Postepowanie dzisiejszej mlodziezy znacznie rozni sie od tego, do czego dazyly wczesniejsze pokolenia. Sadze , ze zawarty w wierszu .... portret mlodego pokolenia prawdziwy.

   Nie mozna mierzyc wszystkich jedna miara. Ludzie roznia się od siebie. Nie cala mlodziez jest obojetna, bierna. Czesc z niej jest dojrzala, chce radzic sobie z bolem, cierpieniem, brutalnoscia swiata tak, jak podmiot liryczny. Chcą uczyc sie pokory, a ich dojrzałość jest ponad miarę. Snuja refleksje na temat przemijania i spraw waznych oraz wyciagaja wnioski z wlasnego zachowania ich bledy zyciowe sa dla nich nauka.Jednak wiekszosc z nich nie rozumie sensu ezgzystencji ludzkiej.

 Chca osiagnac madrosc wewnetrzna, daza do tego. Chca wiedziec wszystko od innych, nie chca tracic czasu na poznawanie sensu ludzkiej egzystencji. Starzenie  rozpatruja w kwestii slabosci, jak uwazal mlodzieniec, a powinni  jako zglebianie wiedzy o zyciu. Z wiekiem  zdobywają wiedzę i doświadczenie życiowe, a zatem stają się mądrzejsi. Doceniają inne sprawy, piekno cielesne, gdyz ono jest wartoscia, a nie piekno materialne.

 Zyciem nalezy sie cieszyc, bo czas nieublaganie mija,kazdy mlody czlowiek powinien docenic to ze sam moze dojsc do odpowiedzi na nurtujace go pytania i cieszyc sie z wiedzy, ktora zdobyl na podstawie wlasnych doswiadczen.