Prostytucja od wielu lat jest problemem społecznym. W zależności od społeczeństwa proceder ten jest tolerowany lub nie. Rozmiar oraz dynamika zjawiska nierządu sprawia, że polska społeczność w znacznej części nie akceptuje prostytucji.

Prostytucja w Polsce nie jest karana co nie jest równoznaczne z jej legalizacją. Wprowadzane systemy prawne mające na celu likwidację lub zmniejszenie rozmiaru prostytucji nie przyniosły zamierzonych efektów. Obecnie w Polsce funkcjonuje abolicjonizm, którego założenia realizowane są w ograniczonym stopniu. Pomimo stereotypów do środowiska osób prostytuujących się należą osoby pochodzące z rodzin o różnym statusie ekonomiczno-społecznym, zróżnicowanym poziomie wykształcenia, różnych wyznań.

Nierząd jest zjawiskiem ogólnoświatowym. Pomimo wielu cech wspólnych prostytucja różni się w zależności od miejsca występowania, tradycji, kultury, sytuacji społeczno-ekonomicznej oraz politycznej państwa. Prostytucja jako zjawisko społeczne rozwija się głównie w aglomeracjach miejskich, gdzie jest popyt na usługi seksualne. Uwarunkowania nierządu zależą od czynników społecznych, ekonomicznych, kulturowych i fizjologicznych.

W niniejszej pracy omówiona jest problematyka związana z zagrożeniami przestępczością okołoprostytucyjną. Pierwszy rozdział poświęcony jest definicjom, rodzajom prostytucji, klasyfikacjom prostytuujących się osób, a także problematyce społecznej akceptacji nierządu.

Drugi rozdział opisuje występowanie zjawiska prostytucji na przykładzie różnych państw. Uwidocznione zostały cechy wspólne nierządu, a także różnice wynikające m.in. z tradycji, kultury i sytuacji politycznej państwa.

Następnie przedstawiono regulacje prawne z zakresu polskiego prawa karnego w obszarze prostytucji.

Czwarty rozdział poświęcony jest omówieniu prostytucji nieletnich na przykładzie galerianek i zjawiska sponsoringu.

Ostatni rozdział opisuje przeciwdziałanie prostytucji w Polsce. Zaprezentowane zostały systemy prawne mające na celu profilaktykę w obszarze prostytucji, ich założenia oraz koncepcje.

Rozdział I

Zjawisko prostytucji

1.1 Podstawowe pojęcia

Termin „prostytucja” wywodzi się od łacińskiego słowa prostututio i oznacza nierząd uprawiany w celu osiągnięcia zysku. Niektórzy naukowcy twierdzą, że termin ten pochodzi również od łacińskiego czasownika prostare oznaczającego „ofiarowywać się na sprzedaż”, „wystawiać”, „stać przed czymś”

Próby zdefiniowania tego zjawiska społecznego podejmowało wielu badaczy, o czym może świadczyć wielość i różnorodność definicji. Jednym z nich był grecki prawodawca Solon, który jako pierwszy podjął próby sformułowania terminu prostytutki. Według jego terminologii prostytutka to „osoba oddająca każdemu swoje ciało za pieniądze”. Klasyczna definicja prawa rzymskiego stworzona przez Ulpiana charakteryzuje prostytutkę jako „kobietę oddającą się jawnie dla zysku pieniężnego, większej liczbie mężczyzn bez różnicy i bez wyboru” . Wszystkie definicje prostytucji posiadają następujące wspólne elementy: osiągnięcie korzyści materialnej, częsta zmiana partnerów, uczuciowa obojętność.

W raporcie specjalnym z 1966 roku dotyczącym handlu kobietami i wymuszanej prostytucji Radhika Coomeraswama, sprawodawczyni ONZ wyróżnia następujące kategorie prostytucji:

-usługi towarzyskie-dostarczanie wykształconych, młodych i atrakcyjnych kobiet zagranicznym zamożnym biznesmenom,

-prostytucja uprawiana w hotelach i restauracjach, gdzie prostytutki są znane pracującemu tam personelowi,

-prostytucja uprawiana w salonach masażu, odnowy biologicznej,

-prostytucja uliczna lub przydrożna,

-seks na telefon – powszechne zjawisko w Polsce, znane nie tylko osobom dorosłym,

-prostytucja wystawna, „w oknie”, charakterystyczna w Holandii .

Ze względu na płeć wyróżniamy dwie kategorie prostytucji:

- prostytucję homoseksualną

- prostytucję heteroseksualną

Prostytucja homoseksualna błędnie kojarzona jest z męską prostytucją. Już sama nazwa wskazuje, że może być ona świadczona zarówno przez mężczyzn jak i przez kobiety. Różnica dotyczy odbiorców tych usług. W przypadku mężczyzn klientami są zamożni mężczyźni, w przypadku kobiet zazwyczaj starsze, dobrze sytuowane kobiety.

