Jak można pomóc niepełnosprawnym ludziom? Po pierwsze: nie można dać im do zrozumienie że są gorsi lub biedniejsi. Trzeba ich traktować jak normalnych ludzi, a pomagać im trzeba w podświadomości, np. nie zajmując ich miejsc na parkingach. Ja bym się poczuł/a źle gdybym była niepełnosprawna i ludzi by na mnie patrzyli z politowaniem, puszczali w kolejkach do kas (mimo że tak trzeba), albo odwrotnie: patrzyli na mnie "z góry", bądź tak perfidnie się wpatrywali. Ale zostawiając dla inwalidów miejsca na parkingach, czy zbieranie na zbudowanie podjazdów (dla wszystkich niepełnosprawnych ludzi) uważam, że można ułatwić im tą niepełnosprawność. No i jeżeli są już jakieś zbiórki pieniędzy dla poszczególnych chorych osób to wtedy wrzucać jakieś pieniądze.