W epoce renesansu nadal prężnie rozwija się w literaturze nurt parenetyczny. Jednak w miejsce średniowiecznych wzorców ascety, rycerza czy władcy pojawiają się obrazy idealnego humanisty, patrioty, dworzanina i ziemianina. Twórcy tego okresu często odwoływali sie do tych postaw i opisywali je w swoich utworach. Dzieła te mają najczęściej charakter dydaktyczno-moralistyczny, np. „Dworzanin polski” Łukasz Górnickiego czy „Żywot człowieka poczciwego” Mikołaja Reja. Wzorem prostszym do naśladowania był z pewnością obraz ziemianina, który rozbudzał w każdym szlachcicu marzenia o spokojnym, swobodnym życiu na wsi, z dala od pełnego schematów, konwenansów i sztywnych reguł dworu. Przykładów dostarcza nam twórczość wybitnych humanistów epoki – Mikołaja Reja i Jana Kochanowskiego.

Po ponad dekadzie aktywnego życia dworskiego Jan Kochanowski przeniósł się do swej posiadłości rodowej, by tam tworzyć i dożyć wieku starczego. Czarnolas w kulturze polskiej stał się miejscem symbolizującym sielskie życie i spokój – swego rodzaju Arkadią. Taki obraz wsi czarnoleskiej zawdzięczamy poezji Kochanowskiego, rozmiłowanego w życiu ziemianina. Pieśń Panny XII zawarta w "Pieśni świętojańskiej o Sobótce" opowiada o codzienności gospodarza, która przepełniona jest pobożnością i spokojem. Dla kontrastu poeta wspomina o ludziach tułających się po świecie, szukających przygód i bogactw, nierzadko narażając przy tym swe życie.

Jan Kochanowski wychwala życie na roli, które obfituje w dostatek. Ciężka, ofiarna praca ziemianina przynosi wymierny efekt. Trud pracy zostaje wynagrodzona przez dorodny plon, dzięki któremu gospodarz może wyżywić rodzinę i swój dobytek, a także służbę.

Urodzajna ziemia nie jest jedynym źródłem utrzymania ziemianina. Pożywienie zdobywa także w lasach, zastawiając sidła na zwierzynę lub łowi ryby w stawach. Wieczorem, po całym dniu pracy, gospodarz znajduje czas na rozmowy i tańce przy kominku. Wsparciem jest kochająca i pracowita żona. Idealny ziemianin dzieli się swym życiowym doświadczeniem z młodym pokoleniem. Dba o to, by jego dzieci i wnuki kierowały się cnotami w życiu, stara się w nich zaszczepić skromność i pokorę.

Wizja życia szlachcica-ziemianina zaproponowana przez Jana Kochanowskiego jawi nam się jako idylla. Wieś Polska, ujęta w „Pieśniach” w bardzo skondensowany sposób, obfituje w urodzaj, szczęście i spokój.

Bardziej rozbudowany i szczegółowy obraz ziemianina odnajdziemy w „Żywocie człowieka poczciwego” Mikołaja Reja. Poeta, który podobnie, jak Kochanowski po zakończeniu kariery dworskiej, wybiera spokojne życie na wsi, przedstawia idealny wizerunek gospodarza ziemskiego, oparty na własnych doświadczeniach i spostrzeżeniach. W „Żywocie...” podzielonym na trzy części Rej, obdarzony sprawnym okiem obserwatora, opisuje z największą drobiazgowością przebieg życia szlachcica, jego dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały i wreszcie starość. Szlachcic z Nagłowic w swoim traktacie kładzie nacisk na wyeksponowanie cnót moralnych (wymienia m.in. honor, uczciwość i odpowiedzialność), którymi powinna odznaczać się postać ziemianina – głowy rodziny i pana majątku, pod którego opieką znajdują się rodzina, chłopi i inwentarz. Od szlachcica-ziemianina wymaga się przestrzegania zasady „złotego środka”. Umiar należy zachować w każdej sferze życia. Tylko w ten sposób można zdobyć dobrą sławę. Rozrzutność, nieodpowiedzialność, pijaństwo i obżarstwo wymieniane są w szeregu grzechów, których trzeba się wystrzegać. Rej krytycznie odnosi się także do lenistwa. Czas jest drogocenny, nie wolno go marnować. Każda chwila wolna od pracy powinna być wykorzystana na naukę lub pożyteczną zabawę.

