Zakończenie I wojny światowej i odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 roku rozpoczęły okres w dwudziestoleciu międzywojennym. Zakończenie przypada na wybuch II wojny światowej w 1939 .Jest to okres w literaturze i kulturze XX wieku.

Początkowe dekady XX wieku to czas wszelakich rewolucji. Rewolucje te nastąpiły w nauce, technice, psychologii, sztukach plastycznych, literaturze, obyczajowości – czyli w niemal w wszystkich dziedzinach życia.

Nigdy przedtem i nigdy potem nie zdarzył się w polskiej kulturze tak rozwinąć literaturę . Lata 1918-1939 były w dziejach naszej kultury wyjątkiem. W tym okresie historia dała nam odpocząć od trudnych i bolesnych chwil lecz nie na długo.

Dla literatury roku między wojennego największą korzyścią była. Literatura potrzebowała rewolucji, by dotrzymać kroku światu. Świat pragnął rewolucji, by dotrzymać kroku swoim marzeniom. Literatura zaczęła więc brać przykład z rewolucji, wierząc, że rewolucja urzeczywistni ideały literatury.

W tym okresie ludzie mieli możliwości powszechnego dostępu do dóbr kultury: książek, czasopism, filmów, przedstawień teatralnych, doprowadziło to do rozpowszechnienia kultury popularnej, adresowanej do dużego grona ludzi, a także powstania nowych form kultury – taniej, łatwo dostępnej książki; czasopisma popularnego; kabaretu i teatrzyku rewiowego jako teatru dla wszystkich; kinowego filmu fabularnego, muzyki popularnej, rozpowszechnianej przez radio.

Odzyskanie przez Polskę niepodległości wpłynęło w istotny sposób na dalszy rozwój teatru, zwłaszcza w stolicy. W 1924 roku przywrócono nazwę dla Teatru Rozmaitości na nazwę Teatr Narodowy.

„Szalone lata dwudzieste”, bo tak trzeba je nazwać, kojarzą się zazwyczaj z beztroską zabawą, fascynacją nowinkami technicznymi, wynalazkami, swoboda obyczajową. Nowoczesny człowiek tej epoki korzysta z dobrodziejstw cywilizacji, podróżuje samochodem, słucha radia, tańczy przy mechanicznie odtwarzanej muzyce, słucha jazzu, przesiaduje w kawiarniach, chodzi do kina.

Dzięki odzyskaniu niepodległości doczekaliśmy się form życia literackiego. W 1920 roku powstał Związek Zawodowy Literatów Polskich, a w 1926 uchwalono ustawę o prawie autorskim. Kształtowały się ugrupowania artystyczne .

Niewątpliwie, jeżeli chodzi o literaturę w dwudziestoleciu, to należy wspomnieć o Nagrodzie Nobla dla Władysława Reymonta z 1924 roku za powieść obyczajową „Chłopi”, ukazującą zwyczajne życie wsi polskiej.

Od stycznia 1914 roku do września 1939 ukazywały się w Warszawie „Wiadomości Literackie”, które były najważniejszym w ówczesnych czasach tygodnikiem kulturalno-społecznym. Tygodnik ten był pismem otwartym, choć nie ukrywał niechętnego stosunku do nowatorskich kierunków w sztuce współczesnej.

Naturalnym środowiskiem dla człowieka międzywojennego była kawiarnia. Tu spotykał się z przyjaciółmi, bawił się i żartował, tu docierały do niego lokalne plotki i wieści ze świata. Z kawiarni wyruszał w podróż i do niej powracał.

To oczywiście jedna strona medalu, gdyż dwudziestolecie międzywojenne to przecież także okres przeobrażeń w strukturze społecznej, ruchów robotniczych, rewolucji, kryzysów ekonomicznych.

