Droga Komisjo! Temat mojej prezentacji brzmi: „Wizerunek Żydów w literaturze polskiej. Przedstaw temat na wybranych przykładach. Uwzględnij kontekst historyczny i kulturowy.”. Tematyka żydowska w literaturze polskiej jest niezwykle obszerna, dlatego głównym podmiotem mojej prezentacji są postacie z literatury XIX i XX wieku. Postanowiłam skoncentrować się na tym okresie, ze względu na dużą dostępność źródeł i aktualność najbliższej historii. W trakcie prezentacji wyjaśnię i opiszę takie kwestie jak: asymilacja społeczności żydowskiej, antysemityzm i holokaust. Postaram się wykazać, że postacie żydowskie w literaturze cechują się dużą różnorodnością pod względem społecznym i kulturowym.

Mniejszość żydowska na terenach Polski stanowiła znaczną grupę społeczną. Pierwsi żydowscy kupcy przybyli szlakami handlowymi z zachodniej Europy w XI wieku. Pod koniec stulecia część z nich osiadła w Polsce na stałe, o czym dowodzą zapisy historyczne, mówiące o pierwszej gminie żydowskiej w Przemyślu w 1098 roku. Liczba Żydów na terenach polskich zwiększyła się znacznie w XII wieku, z powodu Wypraw Krzyżowych i antysemickich wydarzeń w pozostałych państwach europejskich oraz po epidemii dżumy w na początku XIV wieku. Żydzi emigrowali do Polski, gdzie pozwalano na duże swobody religijne i obyczajowe. Społeczność żydowska zajmowała się przede wszystkim handlem, szynkarstwem i rzemiosłem. W późniejszych czasach również dzierżawą, pożyczkami (lichwą) oraz bankierstwem. W tamtych czasach jako jedni z niewielu posiadali umiejętności pisania, czytania i liczenia, co przyczyniło się do podwyższenia ich statusu społecznego oraz zwiększenia majątku.

Jednakże różnice na płaszczyźnie finansowej, obyczajowej i religijnej spowodowały zawiść i stały się przyczyną negatywnego nastawienia do Żydów oraz aktów agresji. Żydów oskarżano o m.in. o porywanie dzieci, krwawe rytuały czy zatruwanie studni. Dodatkowo niepokoje podsycał Kościół Katolicki, a w czasie trwania Unii Lubelskiej, również Prawosławny na terenach wschodnich. Przedstawiciele duchowni, w obawie przed rosnącymi wpływami żydowskimi, przedstawiali Żydów jako zabójców Chrystusa i wrogów religijnych.

Nastawienie do społeczności żydowskiej w Polsce było zróżnicowane, o czym świadczą wydarzenia i zapiski historyczne. W 1264 roku Bolesław Pobożny nadał Żydom prawa swobody wyznaniowej i wolności osobistej w statucie Kaliskim. W 1334 roku zostały one rozszerzone na całe Królestwo Polskie przez Kazimierza Wielkiego, za którego panowania urząd żupnika (zarządca finansowy, głównie soli) sprawował Żyd Lewko. Poprawę sytuacji społeczności żydowskich spowodowały również rozporządzenia Kazimierza Jagiellończyka, wydane w 1447 roku.

Jednak opinia mieszczańska nie zawsze była tak przychylna. W XIV i XV wieku doszło do wielu żydowskich pogromów w głównych miastach Polski, z których część z nich przybrała formę otwartego ataku. W 1399 oskarżono Żydów o zbezczeszczenie hostii, co przyczyniło się do powstania poznańskiej legendy o skradzionych hostiach. Niektóre lokalne społeczności wydawały przepisy utrudniające Żydom pozyskiwanie zarobku i w skrajnych przypadkach, nawet uniemożliwiające egzystencję w społeczeństwie.

Mimo, to warunki bytowe w Polsce były lepsze niż w krajach zachodniej Europy. W 1525 roku za zasługi dla kraju zostało nadane szlachectwo Michałowi Ezofowiczowi, a 9 lat później zniesiono obowiązek noszenia wyróżniającego ubioru i powstała pierwsza żydowska drukarnia. Stefan Batory powołał Sejm Czterech Ziem w 1580 roku, a Władysław IV zakazał drukowania i rozpowszechniania książek antysemickich.

