Róża Żabczyńska jest główną bohaterką powieści Marii Kuncewiczowej „Cudzoziemka”. Poznajemy ją w ostatnim dniu życia w poniedziałkowy poranek, kiedy sześćdziesięciopięcioletnia kobieta przekracza próg mieszkania córki i zaczyna wspominać wydarzenia minionych lat, dokonując analizy swojego postępowania, pragnąc zrozumieć przyczynę życiowych klęsk. Marta jest najmłodszym dzieckiem Róży i Adama. Jest ona dzieckiem niechcianym przez matkę, jednak dla ojca jest ona wymarzoną córką. W obecności matki czuła się zawsze „niegrzeczną dziewczynką” Przez wiele lat czekała na jakiekolwiek zainteresowanie ze strony Róży, która wiele razy okazywała jej nienawiść i niechęć. Po narodzinach córki, kobieta nie chciała jej karmić. Cały obowiązek spadł na barki ojca. Róża ignorowała obecność Marty, lecz w rzeczywistości śledziła każdy krok dziewczynki. W jej karierze widzi zrealizowanie własnych marzeń Róża pragnie dla Marty szczęścia,jednak w praktyce unieszczęśliwia ją. By zaspokoić niespełnione marzenia matki Marta zostaje śpiewaczką. Można odnieść wrażenie, iż Róża kocha córkę tylko dlatego, że może ona niejako zaspokoić jej pragnienia związane z muzyką. Dopiero przed śmiercią Róża zaczyna przewartościowywać swoje życie i próbuje odnowić relacje z najbliższymi. Pod koniec życia chce naprawić swój stosunek z córką, niestety jest już za późno by polepszyć wyrządzone krzywdy. Róża jest złą matką, rozważała nawet otrucie córki. Nienawidziła Marty, ponieważ przypominała jej Adama. Natomiast wielka więź łączyła ją z jej synem Władysiem – czego Marta bardzo mu zazdrościła, obwiniała ojca, że to przez jego miłość, nie uczestniczy w życiu własnej matki i brata. Relacje między matką i córką nie są prawidłowe. kobieta całkowicie ignoruje swoją córkę, nie interesuje się jej życiem. Są dla siebie całkowicie „ obce” mimo tego iż są one najbliższą rodziną nie znają się w ogóle. Marta w obawie przed własną matką nauczyła się nawet przyjmować taki wyraz twarzy, który był najmniej drażniący dla Róży. Dopiero z chwilą, gdy Róża odkryła talent muzyczny swojej córki zmieniła do niej podejście. Popadła ze skrajności w skrajność i stała się nadopiekuńcza dla córki. Stosunki między matką a córką i w tej sytuacji nie są prawidłowe. Róża chce...