Ignacy Krasicki w swoich bajkach, satyrach jak i w powieści "Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki" porusza liczny temat wad ludzkich, ale nigdy nie wyśmiewa się z ludzi, których te przywary cechują. Poeta stara się jedynie okazać ludziom bezsensowność ich działań i powszechne zepsucie. W swoich utworach posługuje się komizmem, by ukazać przywary ludzkiego charakteru, uleganie obcym wpływom, ułomność systemu państwowego. Posługuje się ostrym dowcipem jako jedną z form krytyki, stosując zasadę nauki przez zabawę. Utwory Krasickiego mają charakter dydaktyczny i wychowawczy. W zabawny sposób z "przymrużeniem oka" wytykają ludziom ich wady. Autor wspomina o czym będzie pisać we "Wstępie do bajek". W wierszu tym opisane są rzeczy niemożliwe do zrobienia, wymyślone, dzięki czemu powstaje w nich idealny, nierealny świat. Przygotowuje czytelnika na to co się znajdzie w następnych bajkach, a wiec krytyka ludzi i ich charakterów, oraz sposób na prawidłowe postępowanie, a to co jest złe będzie żartobliwie wytykane. Taką bajką jest "Szczur i kot", opowiada bardzo krótko historyjkę szczura, który został zjedzony przez kota. Gdy szczur poczuł kadzidło powiedział do innych, że to wszystko jest dla niego, zakrztusił się dymem i w momencie nie uwagi został zjedzony przez kota. Bajka mówi o tym, że nie należy być zbyt pewnym siebie, bo możemy oberwać, a inni czekają na nasze słabości. Bajka "Ptaszki w klatce" uczy nas, że wolność jest najcenniejszą rzeczą jaką możemy posiadać i nie ma wyższej wartości. Jest ona zbudowana na zasadzie porównania młodego ptaszka, który urodził się w klatce i dorosłego, który został do tej klatki złapany. Młody czuje się w niej dobrze, bezpiecznie, jest szczęśliwy, a dorosły, który kiedyś był na wolności wie co to jest i w klatce czuje się jak w więzieniu. Tekst można zinterpretować w kontekście patriotycznym, Polaka urodzonego w Polsce pod zaborami i urodzonego zanim Polska została wzięta do niewoli. W bajce "Malarze" Krasicki porusza problemy ponadczasowe. Są one zawsze aktualne nawet aktualne w naszych czasach. Bajka ta oparta jest na zasadzie kontrastu. Opisuje ona bogatego Jana i Piotra, którzy żyli w ubóstwie. Piotr malował to co widział, pokazywał prawdę, a Jan upiększał swe obrazy, malował kolorowo to co ludzie chcieli widzieć. Jana obrazy sprzedawały się bardzo dobrze. U Jana pojawia się komercja, wszystko robi. Uważam, że ludzie chcą widzieć siebie jak najlepiej, bez wad, a nei takimi jakimi są. Wiersz krytykuje to, że można tylko zyskać schlebiając innym, a nie pokazując prawdę. Dla Jana liczą się pieniądze, a Piotr kieruje się...