Szanowna Komisjo!

Historia dziejów ludzkości przekonuje, że wędrówka należy do najstarszych form działalności człowieka na ziemi. Od pradawnych dziejów ludzie wędrowali w poszukiwaniu żywności i ziemi, która mogłaby służyć zaludnieniu. Znane są wielkie wędrówki ludów z Azji do Europy. W kulturze chrześcijańskiej najbardziej popularna była wędrówka Żydów, którzy pod przewodnictwem Mojżesza podążali do Ziemi Obiecanej przez Boga. Historia ta najbardziej inspirowała twórców literatury europejskiej. Wraz z rozwojem cywilizacji wędrówki ludzi zmieniały swój charakter świata, bo wędrownicy byli coraz bardziej żądni nowych odkryć i wrażeń. Wędrówka zaczęła nabierać różnych znaczeń, w zależności od celów podróżowania. Twórcy literatury i artyści wykorzystywali ten motyw nadając mu często wymowę symboliczną i alegoryczną. Zawsze obrazy przedstawiające podróże bohaterów były uzależnione były od indywidualnych doświadczeń twórców i kontekstów epoki. Egzystencjaliści potraktowali wędrówkę jako ludzkie życie, czego wyrazem jest wiersz znanego poety Edwarda Stachury: „Wędrówką życie jest człowieka”. Pomimo tego, że każda wędrówka ma swój kres, należy przemierzać życie, dopóki starczy sił.

Motyw wędrówki bardzo modny stał się w literaturze romantycznej.

Romantycy kreując losy swych bohaterów, bardzo często umieszczali ich w zmieniającej się przestrzeni życiowej. Bohaterowie odbywali podróże i wędrówki, do których bywali przymuszeni, bądź które stawały się częścią ich drogi życiowej. Spełniały one wiele funkcji. Bohater Juliusza Słowackiego Kordian to młodzieniec reprezentujący typową postawę tego wieku. Nieszczęśliwie zakochany, zniechęcony do życia, usiłował popełnić samobójstwo. Po jego nieudanej próbie udaje się w podróż po Europie. Wędrówka po obcych krajach i spotkania z nowymi ludźmi to okazja poznania świata. W Londynie podczas rozmowy z dozorcą w James Parku bohater dowiaduje się, że pieniądz jest największą wartością, która rządzi światem. Dzięki pieniądzom można zdobyć: tytuły, miejsce w parlamencie , szacunek. Można także stracić honor, będąc poszukiwanym za długi. Rozmowa ta była pierwszą lekcją życia w podróży młodego bohatera.

Następne doświadczenia Kordian zdobywa we Włoszech, gdzie zakochuje się w pięknej kobiecie, Wioletcie z Florencji. Kobieta uzmysławia mu, że za pieniądze można kupić miłość. Kiedy poddaje próbie jej uczucia, przekonuje się, jak zmaterializowany jest świat, w którym trudno o idealistyczne uczucie.

Audiencja u Papieża przynosi kolejne rozczarowanie. Papież nie chce solidaryzować się z Polakami, którzy walczyli z niewolą carską, lecz nakazuje pokorę i posłuszeństwo wobec cara Rosji. Tym samym jednoczy się z tyranem i ciemiężcą, gdyż jest przedstawicielem władzy, której bez względu na wyznanie, Polacy powinni podporządkować się. Spotkanie z największym autorytetem moralnym kościoła było gorzką lekcją historii dla bohatera. Zobaczył, że władcy zawsze są solidarni, gdyż kierują się wyłącznie własnymi korzyściami, wcale nie zależy im na losach ludu.

Podróż bohatera dramatu nabiera przełomowego momentu podczas pobytu na górze Mont Blanc w Alpach. Spoglądając z wysokości szczytu na otaczającą go podniebną przestrzeń, bohater odczuwa potrzebę działania i zmiany tego świata. Pragnie znaleźć się w ojczystym kraju, by walczyć o jego wolność. Chce iść śladem bohaterów narodowych na miarę Winkelrieda, dlatego rzuca hasło: „Polska Winkerliedem narodów!”.

Wierzy, że dzięki temu wyzwoli ojczyznę z niewoli. Podróż bohatera była wędrówką po Europie, która doświadczyła go wieloma przeżyciami. Poznał stosunki panujące na świecie, przekonał się, w jak wielkim stopniu jest on zmaterializowany. Będąc jednostką nieprzeciętną, Kordian zapragnął zmienić ten świat i uszczęśliwić swój naród. Zdobyte doświadczenia pozwoliły mu na odnalezienie sensu życia, którym była walka o wolność ojczyzny.

