Problem wartości prawami człowieka a prawami jednostki jest znany już od początku świata. Artyści lubili podejmować w swoich dziełach takie zagadnienia, więc możemy je poznać w „Cierpieniach młodego Wertera” i „Ludziach bezdomnych”. Pierwszy utwór pochodzi z okresu „burzy i naporu” w Niemczech, natomiast dzieło Żeromskiego powstało w XIX wieku w okresie Młodej Polski. Mimo różnicy w czasie powstania, te dwa utwory łączy spór o wartości. W pierwszym przytoczonym fragmencie spotykamy się z głównym bohaterem oraz mężem jego ukochanej, Albertem. Mają oni odmienne poglądy na życie, jego wybory i drogi postępowania. Albert potępia samobójstwo, uważa je za ucieczkę od życiowych problemów. Według niego, nie można porównywać ich do wielkich czynów, jak to czyni Werter. Dla niego jest to głupota i słabość, słabość psychiczna, która zmusza nas do odcięcia się od życia doczesnego. Uważa, iż odebranie sobie życie jest skróceniem cierpień na ziemi, tego, co nas niszczy, denerwuje. Jest to dla niego jedno z tych zdarzeń, których nie można usprawiedliwiać, są złe, niezależnie od powodów, z których zostały popełnione. Jedynym wyjątkiem, który Albert bierze pod uwagę przy wymierzaniu kary, jest stan, w którym popełniono ten czyn. Wedle ukochanego Lotty, człowiek pijany bądź szalony nie jest w stanie się opamiętać, gdyż kierują się nim emocje. Werter ma odmienne zdanie niż Albert. Uważa on, iż nie można oceniać ludzi bez znajomości motywów podejmowania decyzji. Zbyt pochopnie oceniamy ludzi, nawet gdy nie znamy motywów Ich postępowania. Niekiedy istnieją okoliczności zwalniające z winy, na przykład zazdrość, namiętność, umiłowanie bliskich. Zauważa że nawet prawo bierze pod uwagę okoliczności łagodzące przy wymierzaniu kary. W przeciwieństwie do swego rozmówcy, nie uznaje zrozumienia dla osób opętanych emocjami bądź będących w stanie upojenia alkoholowego. Nie zgadza się również z opinią dotyczącą samobójstwa – dla Wertera jest to symbol odwagi, wręcz męstwa. Drugi omawiany przez nas fragment pochodzi z „Ludzi Bezdomnych” Stefana Żeromskiego. Poznajemy w nim dwóch bohaterów – Kalinowicza i Korzeckiego, którzy omawiają sprawy wyborów w życiu. Pierwszym omawianym bohaterem jest Kalinowicz – syn dyrektora kopalni. Uważa on, że szczęście ogółu musi być ważniejsze od dobra jednostki – nasze szczęście musi być podporządkowane dobru wszystkich ludzi. Za przykład podaje on stosowanie higieny, która jest przymusem potrzebnym do zastopowania epidemii; podobnie jest z przestępcami. Każdy, kto postępuje niezgodnie z normami...