Orfeusz miał dar - gdy śpiewał i grał wszyscy, którzy go słyszeli, zamierali w bezruchu. Żoną Orfeusza była Eurydyka. Spotkał ją nieznajomy i zakochał się w niej. Nimfa uciekła i nastąpiła na węża, który ją ukąsił. Orfeusz postanowił udać się do Hadesu, by ją odszukać Nie było to łatwe, bo był człowiekiem, a do królestwa zmarłych trafiały tylko dusze. Orfeusz znalazł wejście do podziemi. Władcy tego świata sprawiły przyjemność jego dźwięki. Wysłuchał więc próśb śpiewaka i postanowił, że Eurydyka opuści podziemia, jeżeli w drodze Orfeusz nie spojrzy na ukochaną. Wyruszyli. Z zakochanymi szedł Podobna praca 70% Orfeusz i Eurydyka

posłaniec - Hermes. Dochodzili już do wyjścia, gdy Orfeusz nie wytrzymał i spojrzał na żonę. Śpiewak nie znalazł drugi raz wejścia do podziemi. Mówią, że oszalał z rozpaczy. Koniec