Idealista, jest to człowiek, który kieruje się w swoim postępowaniu wzniosłymi zasadami, jest zdolny do poświęceń i wyobraża sobie świat lepszym niż jest on w rzeczywistości. Idealista to także marzyciel, fanatyk idei, która przesłania mu realne spojrzenie na świat. Prus opisuje poczynania idealistów, aby ukazać, że przeminęły już romantyczne ideały i takie podejście do życia jest skazane na porażkę.

Stanisław Wokulski, bohater „Lalki” jest idealistą miłości. Wokulski to człowiek twardy i rozsądny, gotowy do działań i poświęceń dla dobra całego społeczeństwa. Już w młodości zostaje zmuszony do pracy w jadłodajni Hopfera, gdzie ludzie wyśmiewają się z niego, ponieważ pragnie się uczyć: „Widzisz, jak trudno bez schodów wyjść z piwnicy? A tobie zachciewa się od razu skoczyć ze sklepu do uniwersytetu!”. Dopiero podczas zesłania na Syberię zajmuje się zdobywaniem wiedzy i zostaje za to doceniony, jednak tęsknota za ojczyzną sprawia, że powraca do Warszawy. Brak środków do życia powoduje, że żeni się z wdową po Janie Minclu Małgorzatą. Śmierć żony powoduje, że otrzymuje on po niej wielki majątek, w tym również sklep, a jego pasją na nowo stają się książki. Życie Wokulskiego zmienia się w momencie, gdy zauważa on w teatrze Izabelę Łęcką. Bohater daje obezwładnić się samemu wyobrażeniu o miłości: „Jak można szaleć za kobietą, którą widzi się raz na kilka miesięcy i tylko po to, ażeby przekonać się, że ona nie dba o nas?” Odzywa się w nim dusza romantyka. Zakochuje się w Izabeli i nie dostrzega realnych sytuacji. Z powodu wielkiej miłości stara się zdobyć jak największy majątek, by z jego pomocą zbliżyć się do ukochanej, pochodzącej z innej grupy społecznej. Postanawia więc wyjechać na wojnę turecko-rosyjską. Powraca po 8 miesiącach, w ciągu których zdążył pomnożyć swój majątek 10-krotnie. Od tej pory Wokulski robi wszystko, aby przybliżyć się do Łęckiej. Wykupuje jej rodzinne srebra, skupuje długi, spotyka się z panią Meliton, której płaci za informacje o Izabeli i rodzinie Łęckich, uczy się potajemnie angielskiego, kupuje ich kamienicę przepłacając o 30 tysięcy rubli, planuje wspólną podróż do Paryża, a w końcu sprzedaje sklep Henrykowi Szlangbaumowi. Wokulski ucieka od świata i zatapia się w marzeniach o prawdziwej, szczęśliwej miłości oraz pięknym wnętrzu wybranki. Niestety przeżywa ogromne rozczarowanie, gdy odkrywa kim naprawdę jest jego wymarzona kobieta. Bohater pozbawiony sensu życia pragnie popełnić samobójstwo, jednak nie udaje mu się to. Życie traci dla niego sens: „I to ja byłem, ja?... Mnie tak cieszyły rzeczy, które w tej chwili tylko wstręt budzą?”.

Nie wiemy co stało się z bohaterem, wiadomo jednak, że idea Wokulskiego - romantyczna wiara w miłość - przyniosła opłakane skutki: być może śmierć, a z całą pewnością bolesne rozczarowanie i wykluczenie bohatera ze środowiska.