Jest człowiekiem odważnym, co ukazał w trakcie bitwy z Achillesem. Mimo iż początkowo unikał bezpośredniego starcia z swoim rywalem, po namyśle zdecydował się walczyć w obronie państwa.

Okazał się również bardzo dobrym rycerzem, który w trakcie walki potrafi przebaczyć przeciwnikowi, że nie walczy uczciwie. Kiedy Achillesowi pomagała Atena, nie buntował się, nie miał mu tego za złe. Zawsze godził się z wyrokami boskimi. Gdy „wbił ostrze boski Achilles” w jego szyję, prosił go tylko o oddanie jego ciała rodzicom, by zostać godnie pochowanym. Nawet wtedy, gdy zwycięzca urągał mu, zachowywał spokój i potrafił go prosić o litość.

Wszystko co czynił robił z myślą o ojczyźnie. Dla niej potrafił zostawić żonę i syna. Uważał, że pozostając w Troi zachowa się jak tchórz i zdrajca.