W latach, kiedy Państwo Polskie musiało uporać się z najazdem agresorów i rozbiorami, współpraca polsko-żydowska przebiegała różnie. Od oskarżeń o działanie przeciw Polsce i krwawe konflikty, po wdzięczność za solidarną walkę przeciw wspólnym wrogom. Żydzi brali udział w Powstaniu Kościuszkowskim i Listopadowym, uczestniczyli w walkach Armii Księstwa Warszawskiego. Obecność Żydów na ziemiach Polskich niosła za sobą duży wpływ w politykę, działania i kulturę kraju, co znajduje odzwierciedlenie w literaturze.

Znaczący obraz Żyda pojawił się w epopei narodowej. Jednym z bohaterów „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza była postać Jankiela, arendarza i muzyka. Prowadzona przez niego karczma była chętnie odwiedzana przez okoliczną ludność, która traktowała go z szacunkiem i ceniła za życiową mądrość oraz patriotyzm. Pomimo, że zachował żydowskie zwyczaje i tożsamość, traktował Polskę jako swoją ojczyznę. Był poważany zarówno przez Horeszków, jak i Sopliców i starał się łagodzić wewnętrzne konflikty pomiędzy skłóconymi rodami.

„On pierwszy zgodził kłótnie, często nawet krwawe,

Między dwiema karczmami: obie wziął w dzierżawę;

Szanowali go równie i starzy stronnicy

Horeszkowscy, i słudzy sędziego Soplicy.”

Jego działania i zachowanie dowodzą głębokiego przywiązania do Polski. Współdziałał z Robakiem nad przygotowaniem zbrojnego powstania na Litwie. Pomimo gróźb ze strony zaborcy, osobiście woził i przechował potrzebną w tym celu broń.

„(...) Robak często chadzał,

Nocą do karczmy, tajnie z Żydem się naradzał

O ważnych rzeczach; słychać było, że towary

Ksiądz przemycał, lecz potwarz ta niegodna wiary.”

Jankiel przejawiał muzyczny talent do gry na cymbałach. Grane przez niego melodie były bezpośrednio związane z jego oddaniem dla spaw państwa. Swoją muzyką, w którą wkładał dużo zaangażowania i uczucia, ukazywał tragizm Polski opanowanej przez zaborców. Jego zasługi dla kraju zostały docenione przez Jana Henryka Dąbrowskiego.

„Muzykę znał, sam słynął muzycznym talentem;

Z cymbałami, narodu swego instrumentem, (…)

Chociaż Żyd, dosyć czystą miał polską wymowę,

Szczególniej zaś polubił pieśni narodowe”

„Mówiąc, ciągle szlochał.

Żyd poczciwy Ojczyznę jako Polak kochał!

Dąbrowski mu podawał rękę i dziękował,

On, czapkę zdjąwszy, wodza rękę ucałował.”

Polska opisana w „Panu Tadeuszu” znajduje się pod zaborami. Dotychczasowe ruchy wyzwoleńcze, w postaci Insurekcji Kościuszkowskiej zakończyły się klęską. Podboje wojenne Napoleona Bonaparte przyniosły nadzieję na pokonanie agresorów i odzyskanie niepodległości. Na krótki okres możliwe było utworzenie Księstwa Warszawskiego, które było namiastką wolnej ojczyzny.

Obraz Żyda, żyjącego w II połowie XIX wieku, przedstawia Maria Konopnicka w noweli „Mendel Gdański”. Mendel był 67-letnim Żydem urodzonym w Warszawie. Przeżył powstanie styczniowe i represje zaborów. Prowadził spokojne i uczciwe życie, zarabiając jako introligator. Kochał swoje miasto. Miał poczucie bezpieczeństwa i przynależności do Polski. Całe swoje życie poświęcił uczciwej pracy.

„Nu, co un jest, ten Mendel Gdański? Un Żyd jest, w to miasto urodzony jest, w to miast un żyje ze swojej pracy, w to miasto ma grób ojca swego i matki swojej, i żony swojej, i córki swojej. Un i sam w to miasto kości swoje położy.”

Mendel był szanowany przez sąsiadów, za jego pracowitość i uczciwość. Kiedy zaczęły szerzyć się nastroje antysemickie stanęli oni w obronie Mendla, chcąc go ukryć i ochronić. Mendel jednak nie zdecydował się ukrywać ze swoją wiarą. Cenił sobie wartości religijne i wyparcie się Boga byłoby niegodne. Uważał, pochodzenie żydowskie nie jest powodem do napiętnowania.

