Chciałbym napisać skromne wypracowanie na temat głosu w dyskusji. Powinienem zacząć od słownikowego znaczenia dyskusji. Otóż według "Małego słownika języka polskiego PWN" dyskusja to : ustna lub pisemna wymiana zdań na określony temat, wspólne rozpatrywanie określonego zagadnienia. Idąc myślą tego źródła do dyskusji potrzebny jest temat, przynajmniej dwóch dyskutujących, najlepiej o różnych poglądach na temat tej sprawy. Każdy więc dyskutant jest uosobieniem głosu w dyskusji. Jednak jest to najogólniejszy zarys struktury głosu w dyskusji, dlatego postanowiłem to rozwinąć. Na początek zadajmy sobie pytanie: Jak powinien "wyglądać" głos w dyskusji ? Otóż przede wszystkim zabierając głos w dyskusji musimy mieć myśl, która wniesie coś do już prowadzonej dyskusji, bądź też zaczynając nową dyskusję myśl powinna, wywołać u odbiorcy chęć zastanowienia się na dany temat. Kolejnym bardzo ważnym elementem jest by umieć uargumentować swoje wypowiedzi podczas pytania, czy też od razu, dla wyraźnego zarysowania swej kompetencji i pewności wypowiedzi. Trzecim z kolei, bardzo trudnym i zarazem ważnym składnikiem jest umiejętność słuchania. Bez niej tak naprawdę dyskusja nie mogła by się odbywać, jednak najważniejszym jest, aby słuchanie połączyć z otwartością, zrozumieniem i chęcią rozpatrzenia w wypowiedzi "za" i "przeciw", bo jak pisał Platon "Miarą mowy nie jest ten, który mówi, lecz ten, który słucha...". Gdy więc dyskusja jest już prowadzona w oparciu o te zasady przestaje ona być wojną na słowa, prowadzoną często przez polityków, w której nie chodzi tak naprawdę o wymianę zdań, chęć wspólnego zastanowienia się, a o to by za pomocą często nie pewnych i nie spójnych argumentów przegadać, pokonać opozycję, a więc czysta retoryka. Reasumując podczas prowadzenia dyskusji powinniśmy mieć do powiedzenia coś naprawdę ciekawego i wnoszącego do sprawy, musimy argumentować wypowiedzi, bronić swego zdania, jednak bardzo ważne aby nie za wszelką cenę, jeśli wcześniej słuchaliśmy i okaże sie że nie mamy racji trzeba zgodzić się z nadawcą. Jednak to nie wszystko, dla ułatwienia mogli byśmy to wszystko zasymbolizować świąteczna choinką która nie została udekorowana, cały szkielet już mamy, jednak bardzo ważne są ozdoby świąteczne, stylizacja, czyli inaczej kultura wypowiedzi. Wielu z nas na pewno umiało by sobie wyobrazić mądrą i ciekawą dyskusję, jednak przy tak zwanej zerowej kulturze osobistej, owszem jest to możliwe, jednak bardzo uciążliwe, trudno było by nam się skupić na sensie rozmowy, bo cały czas raziła by nas ta niepoprawność "językowo-społeczna". Jednak zerowa...