W książce Małgorzaty Musierowicz pt. "Opium w rosole" jedną z postaci jest Janina Krechowicz, popularnie zwana Kreską.

W starym mieszkaniu, pełnym starych mebli i fotografii rodzinnych w kamiennicy na ulicy Roosvelta w Poznaniu mieszkała Kreska razem z jej dziadkiem, emerytowanym nauczycielem (Prof. Dmuchawiec), który traktował ją jak własną córkę. Miała ok. 16 lat, była uczennicą 1 klasy liceum im. Stefana Żeromskiego. Kreska miała buro-zielone oczy, wielkie rzęsy i bure włosy ścięte na tamtejszą modę oraz twarz w kształcie serca.

Nosiła dziwne płaszcze, długie kamizelki, kolorowe getry i to wszystko własnej roboty. Niestety, jej stan finansowy nie pozwalał na atrakcyjny ubiór. Styl Kreski był trochę dziwny. Ubierała się bardzo ekscentrycznie - dziwne płaszcze, własnoręcznie wykonywane stroje. Mimo to wyglądała w nich bardzo ładnie.

Była ciągle uśmiechnięta, zadowolona, wesoła w towarzystwie przyjaciół