W romantyzmie wartość poezji i poety zaczęła być bardziej doceniana, głównie przez filozofów tego okresu. Oni właśnie zajmowali się przede wszystkim znaczeniem artysty, a akt twórczy porównywali z boskim cudem. Sztukę uważali za drogę do poznania rzeczywistości przez próbę dotarcia do ducha świata, a historię za rozwijające się wcielenie bytu, który odwzorowuje się w życiu narodów. Na podstawie rozważań romantyków możemy stwierdzić, że poeta jest geniuszem wybranym przez Boga, ale jednak samotnym i wyobcowanym.W polskich utworach wielokrotnie pojawiał się problem znaczenia artysty i jego dzieł. Ich wartość starali się podkreślić wielcy twórcy okresu romantyzmu, tacy jak Mickiewicz i Słowacki. W "Odzie do młodości" uosobienie poezji - młodość ma dać całemu młodemu pokoleniu siłę i zapał: "Młodości! Dodaj mi skrzydła! Niech nad martwym wzlecę światem W rajską dziedzinę ułudy (...)" W III części "Dziadów" rolę poety zaprezentował w Wielkiej Improwizacji Konrad. I chociaż jego postawę niekoniecznie można uznać za zwycięską, to prezentuje ona poetę wybitnego, wyobcowanego, moralnie odpowiedzialnego za losy narodu, pragnącego dorównać geniuszowi Boga. "Konrad Wallenrod" ukazuje nieco inną definicję poezji i poety. Jej zadaniem w tym utworze staje się przechowywanie pamięci i tożsamości narodowej, przekazywanie oraz wzbudzanie uczuć patriotycznych w młodym pokoleniu przez zapisywanie w pamięci wydarzeń związanych z bohaterskimi czynami ludzi. Właśnie ta funkcja poezji została zawarta w pieśni Halbana: "Nie, ja przeżyję...i ciebie, mój synu! Chcę jeszcze zostać, zamknąć twe powieki. I żyć, ażebym sławę twego czynu zachował światu, rozgłosił na wieki (...) Gdzie nie dobiegnę pieśń moja doleci, bard dla rycerzy w bitwach, a niewiasta będzie ją śpiewać dla swych dzieci; będzie ją śpiewać i kiedyś w przyszłości z tej pieśni wstanie mściciel naszych kości (...)" Natomiast pieśń wajdeloty pobudza do wielkich czynów narodowowyzwoleńczych, mówi o tym, że poezja powinna łączyć w sobie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość: "O, wieści gminna! Ty arko przymierza między dawnymi i młodszymi laty, tobie lud składa swego rycerza, swych myśli przędzę i swych uczuć kwiaty. Arko! Tyś żadnym nie złamana ciosem, póki cię własny lud nie znieważy. O pieśni gminna, ty stoisz na straży narodowego pamiątek kościoła, z archanielskimi skrzydłami i głosem, ty czasem i dzierżysz miecz archanioła (...)" W "Konradzie Wallenrodzie" Mickiewicz nadał pieśni i poezji szereg bardzo ważnych ról. Poeta jest bardzo ważną osobistością, geniuszem porównywalnym w okresie tworzenia z Bogiem. Panuje...