Garantiel po zjednoczeniu księstw , założył królestwo Garandie której jest władcą. Po złączeniu królestwa wyszły z podziemi inne rasy , a także narodziła się nowa rasa Krasnoludy - rasa podobna do ludzi , znana ze swojej wytrzymałości i zdolności rzemieślniczych. Zamieszkująca opuszczone kopalnie. Po kilku miesiącach Krasnoludy wyszły z podziemi atakując Der'ghen(Główny Gród Królestwa). Garantiel trwał w swoim spokojnym śnie w swym pałacu , gdy obudził go wielki krzyk nieznanych istot i łomot drzwi. W bezwarunkowym odruchu pobiegł ukryć swych synów w podziemiach pałacu. Zdążył , jego prawie dorośli synowie nie zadawali pytań , szli za ojcem. Dał im plany podziemi i wskazówki dotyczące ucieczki z miasta. Sam jednak wrócił na wyższe piętra pałacu gdzie ujrzał mierzącego 5 stóp krasnoluda , z kruczoczarną brodą sięgającą ziemi. Był to Guardian najniebezpieczniejszy , największy krasnolud ,przywódca. Zadrżał i cofnął się o kilka kroków. Stwór znieruchomiał na moment, a następnie ruszył ku niemu, wydając ów przerażający dźwięk. Król uniknął ciosu ,następnie pobiegł do jednej z komnat po Excalibur. Swój miecz światła , dzięki któremu pokonał całkowite zło i zjednoczył królestwo północy. Garantiel zadał pierwszy cios ,lecz krasnoluda to nie powstrzymało . Nadal z takim samym impetem szedł w jego kierunku z wielkim żeliwnym kilofem trzymając go nad głową . Król wyobrażał sobie tą scenę jak sąd ostateczny. W pewnym momencie krasnolud z wielką siłą wyprowadził uderzenie w kierunku władcy. Garantiel w ostatniej chwili , zasłonił się...