Uprzemysłowienie nie tylko wywołało gwałtowne zmiany cywilizacyjne – elektryfikację, rozwój motoryzacji (pierwsza autostrada powstała w 1924 r. w północnych Włoszech) czy lotnictwa (w 1919 r. ruszyły pierwsze regularne loty pasażerskie w Europie), tworząc początki globalizacji świata, ale miało także wpływ na procesy społeczne. Praca w fabrykach zautomatyzowała się, powstała pierwsza taśma produkcyjna (fabryka Forda, 1913 r. w USA), w związku z tym wzrosło zapotrzebowanie na ludzi wykształconych i wykwalifikowanych. W całym obszarze kultury zachodniej podniosła się znacząco jakość życia, to zaś sprawiło, że tzw. Czas wolny stał się dostępny nie tylko dla bogaczy ale także należał się zwyczajnym ludziom .



Nowe teorie i zjawiska znajdują odbicie w sztuce. Z jednej strony dochodzi do ożywienia wyobraźni twórców, skłonienia do eksperymentów, rozbicia tradycyjnych form, z drugiej – budzi się poczucie zagubienia i niepewności.

W dwudziestoleciu doszło do upowszechnienia filmu – zupełnie nowej dziedziny sztuki. Jego stolicą stało się Hollywood.

Kino stało się sztuką zaspokajającą potrzeby masowej wyobraźni. W 1912 r. wyprodukowano pierwszy film pełnometrażowy, a w 1937 roku pierwszy film pełnometrażowy animowany pod tytułem „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” Walt’a Disney’a. Pierwszy fabularny film dźwiękowy „Śpiewak jazzbandu” autorstwa Alana Croslanda powstał w 1927 roku.

W 1929 roku wręczono pierwszą statuetkę przyznawaną przez Amerykańską Akademię Filmową – Oskara. Za najlepsze filmy uznano wówczas: „Skrzydła” Williama Wellmana oraz „Melodię Brodwayu” Harry’ego Beaumonta.

Sale kinowe stały się nieodzownym elementem każdego miasta. W epoce te, dzięki odkryciu radia w 1896 roku, powstały też początki masowej komunikacji. Pierwsze radiostacje działały w USA od 1912 r. Polskie Radio zaczęło nadawać w 1926 roku. Także opatentowany w 1876 r. telefon na początku XX wieku był coraz popularniejszym środkiem porozumiewania się ludzi na odległość.

W wielu dziedzinach nauki, takich jak medycyna, biologia, chemia czy fizyka, wynaleziono lub osiągnięto ważne dla ludzkości dokonanie. Między innymi wynaleziono insulinę, antybiotyki, witaminę C (rok 1928)

Społeczeństwo dwudziestolecia odkryło także sport – po raz pierwszy od czasów antycznych – jako zjawisko ludowe, a nawet masowe. Był to w jakiejś mierze wynik pozytywistycznych odkryć w dziedzinie biologii i związanego z nimi zainteresowania zdrowiem, higieną, ciałem. Na przełomie XIX i XX wieku przywrócono Europie ideę olimpijską, organizując co cztery lata międzynarodowe igrzyska.

W 1918 roku po odzyskaniu niepodległości, sport – tak samo jak przemysł, finanse, oświatę – trzeba było odbudować niemal od zera. Odbudowa poszła całkiem sprawnie i osiągnięcia polskich sportowców okresu międzywojennego z pewnością rozsławiły kraj i były przedmiotem dumy jego mieszkańców. Działacze sportowi już na konferencji 20-22 września 1918 roku stworzyli ogólnopolski związek zajmujący się sportem całej odrodzonej ojczyzny. Sport w II RP niemal z każdym rokiem stawał się coraz popularniejszy. Organizacje kultury fizycznej pomagały w kształceniu sportowca na świadomego swych obowiązków obywatela II RP. W ten sposób mieliśmy w swojej historii tylu sportowców patriotów, dla których II wojna światowa stała się nie tylko końcem kariery sportowej, ale i kresem życia.