W „Illiadzie” Homera nie brak wielu bohaterów. Jednym z nich jest Hektor. Swoje cechy charakteru ujawnia nam najpełniej w czasie walki o Troję. Jest człowiekiem niezwykle odważnym, co ukazał w trakcie walki z Achillesem. Mimo iż początkowo unikał bezpośredniego starcia z tym wojownikiem, po namyśle zdecydował się walczyć w obronie ukochanego państwa. Okazał się również doskonałym rycerzem, honorowym, który w trakcie walki potrafi przebaczyć przeciwnikowi, że nie walczy uczciwie. Kiedy Achillesowi pomagała Atena, nie buntował się, nie miał mu tego za złe. Zawsze zgadzał się z wyrokami boskimi. Gdy „wbił ostrze boski Achilles” w jego szyję, prosił go tylko o oddanie jego ciała rodzicom, by zostać godnie pochowanym. Nawet wtedy, gdy zwycięzca urągał mu, zachowywał spokój i potrafił go prosić o litość. Wszystko co czynił robił z myślą o ojczyźnie. Dla niej potrafił zostawić żonę i syna. Uważał, że pozostając w Troi zachowa się jak tchórz i zdrajca. Sądził, że jego miejsce jest na polu bitwy: „W pierwszych szeregach wśród Trojan o sławę walczyć zaszczytną Żeby otoczyć nią ojca i wsławić własne swe imię” Mimo poświęcenia dla kraju, w którym żył nie zapominał o swojej rodzinie. Był przykładnym ojcem i mężem. Udając się na bitwę czule żegnał się z żoną, a swojego synka zostawiał pod opieką bogów: „Dzeusie i inni bogowie! Dajcie, by moja latorośl, Syn mój, w przyszłości, tak samo jak ja, był pierwszym wśród Trojan, Żeby potężny był siłą i rządził rozumnie Ilionem. Niech o nim...