M. Jędrzejko przytacza wyniki badań, które przeprowadzone były na grupie 261 osób z Krakowa, Wałbrzycha, Wrocławia i Poznania. Wynika z nich, że prostytucja homoseksualna świadczona jest w dużym stopniu przez mężczyzn. Ponadto 70% tych mężczyzn to osoby w wieku 17 – 20 lat. 60% badanych wkroczyło na drogę prostytucji w wieku do 17 lat, i aż 6,3% badanych w wieku do 15 lat. Zauważalne jest zróżnicowane pochodzenie badanych. Większość wywodzi się z rodzin robotniczych, najmniej z rodzin inteligenckich, ale 19% przypisuje sobie korzenie chłopskie. Dla 60% badanych prostytucja jest jedynym dochodem, a 38% było karanych, głównie za przestępstwa przeciwko mieniu .

Rzeczywista orientacja seksualna osób świadczących prostytucję homoseksualną budzi wiele kontrowersji. Według I. Pospiszyl 50% badanych określa się jako homoseksualne .

Hierarchię prostytuujących się homoseksualistów przedstawia klasyfikacja stworzona wyłącznie dla mężczyzn wciągniętych w ten proceder. Jej autorem jest polski socjolog J. Kurzępa. Według niego klasyczna droga młodego, prostytuującego się chłopaka ma swój początek w toalecie. Tzw. kariera „karuzeli szaletu” zaczyna się na „pikietach”, czyli spotkaniach osób o podobnych upodobaniach seksualnych.

Schemat 1. Droga kariery prostytuującego się homoseksualnie chłopaka



Źródło: na podstawie J. Kurzępa, Młodzież pogranicza-„świnki”, Kraków 2001.

Chłopak biorący udział po raz pierwszy w takim procederze to „książę”. Cieszy się on dużym zainteresowaniem, szczególnie gdy ma atrakcyjny wygląd.. Wtedy trafia na „salony”. Mimo, że obsługuje tylko 1-2 klientów osiąga duże korzyści finansowe. Z czasem próbuje uwolnić się spod kurateli „wujka" i działać niezależnie. W ten sposób zajmuje w hierarchii pozycję "pracusia".

"Pracuś" szuka nowej klienteli i nowych możliwości. Z racji tego, że jest jeszcze świeży ma większe „branie” i staje się bardziej aktywny seksualnie. Z czasem z powodu wyrachowania odstrasza wielu klientów. Zaczyna doskwierać mu bezrobocie, samotność i brak wiary w siebie. Nie ma nikogo, kto mógłby mu pomóc. Jego klientami są głównie „podtatusiali, brzuchaci faceci”, którzy z czasem stają się agresywni, natarczywi, żądają dziwnych rzeczy. „Pracuś” przeżywa szok. Jako „książę” mógł odmawiać takich zachcianek, miał możliwość wyboru klienta, teraz jest tylko usługodawcą.

„Omnibus” jest już znany w „branży”, polecany przez klientów. Bierze udział w imprezach z udziałem narkotyków i alkoholu, staje się partnerem seksualnym swoich współpracowników. Zaczyna się z nimi identyfikować, nie jest już anonimowy. Zdarza się, że razem uczestniczą w pikietach. „Omnibus” wraca tam, gdzie kiedyś zaczynał.

„Darek” dla pozyskania nowej klienteli pojawia się w klubach gejowskich, w których dotychczas bywał tylko ze swoimi partnerami. Będąc pod wpływem narkotyków i alkoholu traci kontrolę nad sobą.

Na końcu hierarchii znajdują się „wędkarz” i „dżont”. Są to osoby notorycznie notowane przez organy ścigania, uzależnione od narkotyków, często nosiciele wirusa HIV, lub osoby chore na ADIS. „Wędkarz” ma możliwość wyboru klienta, choć nie jest wybredny i nie negocjuje cen. „Dżont” znajduje się na najniższym szczeblu hierarchii, chory na ADIS oddaje się każdemu kto dostarczy mu narkotyki, alkohol, papierosy.

Obecnie pikiety nie są już popularne. Nie odbywają się w toaletach, lecz w miejscach publicznych typu park. Niekiedy nie mają charakteru zarobkowego lecz wyłącznie towarzyski. Ludzie umawiają się przez internet, zazwyczaj ze względu na bezpieczeństwo w godzinach wieczornych. Często dzieje się tak, że spotkanie ma charakter zbiorowy. Obecnie prostytucja homoseksualna odbywa się także w klubach czy barach gejowskich. Chłopak poszukujący klienta siada w miejscu, gdzie jest dobrze widoczny, zainteresowani kupują mu drinka, nawiązują rozmowę. W tym czasie omawiane są szczegóły spotkania – stawka, miejsce, forma usług.

