Cykl Sonetów Krymskich złożony jest z osiemnastu utworów stanowiących plon podróży Mickiewicza na Krym. Zostały one opublikowane w roku 1826 razem z cyklem wierszy miłosnych, jako Sonety. Poeta, przymusowo przebywający w Rosji, wybrał się na wycieczkę, która okazała się wyprawą do innego świata – wtajemniczeniem w Orient. Bohaterem lirycznym Stepów akermańskich jest podróżny, wjeżdża on w obcy mu świat stepu, gdzie doznaje wielu zmysłowych wrażeń. Poddaje się iluzji przemierzania bezkresnego oceanu i zanurzania w jego głębinę. Przestrzeń zdaje mu się nieskończona, a sama podróż staje się zatraceniem w bezmiarze. Zaś w sonecie Bakczysaraj, poeta wykorzystuje ważny dla poezji romantycznej topos ruin. Ruina staje się znakiem wiecznej potęgi natury triumfatorki, która obejmuje w posiadanie dzieło człowieka, wymazuje jego ślady, by przywrócić swój własny – już nie ludzki – porządek. Stepy akermańskie otwierają cykl Sonetów krymskich. Podmiotem lirycznym jest samotny podróżnik, emigrant, który prawdopodobnie nigdy nie powróci do kraju. Liryk ma charakter osobisty i reprezentuje typ poezji bezpośredniej, to rodzaj monologu wewnętrznego. Zgodnie z definicją gatunku – sonet, dwie pierwsze strofy mają charakter opisowy, a pozostałe refleksyjny. Pierwsza i druga zwrotka opisują bezkres egzotycznych stepów. Falujące po horyzont trawy sprawiają, że podróż wozem zostaje porównana do żeglugi po oceanie. A więc wóz zamienia się w łódź, zielone falujące trawy – w wielką wodę. Krzewy burzanu stają się rafami koralowymi. Zachodzące słońce zanurza się w wody wielkiego Dniestru i łączy się ze światłem wschodzącego księżyca, również odbijającym się w rzece, co daje genialny efekt lampy Akermanu – czyli metaforycznej latarni morskiej wskazującej drogę żeglarzom. Koniec dnia w wierszu wyznacza wewnętrzną granicę między wrażeniami wzrokowymi a słuchowymi. Noc układa do snu przyrodę, wszystko powoli milknie. Zapada absolutna cisza, w której podmiot liryczny słyszy to, czego zazwyczaj usłyszeć nie można – hiperbola. Orientalny pejzaż uświadamia podmiotowi lirycznemu bezgraniczną samotność i w konsekwencji wzbudza w nim nostalgię. Wie, że nigdy nie powróci do rodzinnego kraju, że czeka go los banity, wiecznego tułacza. Sonet Bakczysaraj poświęcony jest refleksji o przemijaniu, ale nie tylko człowieka, ale także wszelkim jego wytworom, także kultury. Podmiot liryczny odwiedza starożytne miasto Krymskie. Pustka Bakczysaraju rozbija złudę wielkości i trwałości cywilizacji. Oczom podróżnego ukazuje się makabryczny pejzaż śmierci, bliski estetyce barokowej wykorzystującej motywy...