomóc Bizancjum. W 1451 roku na tron sułtański wstąpił Mehmed II, który zasłynął ze zdobycia Konstantynopola w 1453 roku. Stolica broniona przez cesarza Konstantyna XI Dragazesa padła w ciągu prawie 2 miesięcy. Przyczynił się do tego Urban z Węgier, którego armaty niszczyły grube mury miasta. W 1459 roku zdobył Serbię, a dwa lata później Bośnię. Potem kolejno podporządkował sobie Trapezunt, Wołoszczyznę, Albanię, Mołdawię.

Ostatnią tezą jest wpływ religii, w tym Islamu i Chrześcijaństwa na stosunki ich wyznawców w świecie średniowiecznym. Wiadomo, że wiara w mniejszym lub większym stopniu miała wpływ na dzieje świata. Ba ! Mogę rzec, że z powodów religijnych świat wygląda dziś tak, jak wygląda. Trzeba zaznaczyć, że prawo i religia w islamie są ściśle powiązane ze sobą. Kalifat był zwierzchnią władzą religijną, jak i polityczną. W rozumieniu mieszkańców z tamtejszych rejonów mieli nakaz prowadzenia imperialnej polityki, co tłumaczyli religią. Przecież nieoficjalny VI filar islamu to dżihad, czyli święta wojna. Dokładniej chodzi o starania w dążeniu do szerzenia tejże religii sercem, językim, rękami i co najważniejsze – mieczem. Przeciętny muzułmanin nie potrzebował wielu namów by ruszyć u boku władcy w bój z poganami. Jednak trzeba zrozumieć, że żyjemy kilka, a nawet kilkanaście stuleci po owych wydarzeniach i to w innej kulturze, wiec trudno przeciętnemu człowiekowi zrozumieć ówczesne działania strony islamskiej, jak i w sumie chrześcijańskiej.

Już w latach 20. ubiegłego wieku belgijski historyk średniowiecza Henri Pirenne podkreślił, że nadejście islamu faktycznie odizolowało Europę, tak intelektualnie, jak i ekonomicznie. A wraz z paraliżem ekonomicznym przyszła wojna: muzułmańskie najazdy rozpętały strumień przemocy wobec Europy.I tak najazd Wikingów, który zniszczył znaczne obszary Wysp Brytyjskich, Francji i północnych Niemiec, był po części spowodowany muzułmańskim popytem na niewolników. Nie jest to fakt szeroko znany, ale jest w pewnym stopniu akceptowany przez zawodowych historyków. Wikingowie byli piratami i handlowali niewolnikami, a ich osławione wyprawy przez morza na zachód oraz wzdłuż wielkich rzek Rosji na wschód były wywołane przede wszystkim przez muzułmański popyt na białoskóre nałożnice i eunuchów. Niektórzy niewolnicy zabierani byli do Skandynawii, do ciężkich robót budowlanych i rolniczych, lecz większość była sprzedawana za srebro do krajów arabskich. Bez islamu prawie na pewno nie byłoby Wikingów. Pierwszą i najbardziej oczywistą islamską ideą przejętą przez Europejczyków była koncepcja świętej wojny. A co za tym idzie ? Krucjaty. Czymże one były ? Były to wyprawy rycerskie organizowane w chrześcijańskim duchu, które miały na celu odbicie Jerozolimy, a z tym Świętego Grobu Pańskiego. Wszystko zaczęło się od poproszenia papiestwa o pomoc przez cesarza Aleksego I Komnena. Nie dawał sobie on rady z Turkami seldżuckimi np. Manzikert w 1071 roku. Na synodzie w Clermont w 1095 roku papież Urban II rzucił wezwanie do „świętej wojny” z Seldżukami. Ludzie skuszeni zostali wizją odpustu oraz nadzieją zdobycia bogactw. Europa domagała się reakcji na agresywną politykę władców muzułmańskich. Swój udział miały także miasta włoskie, które chciały rozszerzyć swoje szlaki handlowe. Dodatkowym czynnikiem społecznym było przeludnienie Europy oraz liczne rycerstwo bez ziemi i zajęcia.

Tak więc ruszyła I wyprawa ludowa na czele z Piotrem z Amiens, lecz chmara chłopów i biedoty została zmasakrowana przez wyznawców islamu. W roku 1096 doszło do pierwszej krucjaty, która trwała 3 lata. W czasie jej trwania udało się krzyżowcom wyrwać z rąk muzułmanów szereg posiadłości oraz zdobyć Jerozolimę, gdzie chrześcijańscy rycerze urządzili rzeź Saracenów. Dla mnie było to niewytłumaczalne i bestialskie zachowanie „wspaniałej” armii Boga. Założono także kilka feudalnych państewek, jak Hrabstwo Edessy, Księstwo Antiochii i Hrabstwo Trypolisu. Władzę w Jerozolimie sprawował Gotfryd de Bouillon, a po nim Baldwin.

