Werter jest głównym bohaterem książki „Cierpienia młodego Wertera” napisanej przez Johanna Wolfganga Goethego. Werter to człowiek młody i solidnie wykształcony, chętnie czytający literaturę. Postać poznajemy, gdy wyjeżdża ona na wieś, by uchronić się od doświadczania negatywnych skutków miłosnej przygody, w którą się uwikłał. Chcąc uciec od problemów, właśnie osiedlając się w Wahlheim Werter pośrednio doprowadza do poznania sympatii jego życia.

W przytoczonym fragmencie mężczyzna daje wyraz swojemu szczęściu, pisze o miłości, którą darzy Lottę. Idealizuje ją, wszystko co się z nią wiąże wydaje mu się być nieskazitelne. Jego uczucia do niej są tak silne, że przeprowadza się nawet, by znaleźć się bliżej ukochanej, przysłania mu ona widok na każdą inną kwestię. Znajomość ta dostarcza mu wielu radosnych chwil, powoduje, że nabiera chęci do życia, skłania do refleksji.

Werter należy do osób, które od podejmowania czynnych działań wolą marzenia i rozmyślania. Bohater zamiast spróbować zawalczyć o ukochaną, ogranicza się do narzekania na niesprawiedliwości i niegodziwość losu.

Główna postać, mimo zdobytego wykształcenia, nie gardzi osobami nieposiadającymi książkowej wiedzy i wywodzącymi się z niższych warstw społecznych. Wręcz przeciwnie, Werter wydaje się być zafascynowany prostymi, dobrymi ludźmi, których poznaje podczas pobytu w wiosce. Lubi towarzystwo, lecz mimo to czuje się samotny, wyobcowany oraz niezrozumiany przez otoczenie. Zależy mu na opinii innych, wyproszenie z przyjęcia staje się dla niego powodem cierpienia.

W dalszej części przytoczonego fragmentu bohater wypowiada się na temat natury. Zachwyca się on jej urokami, wzbudza ona w nim pragnienie jeszcze bliższego kontaktu. Przyroda staje się ukojeniem dla jego uczuć, sprawia, że nie musi on przelewać ich na papier. Jest ona źródłem wielu jego pozytywnych emocji, fascynuje go swym pięknem, ma dla niego w pewnym momencie nawet większe znaczenie niż pisarstwo (Werter prosi przyjaciela, by nie przysyłał mu dzieł).

Znaczną rolę w życiu bohatera odgrywała również literatura. Początkowo poświęca on uwagę Homerowi, potem czyta „Pieśni Osjana”, w książkach szukając odbicia sytuacji, w której obecnie się znajduje. Zmiana dzieła, którego lekturze się oddawał wiązała się też ze zmianą światopoglądu, której pod wpływem opisanych wydarzeń uległ.

Relacja z Charlottą paradoksalnie staje się także przyczyną największych udręk bohatera. Werter świadomie dąży do zaprzyjaźnienia się z nią i jej rodziną, spędza w jej towarzystwie cudowne chwile, pozwala swoim uczuciom przybierać na sile. Jest przekonany, iż Lotta również darzy go sympatią silniejszą niż ta, którą obdarowuje się przyjaciela. Jego sielankowe wyobrażenie o sytuacji zostaje zachwiane, gdy do okolicy powraca zaręczony z Charlottą Albert. Werter próbuje wyzbyć się wszelkich uprzedzeń i nawiązać dobry kontakt z narzeczonym kobiety, z biegiem czasu okoliczności te okazują się jednak być zbyt ciężkie do wytrzymania. Bohater wreszcie decyduje się na wyjazd z Walheim. W nowym otoczeniu czuje się nieakceptowany, ponadto rozstanie z ukochaną wcale nie pomaga mu o niej zapomnieć. Wszystko to sprawiło, że zamiast poprawienia swojej kondycji psychicznej, wpędza się w coraz głębszą depresję, miewa nawet myśli samobójcze. Powraca do Walheim, lecz na miejscu spotyka go wiele rozczarowań, odkrywa, że Lotta zamieszkała ze swym narzeczonym, jego podświadome nadzieje na optymistyczny finał znajomości z Lottą zostały rozwiane. Tym razem ukojenia nie znajduje nawet w literaturze, sięga po charakteryzujące się tajemniczością o gotycką atmosferą „Pieśni Osjana”. Podczas ostatniego spotkania z Charlottą Werter upewnia się, że samobójstwo jest słusznym rozwiązaniem, wysyła służącego po pistolety Alberta, które zostają wydane przez Lottę, czym kobieta wyraża niepisaną zgodę na taki bieg wydarzeń. Werter, jakby w odniesieniu do tego, jak przedstawiało się jego podejście do większości spraw, strzela do siebie po północy, ale jego umieranie trwa aż 12 godzin i przepełnione jest niesamowitymi mękami. Pochowany zostaje samotne, w rogu cmentarza.

Podsumowując, Werter to typ indywidualisty buntującego się wobec panujących na świecie norm i zwyczajów. Jego sprzeciw ma charakter wyłącznie wewnętrzny, swoim postępowaniem nie wyraża go otwarcie.

Werter jest romantycznym indywidualistą. Buntuje się wobec świata i ludzkich układów, a jednocześnie pełen jest zachwytu nad boską częścią

– przyrodą, tradycjami, literaturą. Jego bunt wobec świata ma charakter wewnętrzny, wrażliwa dusza nie może pogodzić się z niesprawiedliwością, społecznymi podziałami, nieszczęśliwą miłością, ludzką złośliwością i zawiścią. Werter często rozmawiał z ludźmi niższego stanu, nieszczęśliwymi, wziął nawet w obronę nieszczęsnego parobka, który za czyny popełnione w skutek nieszczęśliwej miłości został oddany pod sąd. Niestety, pomoc Wertera okazuje się zbyt mała, co tylko pogłębia konflikt wewnętrzny bohatera. Zdaje on sobie sprawę, że w świecie skomplikowanych układów, czysta miłość, piękno, wiara i inteligencja znaczą niewiele. Otaczający Wertera ludzi zaczynają budzić w nim wstręt. Zbyt wybujały indywidualizm i wysokie wymagania wobec innych oddalają go od ludzi, sprawiają, że przestaje ich rozumieć, czuje się znudzony, wydaje mu się, że życie nie ma sensu. Wobec przykrej rzeczywistości bohater literacki ucieka w świat marzeń. Wielkie emocje, które budzi w nim codzienność nie mogą znaleźć swego ujścia i powodują chorobę duszy, zwaną też „chorobą wieku” i „bólem istnienia”. Odczucia te nie pociągają jednak z sobą czynów gniewnych wobec innych, a jedynie myśli o odejściu, samobójstwie. Samounicestwienie ma przynieść bohaterowi Goethego ostateczne wyzwolenie od miłości i bezsensu oraz dać spokój, którego nie osiągnął dzięki sztuce i przyrodzie. Od tej pory romantyczną postawę wewnętrznego buntu wobec świata zwie się werteryzmem.