Kobieta… w połowie jest małą prawdą, w połowie małym kłamstwem,

a w całości - WIELKĄ NIEWIADOMĄ.

Kobieta to jest coś, co się absolutnie nie da ogarnąć naszymi marnymi pięcioma zmysłami…

Kobieta nigdy nie widzi tego, co dla niej zrobisz, widzi tylko to, czego nie zrobisz.

Współczesne kobiety rozumieją wszystko z wyjątkiem własnego męża

Kobiety kłamią z takim wdziękiem, że w niczym nie jest im tak do twarzy,

jak z kłamstwem właśnie…

Kobieta ze swym instynktem dręczenia jest i będzie zawsze zgubą mężczyzny.

N1: Czyżby ziściły się słowa „…my rządzim światem, a nami kobiety”?

Och, kobiety, trzeba im wiele wybaczyć, bo wiele i - wielu - kochają. Ich nienawiść to – w rzeczy samej – miłość wywrócona na lewą stronę.

Kobiety należy kochać, lecz nie próbować zrozumieć.

Szkoda tylko, że to mężczyzna ponosi ciężar tego kochania.