Cnoty wpaja się człowiekowi od wczesnej młodości, należy przestrzegać ich całe życie. Rej podkreśla tu rolę rodziców w wychowaniu swoich pociech. Młody szlachcic musi zdobyć wykształcenie stosowne do jego urodzenia i nauczyć się obowiązkowej pracy. I nie chodzi tu o konieczność studiowania na uniwersytetach. To właśnie w tym czasie młody człowiek powinien wyjechać za granicę, by nauczyć się dobrych obyczajów, umiejętności postępowania z ludźmi, obycia w świecie. Następnie młodzieniec wiedzę zdobytą na obczyźnie uzupełnia na dworze i w wojsku, kształtując w sobie wartości patriotyczne i rycerskie. Jednak nie przebywa w tych środowiskach zbyt długo, gdyż jego życie zawodowe wiązać będzie się zawsze z ziemiaństwem. Rej zwraca uwagę na to, iż należy być oczytanym, a przede wszystkim poznać Pismo Święte. Szlachcic, odpowiedzialny za losy kraju, musi spełniać swoje obowiązki obywatelskie i brać udział w życiu publicznym, dlatego powinien m.in. sprawnie opanować tajniki sztuki retorycznej. Dobrze widziana jest znajomość historii, prawa i obyczajów swej ojczyzny. Prócz uważnej lektury i licznych podróży, młody człowiek winien czerpać wiedzę z doświadczenia pokoleniowego i rozmów ze starszymi. Gdy sam zdobędzie mądrość życiową, ma obowiązek dzielić się nią ze swoimi dziećmi, utrzymując w ten sposób ciągłość kultury, tradycji, wartości oraz wiedzy.

Gdy szlachcic osiąga wiek średni, wybiera sobie małżonkę, równą sobie stanem i majątkiem, następnie zakłada rodzinę. Jeżeli decyduje się na wybranie życia ziemiańskiego, głównym jego obowiązkiem jest prowadzenie gospodarstwa, co wymaga wiedzy, doświadczenia i pracy. Gospodarz, odpowiedzialny za wszystkich, którzy u niego pracują, podejmuje decyzje, rozporządza obowiązkami, egzekwuje ich wypełniania, uczciwie wynagradza za pracę. Interesuje się sprawami gospodarstwa, dogląda chłopów, swoją postawą i pracowitością daje przykład innym. Żona jest dla ziemianina podporą i wsparciem. Wspólnie ustalają plan dnia. Wzorowy ziemianin wśród wszystkich obowiązków znajduje czas dla swoich dzieci, poświęca im uwagę, dba by były zdyscyplinowane, rozmawia z nimi i poucza je. Rytm pracy wyznacza natura. Każda z czterech pór roku przynosi inne obowiązki. Wiosna to czas zasiewu, plewienia; lato przynosi żniwa; jesień zajmują zbiory i przetwórstwo; zimą wyrusza się na łowy.

Gdy ziemianin osiąga wiek starczy, jego obowiązki się nie kończą. Chociaż ciało dręczą różne choroby i nie pozwala ono na wysiłek fizyczny, to umysł ciągle pracuje, dzięki czemu może służyć radą i mądrością swym dzieciom i młodzieży. Człowiek poczciwy u kresu swej ziemskiej wędrówki nie obawia się śmierci. Gdy choruje, szuka pocieszenia w Chrystusie. Nie przywiązuje się on do rzeczy materialnych, które po śmierci na nic by mu się już zdały. Jeżeli jego życie było pełne cnoty, wie, że może liczyć na życie wieczne i dobrą sławę.

Zarówno „Żywot człowieka poczciwego” Mikołaja Reja jak i „Pieśni” Jana Kochanowskiego świetnie wpisują się w antropocentryczny charakter epoki. Oba teksty są apoteozą życia wiejskiego, przedstawiają model szlachcica – idealnego ziemianina, którego żywot, podporządkowany prawom natury, porom roku i upływowi lat, pełen jest cnót i pobożności. Twórczość Jana z Czarnolasu, ze względu na poetycką formę, stanowi jedynie refleksję na temat postaci ziemianina. W „Pieśniach” zawarł syntezę tego, co Rej rozwinął w „Żywocie...”. Dzięki temu, że szlachcic z Nagłowic postanowił wykorzystać popularną w odrodzeniu formę traktatu, możemy szczegółowo zapoznać się z kulturą ziemiańską i obyczajami szlacheckimi, jakie obowiązywały w tamtym czasie. Dowiadujemy się, jakie obowiązki i prawa na każdym etapie swojego życia ma szlachcic, jakie cechy powinien w sobie kształtować. Jest to oczywiście obraz modelowy, mający stanowić wzór dla ówczesnego czytelnika, który był szlachcicem.