Wędrówka jednego z głównych bohaterów powieści „Początek”, Andrzeja Szczypiorskiego była dziejową koniecznością. Wynikała bowiem z uwarunkowań historycznych, w jakich przyszło mu żyć. Henio Fichtelbaum był Żydem, który urodził się i mieszkał w Warszawie. Tam spędził szczęśliwe dzieciństwo w zamożnej rodzinie adwokackiej. Był przywiązany do miasta, w którym urodził się i chodził do szkoły. Jego przyjacielem był Pawełek Kryński. Druga Wojna Światowa zburzyła szczęśliwe życie zarówno Żydów jak i Polaków. W wyniku polityki Niemców, która zmierzała do eksterminacji Żydów, Henryczek wraz z rodziną został umieszczony w getcie, tam zmarła jego matka. Kiedy warunki życiowe stały się nieludzkie, Henio uciekł z getta, by uniknąć głodowej śmierci lub przymusowej wywózki do Treblinki. Chłopiec zostawił w getcie ojca i małą siostrę, sam miał większe szanse na przeżycie. Od tego momentu rozpoczęła się wędrówka Henia Fichtelbauma, którą możemy nazwać „wyścigiem ze śmiercią”. Młody Żyd wędrował w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca, gdzie nie dopadliby go Niemcy. Początkowo w ukrywaniu się pomagał mu jego serdeczny przyjaciel Pawełek. Jednakże Henio bardzo źle znosił pobyt w zamkniętych pomieszczeniach i izolację od świata. Toteż wkrótce postanowił opuścić kryjówkę, choć przyjaciel protestował przeciwko temu, gdyż Henio narażał się na niebezpieczeństwo. Chłopiec opuścił Warszawę i udał się na wieś, gdzie ukrywał się w ziemiance na polu, dzięki dobroci pewnego gospodarza. Jednakże sytuacja zmieniła się, kiedy Niemcy zaczęli przeszukiwać okolice, Henio opuścił kryjówkę, by nie narazić swego dobroczyńcy. Znów rozpoczął niebezpieczną wędrówkę będącą ucieczką przed zagrożeniem. W końcu powrócił do Warszawy i błąkał się po ulicach i zaułkach. Widok Żyda budził wśród ludzi popłoch, gdyż czuli się zagrożeni represjami okupanta.

W trakcie wędrówki – ucieczki przed śmiercią Henio spędził nawet noc u prostytutki. Kobieta lekkich obyczajów dojrzała w nim młodego mężczyznę, z którym mogła spędzić noc. Dzięki niej Henio stał się mężczyzną. Zdecydował, że już nie będzie się bał śmierci.

„Nagle nie był już chłopcem, lecz mężczyzną i inaczej spoglądał na swój los, było w nim męstwo i determinacja… Wróci do getta, nie będzie dłużej uciekał, krył się w norach, wygódkach i na wysypiskach śmieci, wróci do getta aby przyjąć swoje przeznaczenie z podniesioną głową. Nie jestem dzieckiem, myślał, nie jestem chłopakiem. Nie będę dłużej uciekał. Teraz wyjdę naprzeciw temu co zostało zapisane w księgach.”

Kres jego wędrówki to powrót do getta, gdzie czekała go niechybna śmierć. Był to akt niezwykłej odwagi, dojrzałości, w którym wyrażała się solidarność z własnym narodem. Tułaczka Henia Fichtelbauma to rodzaj wędrówki w trakcie, której młody chłopiec stał się dojrzałym mężczyzną. Dzięki temu był w stanie zadecydować o swoim losie, który zdeterminowała tragedia jego narodu. Jego wędrówka to także symboliczne ujęcie losu wszystkich Żydów podczas wojny. Na swej drodze spotykali różnych ludzi i od ich postawy moralnej zależało ich życie.

Henryczek zrozumiał, że najważniejszą sprawą dla człowieka jest zachowanie godności i odwagi nawet w sytuacjach ekstremalnych. Postawa człowieka w obliczu zagrożenia a nawet śmierci świadczy o jego człowieczeństwie.

Temat wędrówki podejmuje także literatura współczesna.

Niezwykle popularna powieść Paula Coelho „Alchemik” jest opowieścią o przygodach andaluzyjskiego pasterza imieniem Santiago, który inspirowany niezwykłym snem ruszył w świat w poszukiwaniu skarbu. Do momentu wyprawy Santiago wiódł życie wędrownego pasterza. Znał swój fach, był przywiązany do stada owiec, którymi troskliwie się opiekował. Codzienne obowiązki i monotonia życia pasterza zapewniały mu spokój i bezpieczeństwo. Pasterz znał wszystkie tajniki przyrody i wiedział, w jaki sposób pielęgnować owce. Gdzie je wypasać i o jakiej porze roku. Chcąc zrealizować swe marzenia, Santiago zdecydował się zmienić całkowicie swoje życie. Wykazał się niezwykłą odwagą, gdyż sprzedał całe stado a pieniądze przeznaczył na podróż.