Największe możliwości znalezienia zarówno odbiorcy jak i nadawcy usług seksualnych dostarcza internet. Rozwojowi prostytucji służą portale randkowe dla społeczności homoseksualnej, a także prężnie reklamujące się agencje towarzyskie. Zdarza się również, że pracujący dla agencji chłopcy dojeżdżają do domu klienta.

W literaturze o prostytucji heteroseksualnej dominuje podział dla kobiet prostytuujących. Męskie usługi seksualne świadczone na rzecz kobiet, występują sporadycznie. W tym przypadku miejscami spotkań są zazwyczaj hotele. Czasy współczesne przyniosły nowy podział prostytucji kobiet.

Polski kryminolog Brunon Hołyst sklasyfikował prostytuujące się kobiety na przełomie XX i XXI wieku następująco:

-„Call-girls” to młode, wykształcone, inteligentne kobiety z własnymi mieszkaniami, które zdobywają klientów telefonicznie. Są nimi mężczyźni ze strefy biznesu i kultury, także obcokrajowcy.

-Prostytutki pracujące w nocnych klubach, hotelach- działają samodzielne lub przy sutenerach. Prostytucja to ich jedyne źródło dochodu.

-Prostytutki uliczne to dziewczyny pracujące na ulicy w miejscu specjalnie do tego celu wyznaczonym. Zazwyczaj należą do sutenera lub mają ochronę wśród taksówkarzy.

-Prostytutki zatrudnione w salonach masażu erotycznego i agencjach towarzyskich. Mają wsparcie wśród ochroniarzy i taksówkarzy. Cechuje je anonimowość.

-Prostytutki okazjonalne .

Schemat 2. Droga prostytuujących się dziewczyn według J. Kurzępy



Źródło: na podstawie J. Kurzępa, Młodzież pogranicza – „świnki”, Kraków 2001.

Hierarchia prostytutek według Jacka Kurzępy przedstawia się następująco:

-„Świnka”, „lolitka”, „mewka” to atrakcyjne ze względu na młody wiek dziewczyny, które dopiero wkraczają na drogę prostytucji.

-„Gejsza” to doświadczona, wymagająca dziewczyna o wysokiej kulturze, pracuje samodzielnie, zna języki obce.

-Prostytutki „weekendowe” i „cichodajki” podejmują swoją prace wyłącznie w soboty i niedziele. Często pracują za granicą, np. w Niemczech, Irlandii, Danii. W agencji bardzo często stosowana jest wobec nich przemoc, którą odreagowują alkoholem i narkotykami. Uzależnienia czynią je mniej atrakcyjnym "towarem", dlatego wymieniane są na inne. Same często trafiają na ulicę lub do pośredników, u których pracują dopóki przynoszą zyski.

-„Call-girls” świadczą usługi telefonicznie. Prostytucja jest dla nich dodatkową pracą zapewniającą wysoki standard życia. Znaczny odsetek „call-girls” stanowią studentki i licealistki.

-„Libertynki” czy „technomanki” to niewybredne w doborze klientów kobiety pracujące dla zaspokojenia swoich zachcianek.

-„Tirówka” i „boczniak” to najczęściej kobiety pochodzące ze wschodu (Rosjanki, Bułgarki, Ukrainki), gdzie wykonywały zawody o wyższym statusie (nauczycielki, stomatolodzy, lekarki).

Wśród nich są dziewczyny, które przejęły fach po matce. Rejony ich pracy to zazwyczaj okolice dróg międzynarodowych, przejść granicznych, przydrożnych parkingów, wielkich rynków. „Boczniaki” mają stałe miejsce pracy. Świadczą usługi seksualne nie oddalając się od swojego rewiru. „Tirówki” podróżują ze swoimi klientami, często płacąc za podróż własnym ciałem.

-„Szprychy” nazywane także „żyletami” mają duży temperament. Cechuje je częsta i szybka zmiana partnerów. Dążą do osiągnięcia kariery i pozyskania jak największej ilości mężczyzn. Zazwyczaj po przejściu na „emeryturę” stają się „burdelmamami”.

-„Muzeum” to kobiety wyniszczone fizycznie przez swoją aktywność zawodową. W cenniku usług zajmują przedostatnią pozycję. Za nimi, podobnie jak w prostytucji homoseksualnej znajdują się „dżonty”.

-„Dżonty” to kobiety, które oddają się za małe pieniądze, alkohol czy narkotyki. Uczestniczą w bójkach, bijatykach pijackich, są bardzo dobrze znane policji. Wykonując najpodlejsze usługi narażają siebie na choroby, zachowania przestępcze a nawet mordy. Pracują w okolicach dworców lub na obrzeżach metropolii.