Stanisław Wyspiański w Weselu ukazuje artystów i sztukę początku XX wieku jako zbiór negatywnych cech. Na przykładzie Poety (Kazimierz Przerwa- Tetmajer), Nosa ( Noskowski) jaki i Pana młodego ( Lucijan Rydel) ukazuje dekadenckie podejście do życia poskich artystów, ich powierzchowną chłopomanię i rozczarowanie życiem. W roku 1901 , gdy sztuka została wydana, zarzuty autora wzbudziły duże kontrowersje w środowisku artystycznym.

Wyspiański na przykładzie Tetmajera ukazuje podejście poetów do Polski i Polaków. Głównym nurtem kulturalnym w czasie Młodej Polski był dekadentyzm. Przedstawicielom tego nurtu w „weselu” zarzuca się bierność działań. Jako artyści powinni budzić w Polakach chęć do walki narodowowyzwoleńczej, podobnie jak w okresie romantyzmu, muszą być patriotami. W przytoczonym fragmencie Zawisza Czarny wyraża rozczarowanie pustką w twórczości Poety. Zarzuca mu jedynie zniechęcanie narodu swoją dekadencką postawą i strach przed zmianą. Sam poeta w słowach (…) A tu pospolitość skrzeczy, a tu pospolitość tłoczy , włazi w usta, uszy,oczy” wyraża brak wiary w Polaków, niedocenia ich możliwości. Również Nos ukazuje inteligenckie poczucie wyższości wobec chłopów, reprezentuje on również grupę artystów zadufanych w sobie. Uważa się za jednostkę ponadprzeciętną, której trudno opanować swą indywidualność i geniusz, z drugiej zaś strony, odwołując się do wiersza Tetmajera Evviva l’arte wygłasza pogląd, że życie artysty jest nieistotne, a jedyne co ważne w życiu to twórczość, w której daremnie poszukuje wielkości jaką spotykano w romantyzmie. Kolejnym reprezentantem bohemy artystycznej jest Pan Młody, który reprezentuje grupę zapatrzoną w chłopów. Decyduje się na ślub z dziewczyną z najniższego stanu, widząc wieś jedynie w formie arkadyjskiej, szuka pojednania między dwoma tak różnymi stanami, nie dostrzegając prawdziwego oblicza wsi. W tamtych czasach wielu artystów cechowała fascynacja prostotą i według nich podobieństwem chłopstwa do kultury Piastów. Dążyli oni do pojednania, które z oczywistych przyczyn mogło być jedynie powierzchowne.

Podsumowując, artyści i sama sztuka w „Weselu” ukazane są w negatywnym świetle. Przez dekadenckie poglądy twórczość młodopolskich poetów staje się bezowocna, tak samo jak i życie samych artystów. Wyspiański zarzuca im powierzchowność, pesymizm, tchórzostwo, a wręcz niedostatecznie silny patriotyzm. Ukazuje ich jako zadufanych w sobie inteligentów, którzy zadzierając nosa, nie potrafią doścignąć ideałów romantycznej twórczości patriotycznej.