Jednak muzułmanie nie rezygnowali z utraconych ziem i już w 1044 roku padło Hrabstwo Edessy. W celu obrony zagrożonego Królestwa Jerozolimskiego zmontowano pospiesznie drugą krucjatę. Miała ona miejsce od 1147 r do 1149 r. Na jej czele stanęli cesarz rzymsko-niemiecki Konrad III i król Francji Ludwik VII. Jednak monarchowie nie współpracowali ze sobą, co doprowadziło do klęski wyprawy. Krzyżowcy ponieśli druzgocącą klęskę. W drugiej połowie XII wieku wódz arabski Saladyn zjednoczył w swym ręku rządy nad Egiptem oraz Syrią i rozpoczął ofensywę przeciwko łacinnikom. Jego wojska rozgromiły chrześcijan w 1187 roku pod Hittin, po czym wkroczyły do Jerozolimy. Rycerstwo zachodnie utrzymało jedynie Antiochię, Trypolis, Tyr i Akkę. Pomocą miała być III krucjata dowodzona przez cesarza Fryderyka I Barbarossę, Filipa II Augusta oraz Ryszarda Lwie Serce w 1189 – 1192 roku. W czasie wyprawy cesarz się utopił, a Ryszard podpisał ugodę z Saladynym.

Entuzjazm na rzecz ideologii krucjatowej słabł, gdyż hasła papieskie nawołujące do walki spowszedniały. Coraz większą rolę odgrywać zaczęły korzyści polityczne i materialne. W takiej atmosferze ruszyła IV krucjata (1202-1204), który została finansowana przez doże weneckiego. Posłużył się on krzyżowcami do zdobycia Konstantynopola i doprowadzając do utworzenia Cesarstwa Łacińskiego. Padło jednak ono kilkadziesiąt lat później. Był to upadek idei wypraw krzyżowych, które były jeszcze później organizowane. Ostatnia twierdza chrześcijan padła w 1291 roku i była nią Akka.

Czas zbliżyć się do podsumowania pracy. Za zadanie miałem scharakteryzować i ocenić relacje Europy ze światem islamu w średniowieczu. Cóż, przez prawie cały okres w dziejach ludzkości (tak, jak i w średniowieczu) relacje te nie były dobre. Przyczyniło się do tego wiele spraw i rozterek o charakterze politycznym oraz religijnym. Obie strony działały agresywnie i krwiożerczo, czego przykładem były krucjaty. Upadały w czasie ich trwania ideały chrześcijańskie, bo w 1212 roku kupcy włoscy oraz francuscy sprzedali tysiące dzieci muzułmanom w niewolę. Z krucjatami i innymi tego typu wyprawami pogłębiał się fanatym religijny, co według mnie nie jest pozytywnym zdarzeniem. Zaślepienie wiarą to jedna z niewielu rzeczy, która niszczy świat. Zamiast ocieplać relacje ze światem Islamu (o ile było to realne i wykonywalne) to chrześcijanie woleli posłużyć się ogniem i mieczem. To nic, że autorytet papiestwa upadł, a setki tysięcy ludzi zginęło z ekonomicznych powodów. Od pierwszej styczności obu cywilizacji konflikt chrześcijańskiej Europy z islamskim Wschodem się pogłębiał. Jednak historia pokazuje, że Europejczycy potrafili dojść do porozumienia ze swymi przeciwnikami. Przykładem tego jest obustronna działalność Cyda, krucjata dziecięca, czy pokój w Szegedynie. Mimo wszystko stosunki te scharakteryzowałbym jako zimne, pełne nienawiści i wrogości. Poprzez spotkanie islamu z chrześcijaństwem nastąpił konflikt wartości oraz idei. Po dziś dzień taka sytuacja ma miejsce i rozwiązania dalej nie widać. To co bardziej cenię w przedstawicielach islamu to sprawa traktowania innej kultury. Na przykład chrześcijanie niszczyli dzieła starożytnych filozofów uznając je za herezje, a muzułmanie wręcz przeciwnie. Spisywali oni treści z antyku i zachwycali się nimi. Na koniec mogę symbolicznie przedstawić stanowisko i zdanie historyka zagranicznego, Johna J. O’Neila, który jest znawcą Islamu. Uważał on, że chrześcijaństwo zostało podtrute poprzez kontakty z islamem. Głównie rozchodzi się o wniknięciu elementów ducha muzułmanów do chrześcijaństwa. Zgodnie z tą hipotezą chrześcijaństwo musiało zmienić się, by skutecznie stawić czoła walce z islamem. Musiało stać się bardziej wojownicze oraz agresywniejsze. Niektóre tezy mogą wydawać się zbyt daleko idące, lecz po to jest historia, by interpretować.