Była to podróż, która zawierała wielkie ryzyko. Santiago nie wiedział, czy osiągnie cel i czy potrafi przeciwstawić się nieznanym przeciwnościom podczas podróży. Jednak zrozumiał, że chcąc realizować swe marzenia, musi się im całkowicie poświęcić. Podróż bohatera obfitowała w liczne, pełne niespodzianek zdarzenia. Santiago potrafił odczytać je jako znaki. Kiedy został okradziony z pieniędzy za sprzedaż owiec, był zmuszony do podjęcia pracy jako sprzedawca kryształów. To zajęcie okazało się bardzo pouczające, gdyż pracując tam, pasterz zrozumiał, że jeśli człowiek robi coś z wielkim zaangażowaniem, wkładając w działalność całe serce, to zawsze odnosi sukces, którym jest satysfakcja i szczęście.

Bohater przemierzył długą drogę w poszukiwaniu skarbu i w rezultacie tam, gdzie go szukał, nie znalazł. Kiedy powrócił w rodzinne strony, wtedy odnalazł swój skarb. To, czego szukał daleko, było bardzo blisko, w zasięgu ręki. Jednak człowiek nie zawsze zauważa to, co powinien. Dla bohatera prawdziwym skarbem było spotkanie Fatimy w oazie na pustyni. Ujrzawszy ją, od razu zobaczył w niej kobietę swego życia.

„Takie szczęście zdarza się niewielu ludziom – zanim trafimy na miłość, czasami wchodzimy w mniej lub bardziej udane związki. Bywa też, że nigdy miłość nie znajdujemy…”

Ta baśniowa opowieść ma charakter alegoryczny. Stanowi tło do medytacji i refleksji nad sensem ludzkiego życia. Uczy, że człowiek powinien realizować swe marzenia i nie bać się drogi, która do nich prowadzi. Chcąc spełniać marzenia i nadać życiu sens, musimy być odważni i gotowi do wszelkiego ryzyka. Ponadto powinniśmy umieć „czytać znaki” stawiane przez przeznaczenie na drodze naszej „własnej legendy”. Każda porażka ma jakiś sens, rzecz w tym żebyśmy potrafili go odnaleźć. Wędrówka pasterza, to poszukiwanie swojego prawdziwego „ja”. Jest to podróż, która pozwoli znaleźć odpowiedzi na pytania: Kim jestem? Jaki jestem? Jaki jest sens mojego życia?

„Własna Legenda” to słowa klucze w powieści Paulo Coelho. Możemy rozumieć je jako niepowtarzalną drogę duchowej podróży. Każdy człowiek krocząc przez swoje życie wypełnia je marzeniami, tęsknotami i będąc im wiernym, odnajduje szczęście. Santiago spotkał starca, który ostrzegał go, że początkowo nie boimy się naszych pragnień, dopiero zetknięcie z rzeczywistością przekonuje nas o tym, czy jesteśmy wystarczająco silni, by podążać za „własną legendą”. Santiago wyruszył w wędrówkę, gdyż uwierzył, że jest w stanie sprostać zadaniu. Jego pragnienie całkowicie zdeterminowało jego życie.

Chcąc podążać śladem „własnej legendy”, powinniśmy być odważni. Santiago znalazł skarb, ponieważ słuchał głosu swego serca. Nie słuchał ludzi, którzy mu odradzali, nie rozumiejąc jego marzeń. Chcąc podjąć wyzwanie własnej legendy, musimy mieć nie tylko odwagę ale także rzetelną wiedzę o tym, czego chcemy od życia.

Santiago przekonał się, że człowiek dążąc za własną legendą powinien mieć przewodnika, nauczyciela. Będzie to ktoś, komu można zaufać, kto przeszedł już pustynie, zna drogę i czyhające niebezpieczeństwa.

„Kiedy obudził się rankiem serce zaczęło mu opowiadać o Duszy Świata. Powiedziało mu, że człowiek szczęśliwy to ten, kto nosi w sobie Boga…”

Powieść „Alchemik” jest historią o przygodach Santiago, pełną fantazji i przygód przygód sensie dosłownym. Niezwykle mądre i pouczające są przemyślenia i refleksje ukryte w wymowie metaforycznej. Podróż możemy tłumaczyć na różne sposoby a doświadczenia nabyte przez bohatera stanowią filozoficzną lekcję o sensie życia.

Wnioski:

Analizowane utwory przekonują, że bohaterowie w różny sposób realizowali się podczas wędrówki, nadając jej wielu znaczeń.

Wędrówka w życiu Kordiana okazała się lekcją poznawczą, gdzie bohater zwiedzając kraje, wyniósł prawdę o prawach funkcjonujących w świecie. Ponadto odnalazł sens swojego życia, którym była służba dla ojczyzny. Cel ten niezwykle wzniosły odpowiadał tendencjom epoki. Natomiast przeżycia bohatera powieści Początek miały miejsce w innych okolicznościach. Jego wędrówka to ucieczka przed śmiercią, podczas której bohater odkrywa swą tożsamość. Wędrówka bohatera powieści „Alchemik” posiada wymiar uniwersalny, można ją odczytać w różny sposób. Dla jednych jest fantastyczną i pełną przygód wędrówką, a dla innych stanowi okazję do sprawdzenia samego siebie i określenia najważniejszych wartości nadających życiu sens. Dziękuję za uwagę!