Akt IV Scena 1 (na rynku w Weronie) Brat Wawrzyniec Julio posłuchaj, biegnij teraz wesoło do domu, zgódź się na ślub z Parysem i idź spać. Rano gdy już wstaniesz zjedz to ciasteczko nasycone eliksirem długiego snu. Będziesz po nim spała przez dwa dni, a wszyscy dookoła pomyślą, że umarłaś. Julia (wesoło) Daj mi to, daj mi! Muszę je zjeść! Brat Wawrzyniec Weź je i idź już Scena 2 Julia wraca do domu Capuleta i zauważa śmigłowiec lądujący na pobliskim polu Julia do siebie O, ciekawe kto przyleciał do Werony? Romeo wysiada ze śmigłowca Romeo Julio, kochanie, poczekaj! Julia Romeo co ty tutaj robisz? Romeo z radością Gdy pozwolono mi na powrót do Werony przyleciałem prosto do ciebie. Julia Najukochańszy mój, tak bardzo za tobą tęskniłam. Romeo Ja za tobą też. Czy wymyśliłaś coś w sprawie ślubu z Parysem? Julia Tak, Brat Wawrzyniec mi pomógł! Romeo Opowiadaj.! Julia Mam takie ciasteczko, które muszę zjeść, a potem będę spała przez dwa dni i wszyscy będą myśleli, że umarłam. Romeo Świetny pomysł, ale powinniśmy już iść. Nikt nie może nas zobaczyć razem. Akt V Scena 1 Julia Do siebie Boje się, ale muszę to zjeść dla Romea. Do pokoju wchodzi piastunka, Julia zjada ciastko Piastunka Julio, o Boże, co się z tobą stało? Julia Aaa, chyba jestem wampirem ... ! Piastunka Jesteś potworem, uciekam stąd ! Wchodzi Parys Parys Co się dzieje? Piastunka...