Siedziala na ich ulubionej lawce w parku w sluchawkach Stok- Tylko Ty Kochanie. Przypomniala sobie wszystkie momenty z nim. Jak chodzili na spacery, do kina, na zakupy. Robili ze soba wszystko. Kazdą wolną chwile spedzali razem. Niestety on musial wyjechac z rodzicami za granice. Nie chcial tego ale nie mial wyboru. Mieli wtedy po 15 lat. Choc byli tak mlodzi wiedzieli ze chca spedzic z soba reszte zycia. Obiecal jej ze jak beda pelnoletni on przyjedzie do niej. Wezma slub i beda miec trojke dzieci. Chlopca i 2 dziewczynki. Wychowaja ich a potem sie razem zestarzeja...

Teraz maja juz 16 lat minal rok odkad on wyjechal pisza ze soba meile rozmawiaja na skype nic sie nie zmienilo jest tak jak bylo 12 miesiecy temu tylko ze nie maja siebie obok. Przy kazdej rozmowie on jej powtarza ze kocha ją nad zycie ze jeszcze tylko 2 lata i znowu sie zobacza. Dziewczyna mu wierzyla czekala na niego i nigdy nie przeszlo jej przez mysl zeby znalezc sobie nowego chlopaka...

Coraz blizej ich spotkania maja juz po 17 lat zostal rok tylko rok. Tak szybko zleci - mowila. Juz niedlugo go zobacze, przytuli mnie. Pomimo ze rozmawiali dalej na skypie dziewczyna zauwazyla ze chlopak sie zmienil. Co chwila chodzi na imprezy, pije, pali. To juz nie jest jej Tomek. On taki nie byl. Moze to przez to ze tak daleko sa od siebie nie wytrzymuje juz - wmawiala sobie. On zapewnial ja ze nic sie zlego nie dzieje. Obiecal ze w jej 18 urodziny bd na lawce tam gdzie zawsze..