Mój Prezydent… Duma i miłość mnie rozpiera na wspomnienie tego narodowego Bohatera. To był Prezydent, który na wzór Marszałka roztaczał przed rodakami wizje suwerennego państwa. Człowiek Solidarności, Żołnierz Prawdy nie znosił czasów niewoli i pogardy. Ten najwspanialszy Polak i katolik kochał Boga, świat i cały naród. Jego wiara była jak kromka chleba prosta, dojrzała- takiej nam potrzeba. Państwowiec, Pielgrzym polskiej sprawy...