Skamander - grupa poetycka założona w roku 1918 przez Juliana Tuwima, Antoniego Słonimskiego, Jarosława Iwaszkiewicza, Kazimierza Wierzyńskiego oraz Jana Lechonia. Wzorem dla skamandrytów była przede wszystkim twórczość Leopolda Staffa. Swoją nazwę wzięła od mitologicznej rzeki opływającej Troję. Jednocześnie jednak zawarta jest w niej aluzja do słynnego zdania z Akropolis Stanisława Wyspiańskiego: "Skamander połyska, wiślaną świetląc się falą". Główne cechy grupy: • bezprogramowość, związana z postulatem wolności • koncepcja poety "słowiarza", rzemieślnika słowa, nie wynoszącego się ponad tłum poety-uczestnika • zachwyt nad życiem (również jego stroną biologiczną) i codziennością, zwrot ku sprawom "szarego" człowieka • elementy języka potocznego, stosowanie kolokwializmów, neologizmów i wulgaryzmów • żądanie doskonałości artystycznej • nawiązanie do tradycji i dorobku kulturowego Podstawowe założenia: • wiązanie poezji z teraźniejszością • propagowanie wzorca poety-uczestnika, biorącego udział w życiu państwa (kontrast do roli artysty w Młodej Polsce i romantyzmie) • wprowadzenie jako bohatera szarego człowieka • używanie języka potocznego • łączenie różnych środków wypowiedzi (liryka, satyra, ironia) • dbałość o indywidualny rozwój talentów • pochwała życia i jego przejawów. J. Iwaszkiewicz „Do przyjaciela wroga „ W perspektywie zbliżających się tragicznych wydarzeń drugiej wojny światowej dla poety ogromnej wagi nabiera problem stosunków polsko - niemieckich. Autor zaznacza, że kultura i sztuka jednoczą świat. Wspólna tradycja może chronić przed przemocą, nacjonalizmem i wrogością. J. Słowacki „Smutno mi Boże!” Utwór ma charakter polemiczny i jest jeszcze jednym przykładem romantycznej niezgody na porządek świata. Jest też bardzo osobistym wyznaniem Polaka emigranta tęskniącego za ojczyzną. Tytuł wskazuje na podniosły charakter utworu. Podmiot liryczny wiersza mówi w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Jest nim sam autor. Wiersz składa się z ośmiu zwrotek. Refreniczny zwrot służy wydobyciu i podkreśleniu skargi oraz ukazaniu beznadziejności żywota człowieka pozbawionego ojczyzny. Słowa te, otwierające również cały utwór, wprowadzają do wiersza atmosferę smutku. Melodyjność wiersza nadaje mu łagodniejszą formę. Juliusz Słowacki skierował do Boga żałosną skargę. Stworzony przez Niego wspaniały świat budził podziw, a także napawał poetę wygnańca bezbrzeżnym smutkiem. Osobiste przeżycia i doznania były jednocześnie wyrazem niedoli polskich emigrantów, zmuszonych do opuszczenia ojczyzny i tułaczej pielgrzymki, której kresem będzie śmierć. A. Słonimski...