„Nu, co to jest Żyd? Nu, jaki ty Żyd? (…) Ty się w to miasto urodził, toś ty nie obcy, toś swój, tutejszy, to ty prawo masz kochać to miasto, póki ty uczciwie żyjesz. Ty się wstydzić nie masz, żeś Żyd.”

Postanawia nie opuszczać swojego warsztatu w czasie pogromu, tylko czeka wraz z wnuczkiem, aby spojrzeć napastnikom w oczy. Gdy tłum antysemitów podchodzi pod jego dom i rzuca kamieniami, rani Jakuba. Po tym wydarzeniu Mendel zupełnie tarci miłość do ludzi, obok których żył tyle lat oraz poczucie wspólnoty.

„Nu, u mnie umarło to, z czym ja się urodził, z czym ja sześćdziesiąt i siedem lat żył, z czym ja umierać myślał... Nu, u mnie umarło serce do tego miasta!”

Wydarzenia z tego samego okresu opisane są również w „Lalce” Bolesława Prusa. Bohaterami powieści są m.in. przedstawiciele mieszczaństwa żydowskiego – doktor Michał Szuman, Henryk Szlangbaum i jego ojciec. Szuman, przyjaciel Wokulskiego z czasów zesłania na Sybir, uczestniczył w powstaniu styczniowym, walcząc za ojczyznę. Starał się zasymilować poprzez ślub z Polką. Był człowiekiem wykształconym i inteligentnym.

I tutaj warto wspomnieć, że asymilacja ze społeczeństwem polskim zachodziła na różnych płaszczyznach. Polegała m.in. na opanowaniu języka, przejęciu obyczajów, zmiany wyznania, wżenieniu się w polskie rodziny i poczuciu przynależności do ojczyzny. Nie wszystkie zmiany zachodziły jednocześnie, a odczucie, kogo można określić jako Polskiego Żyda jest subiektywne. Moim zdaniem, Żyd Polski to osoba, która utożsamia się ze społeczeństwem i dba o dobro kraju.

Nie można tego powiedzieć o Henryku Szlangbaumie, który w przeciwieństwie do swojego ojca, który został represyjnie zesłany na Syberię, nie traktuje Polski jako ojczyznę. Po zakupie sklepu Wokulskiego, jego jedynym celem jest pomnożenie majątku, bez względu na dobre stosunki z byłymi współpracownikami.

“Nawet ci, którzy przed kilkoma laty nazywali ich Polakami mojżeszowego wyznania dziś zwą ich Żydami, zaś ci, którzy niedawno podziwiali ich pracę i wytrwałość, dziś widzą tylko wyzysk i szachrajstwo.”

Stary Szlangbaum był przedstawicielem wcześniejszego pokolenia Żydów, dla których rozwijająca się gospodarka stanowiła źródło dużego dochodu i każdy sposób pozyskiwania pieniędzy, który nie godził w cudze interesy, był wart wysiłku.

„Żebym ja pana nie znał, to bym myślał, że pan robi zły interes; ale że ja pana znam, więc ja sobie myślę, co pan robi… dziwny interes. (…) Ja mogę dać jeszcze z parę Żydki, po pięć rubelków… Zrobi się taka licytacja, co pan może zapłacić za ten dom, choćby sto pięćdziesiąt tysięcy i nikt nie zmiarkuje, jaki jest interes…”

Stary Szlangbaum był również konserwatystą w sprawach religijnych. Potępiał zachowanie syna, który w imię zarobku, wyrzekł się tradycji i zmienił wyznanie.

„Jak nas będą kopać i pluć i dręczyć, wtedy może upamiętają się, te młode Żydki, co jak mój Henryk poubierali się w surduty i nie zachowują swoje religie.”

Wydarzenia opisane w „Lalce” i „Mendlu Gdańskim” dotyczą społeczności mieszczańskiej. Nastroje antysemickie nasilały się po długim okresie zaborów, spowodowanym upadkiem powstania styczniowego i zamianom w systemie gospodarczym.

Innymi, wartymi uwagi, obrazami Żydów są postacie z czasów II wojny światowej, przedstawione w „Medalionach” Zofii Nałkowskiej oraz „Zdążyć przed Panem Bogiem” Hermenegildy Krall.

