Alina i Balladyna były córkami Wdowy. Mieszkały w pobliżu jeziora Gopło, w ubogiej chacie. Matka bardzo kochała bie córki, jednak faworyzowała Balladynę, ponieważ była starsza, przez co często odpoczywała, gdy jej siostra i matka ciężko pracowały w polu. Pewnego dnia, z powodu czarów, obie siostry zakochują się w bogatym księciu, Kirkorze. Alina i Balladyna były pięknymi dziewczętami. Alina miała jasną cerę, fiołkowe oczy, rumiane policzki, blond włosy nosiła zaczesane w warkocz. Poza tym była szczupła. Balladyna zaś była posiadaczką jasnej cery i włosów kontrastujących z czarnymi oczami, a smukła sylwetka wydawała się bardzo delikatna. Jeśli jednak mówić by o cechach usposobienia i charakteru, siostry znacznie bardziej się różniły. Młodsza z nich, Alina, była opiekuńcza, troskliwa, uczynna i lojalna wobec siostry oraz matki. Odznaczała się wielką życzliwością, wrażliwością i empatią w stosunku do wszystkich. Marzyła o wielkiej miłości, przez co w sposób prostolinijny i spontaniczny potrafiła ją okazać, jednak potrafiła przedkładać dobro innych nad swoje szczęście. Zupełnie inaczej było z Balladyną. Tej kpiącej, niecierpliwej, sztucznej, dumnej dziewczynie brakowało szacunku do matki i miłości do kogokolwiek prócz siebie samej. Choć ambitna, to bardzo leniwa i ordynarna osoba, nie przejmująca się niczyim losem. Uważam, że choć obie piękne, tylko Alina spośród sióstr zasługiwała na zamążpójście. Była miłą i dobrą osobą, dla każdego chciała jak najlepiej. Balladyna, zadufana w sobie, nawet nie mrugnęła okiem zabijając siostrę dla własnego dobrobytu. Pozbyła się w okrutny sposób osoby, która ją kochała i powinna za to ponieść karę.