"Lalka" Bolesława Prusa jest powieścią panoramiczną. Skutkiem czego jest występowanie w niej całej plejady postaci. Czytelnik może odnaleźć bohaterów pochodzących z różnych warstw społecznych, wykonujących różne zawody. Jednak głównym bohaterem jest Stanisław Wokulski - kupiec galanteryjny. Kupiec pochodzenia szlacheckiego i ma ciekawą przeszłość. Poznajemy go jako człowieka bogatego, jednak nie zawsze opływał on w dostatki. Jako młody chłopak był subiektem w kawiarni Hopfera. Służył gościom i znosił wszelkie upokorzenia. Zadecydował się kształcić, wstąpił do Szkoły Przygotowawczej, zdał egzamin do Szkoły Głównej. Jednak w 1863 roku przerwał on naukę, by wziąć udział w powstaniu. Po jego klęsce znalazł się na Syberii. Potem powrócił do Warszawy, gdzie został subiektem w sklepie Mincla. Gdy właściciel zmarł, Stanisław ożenił się z panią Minclową. Zdobył sklep, który rozpoczął modernizować i rozbudowywać. Ciężko znosił grymasy swojej starszej dużo żony. Po jej śmierci sklep był już dobrze prosperującą firmą. Wokulski bywa wśród ludzi o dużych majątkach. Podczas jednego z przedstawień w teatrze zakochuje się w arystokratce Izabeli Łęckiej. Jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Pragnie jak najszybciej dotrzeć do tej pięknej kobiety. Podejmuje działalność kupiecką, tworzy spółkę, do której wciąga ojca Izabeli. Udaje się do Rosji i tam w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach zdobywa bajeczną fortunę. Wokulski za wszelką cenę chce zdobyć serce damy. Organizuje przyjęcia, daje mnóstwo prezentów i kwiatów. Pomimo chwilowych zwątpień, nie może uwolnić się od tej miłości. Izabela zdominowała całe jego życie, to dla niej porzucił swe młodzieńcze marzenia, a każde działanie podporządkował tej kobiecie. Ona natomiast bawi się jego uczuciami. Nie chce się z nim wiązać, pragnie jedynie jego pieniędzy. Wokulski był też bardzo dobrym człowiekiem, potrafił dostrzegać problemy innych. Pomagał biednym: furmanowi Wysokiemu, rzeźbiarzowi Węgielkowi, prostytutce Magdzie. Wokulski nie może patrzeć na nędzę Powiśla, wie, że jest to "miniatura kraju". Był wrażliwym człowiekiem., zdawał sobie sprawę, że jego pomoc jest tylko małym procentem. Wokulski nadal wierzył w ideał...