Przeprowadzanie reform w Cesarstwie Austriackim rozpoczęła cesarzowa Maria Teresa, a jej dzieło kontynuował Józef II. Oboje odznaczyli się wprowadzeniem wielu reform, które doprowadziły do wzmocnienia Cesarstwa, powiększeniem jego finansów i armii, poprawiły dolę austriackiego chłopa oraz umocnienia i usprawnienia struktur wewnętrznych. Reformy rozpoczęto od powołania w 1761 roku Rady Państwa, która kierowała i nadzorowała scentralizowaną administrację. Pobudzono do życia również Nadworną Izbę Skarbową, odpowiadającą za finanse cesarstwa, Tajną Kancelarię Stanu, która kierowała polityką zagraniczną oraz Nadworną Radę Wojenną. Wszystkie te organizacje państwowe były skupione wokół jednostki, znacznie wpłynęło to na centralizację władzy. W roku 1768 Maria Teresa wraz z synem wprowadzili dekret który znosił przywileje podatkowe duchowieństwa, był to początek dalszego bogacenia się cesarstwa oraz - co najważniejsze - odsuwanie Kościoła od jakiejkolwiek władzy, usuwania jego przywilejów w Cesarstwie, dalsze posunięcia doprowadziły do podporządkowania Kościoła katolickiego władzy państwowej, gwarantowała to wprowadzona w 1769 roku doktryna józefinizmu. W tym samym roku miało jeszcze miejsce zlikwidowanie zakonów kontemplacyjnych, ponieważ cesarz uważał je za niepotrzebne i zbędne, ich majątek przekazano najuboższym parafiom. Jest to przykład silnej już, władzy centralnej, zdolnej do częściowego, a z czasem do całkowitego wręcz uniezależnienia się od Rzymu. Dalszym przykładem tego jest wprowadzony zakaz wywozu danin do Stolicy Apostolskiej. Jeden z dekretów określał nawet minimum wieku wymaganego przy składaniu ślubów zakonnych, wynosił on 24 lata, dekret ten został wydany w 1771 roku. W późniejszym czasie zlikwidowano większość świąt kościelnych, jak również wystawnych obrzędów religijnych, a to wszystko z zamiarem zwiększenia dni roboczych! Zakazano wizytacji legatów papieskich oraz wprowadzania bulli papieskich bez zgody cesarza. W latach kiedy panował już samodzielnie Józef II, zlikwidowano 700 klasztorów, a z powstałego funduszu państwo opłacało świeckich duchownych, którzy w praktyce stali się funkcjonariuszami państwowymi. Następnym i dość nietypowym jak na owe czasy dokumentem był wydany w roku 1781 dekret tolerancyjny, zrównujący w prawach katolików i protestantów, pozwalał katolikom na zmianę wyznania a kolejnym - i dość nowatorskim - punktem było znaczne powiększenie praw Żydów, przed wprowadzeniem dekretu nie mieli oni prawa korzystać ze studiów uniwersyteckich oraz uprawiania wielu zawodów zastrzeżonych tylko dla katolików, zmieniło się to wraz...