Spośród opowiadań zawartych w Medalionach, wybrałam historię Dwojry Zielonej, 35-letniej Żydówki, która zniosła w czasie holokaustu wiele cierpień. Jej mąż został zabity w Małaszewiczach, a w sadystycznej zabawie Niemców straciła oko. Aby zdobyć jedzenie powybijała sobie złote zęby. Kiedy przebywała w Międzyrzeczu, była świadkiem regularnych wywozów Żydów do Treblinki. Udało się jej przetrwać, dzięki kryjówce na strychu, gdzie pewnego razu była zmuszona ukrywać się przez cztery tygodnie, żywiąc się cebulą, kaszą manną i surową kawą zbożową. Żyła w ciągłym strachu przed śmiercią.

„Oko straciłam pierwszego stycznia 43 roku. (…) Oni się bawili w Sylwestra. Zabili sześćdziesiąt pięć ludzi.”

„Teraz żyję, a za godzinę, nie wiem, co będzie.”

Tym, co ją trzymało przy życiu, była nadzieja, że kiedy skończy się ten koszmar, będzie mogła opowiedzieć o tym, co ją spotkało. O tym, co uczyniono jej narodowi.

„Ja chciałam żyć, (…) po to, żeby powiedzieć wszystko tak, jak pani teraz mówię. Niech świat wie, co oni robili. (…) Myślałam, że będę żyła ja tylko jedna. Myślałam, że nie będzie na świecie ani jednego Żyda.”

Tragiczne przeżycia Dwojry, odcisnęły piętno na jej psychice. Wracając wspomnieniami do tych lat, wciąż odczuwała lęk tym, czego doświadczyła.

„Rozpostartymi palcami obu rąk przesłoniła swą twarz. I patrzyła chwile jednym okiem przez szpary miedzy palcami.”

O cierpieniu, jakie spotkało Żydów w czasie II wojny światowej, opowiada także Marek Edelman w utworze Hanny Krall „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Był on lekarzem kardiologiem oraz ostatnim dowódcą powstania w getcie warszawskim. W reportażu przedstawia on Żydów walczących z okrucieństwem, jakie ich spotkało ze strony hitlerowców. Opisuje historię młodych ludzi, żyjących w nieludzkich warunkach, pozbawionych nadziei, których godność została zastąpiona poczuciem odpowiedzialności za śmierć współtowarzyszy niedoli.

Getto było miejscem, w którym cały czas trzeba było wybierać pomiędzy życiem, a śmiercią. Wśród ludzi, którzy mieli dosyć poczucia bezradności pojawiły się dwie postawy – pozbawione nadziei próby poprawy sytuacji i otwartej walki o wolność. Żydzi często postępowali altruistycznie, pomagając sobie nawzajem, jak również skracając cierpienia. Przykładem może być pielęgniarka, która wstrzyknęła truciznę dzieciom, aby mogły umrzeć bezboleśnie. Inni postanowili walczyć, aby więźniowie getta mogli przetrwać i powiedzieć prawdę o tamtych tragicznych czasach. Żydowscy powstańcy pragnęli pokazać światu, że można umierać z godnością i samemu wybrać rodzaj oraz moment śmierci.

„Ważne było przecież, że się strzela. To trzeba było pokazać. Nie Niemcom (…). Temu innemu światu (…). Ludzie zawsze uważali, że strzelanie jest największym bohaterstwem. No to żeśmy strzelali.”

Ludzkie życie straciło w getcie swoją wartość. Edelman przyznaje w reportażu, że życie własne i innych stało mu się obojętne. Dopiero po wojnie na powrót odkrywa jego wartość. Zostaje kardiochirurgiem i za wszelką cenę stara się je uratować.

„Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagę. Niech się pali, choć trochę dłużej, niż On by sobie życzył. (…) Oczywiście każde życie kończy się tym samym, ale chodzi o odroczenie wyroku, o osiem, dziesięć piętnaście lat. To wcale nie jest mało.”

W okresie II wojny światowej społeczeństwo żydowskie było ofiarą masowego mordu w obozach koncentracyjnych. Chciano doprowadzić do ich całkowitej eksterminacji. Istotnym wydarzeniem było powstanie w getcie warszawskim, które miało miejsce pod koniec jego likwidacji przez Niemców 19 kwietnia 1943 i było symbolem walki o wolność.

Podsumowując, w trakcie prezentacji udało mi się opisać kwestie antysemityzmu, asymilacji, oraz holokaustu. Przedstawiłam postacie z trzech okresów, różnych w swoich postawach i zachowaniach. Wykazałam, że postacie żydowskie w literaturze polskiej cechują się dużą różnorodnością pod względem społecznym i kulturowym.

Dziękuję.