Anarchizm, czyli idea postulująca zniesienie państwa, jako głównego sprawcy ucisku ludzi, jest jedną z najbardziej radykalnych w swoich założeniach doktryną polityczną. Generalnie większość ludzi twierdzi, że umie się na jego temat wypowiedzieć. Tymczasem tak naprawdę wiedza na temat ideałów anarchistycznych w społeczeństwie polskim i nie tylko, jest bardziej niż znikoma. Pojęcie anarchizmu w świadomości przeciętnego Polaka ma jednoznacznie pejoratywne zabarwienie. Kojarzy się ono najczęściej z bezprawiem i chaosem. Generalnie członkowie naszego społeczeństwa dostrzegając tylko negatywne cechy potocznie rozumianej anarchii, nie znają i nie zauważają pozytywnych stron tej doktryny. A jest to przecież myśl piękna, postulująca afirmację wszystkich najszczytniejszych i najwartościowszych ideałów całej ludności, takich jak: wolność, równość i braterstwo. Jej realizacja ma faktycznie doprowadzić do powstania raju na ziemi, do egzystencji człowieka we wspólnocie, w harmonii z ludźmi i przyrodą. Do powrotu do naturalnego stanu przedpaństwowego, do utraconego Edenu. Dlatego też, a jest to doktryna różnorodna i złożona, warto się nią zainteresować.

Ujawnienie się, pierwszy raz po II wojnie światowej, ruchu anarchistycznego w Polsce przypadło na bardzo burzliwy okres naszych dziejów najnowszych; na przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, czas rozpadu starego reżimu i szczytu w społeczeństwie fali nastrojów rewolucyjnych. Działaniami o charakterze anarchistycznym były wówczas demonstracje i happeningi organizowane przez Ruch Społeczeństwa Alternatywnego. Od tego momentu idea anarchistyczna stale, miej lub bardziej intensywnie pojawia się w życiu współczesnego, polskiego społeczeństwa. Praca ta jest pewną konfrontacją anarchistycznego ideału z naukowym jego opisem, na gruncie doktryn politycznych.

Ramy chronologiczne tej pracy są w zasadzie nieograniczone. Sięgając początków dziejów ludzkości i gatunku homo sapiens, po chwilę obecną; od prawspóloty pierwotnej po dzień dzisiejszy. Wynika to z tego, iż człowiek przed powstaniem państwa żył w stanie anarchicznym (jakby naturalnej, pierwotnej anarchii). W późniejszych jego dziejach, już pod jarzmem państwa, idea powrotu do tego raju wolności przewijała się stale w świadomości i myśli ludzkiej, żeby w końcu rozkwitnąć w doktrynie anarchistycznej. W czasach nam współczesnych anarchizm jest wciąż ideą żywą i rozpalającą umysły wielu ludzi oraz budzącą ciągle wiele kontrowersji. Mimo tego, że współczesny ruch anarchistyczny znajduje się zupełnie na marginesie polskiego życia politycznego, to warto przyjrzeć się idei, która go napędza.

Praca ta obejmuje trzy rozdziały. W pierwszym rozdziale omówiono inspiracje oraz elementy zwiastujące i składające się później na klasyczną myśl anarchistyczną, od czasów najdawniejszych, poprzez starożytność i średniowiecze po czasy nowożytne. Drugi rozdział zawiera krótkie przedstawienie myśli anarchistycznej w okresie jej najwyższego rozkwitu z wyszczególnieniem czterech najważniejszych nurtów: anarchoindywidualizmu, anarchokolektywizmu, anarchokomunizmu i wreszcie anarchosyndykalizmu. W trzecim i ostatnim rozdziale, zawarta została charakterystyka doktrynalna spadkobierców ideowych XIX wiecznego anarchizmu - ruchu Nowej Lewicy oraz współczesnego anarchizmu w Polsce i na świecie.

Literatura wykorzystana w tej pracy miała zróżnicowany charakter. Najbardziej wiarygodne wydawały się dzieła źródłowe, stworzone przez samych teoretyków ruchu. Drugą kategorie stanowią rozmaite opracowania z zakresu historii doktryn i myśli politycznej. Większość z nich powstała za czasów byłego reżimu, w związku z tym są one nacechowane programowym, negatywnym stosunkiem do anarchizmu, wynikającym z otwartego ideologicznego sporu doktryny tej z marksizmem-leninizmem. Ostatnim źródłem wiedzy w pracy tej są broszury, książki i czasopisma, wydawane przez organizacje i wydawnictwa o charakterze anarchistycznym. Należą do nich między innymi: Oficyna Wydawnicza Bractwa „Trojka”, działająca przy Federacji Anarchistycznej Poznań, Wydawnictwo „Inny Świat” z Mielca, czy „Red Rat” z Zielonej Góry.

Rozdział pierwszy. Źródła ideowe

2. Anarchizm współczesny w Polsce i na świecie.



Współczesny anarchizm, to znaczy, rozwijający się po II wojnie światowej, opiera się zasadniczo na tezach wcześniejszych nurtów anarchistycznych. Neoanarchiści w przeciwieństwie do swych poprzedników koncentrują się na działalności praktycznej, znacznie mniej zajmując się kwestiami czysto teoretycznymi189. Wszyscy oni, za najważniejszą uważają absolutną wolność w ujęciu indywidualistycznym, a część z nich postuluje powrót do ekonomiki agralnej.

Wszystkie wcześniejsze odmiany idei anarchistycznych znalazły współcześnie swoich naśladowców i teoretyków. Odrodzenie się idei anarchistycznej nastąpiło szczególnie mocno w latach sześćdziesiątych naszego wieku na Zachodzie, jako wolnościowe dążenia młodzieży. Młodzież ta nawiązała do indywidualistycznego nurtu anarchizmu. Żądali oni zlikwidowania władzy oraz wszelkich ośrodków kierowniczych. Opowiadali się za stworzeniem całkowicie samorządnego społeczeństwa, rządzonego przez ogół jego członków, za pomocą demokracji bezpośredniej. Sprawowanie tak pojętej władzy ludu zapewnić miały techniczne środki audiowizualne, dzięki którym obraz i głos mówcy mógłby docierać do nieograniczonej rzeszy odbiorców190. Przedstawicielem natomiast współczesnego anarchizmu kolektywistycznego jest na przykład niemiecki ultralewicowiec Horst Bineli. Zdecydowanie więcej zwolenników zdobył sobie jednak w dzisiejszych czasach nurt komunistyczny anarchizmu. Do teoretyków tego odłamu należą: Aleksander Berkman, Herbert Read i William Morris. Uważają oni, że państwo i prawo leżą u podstaw wszelkiego istniejącego współcześnie zła. Krytykują społeczeństwo kapitalistyczne za niweczenie indywidualnej wolności człowieka poprzez występujące w nim nierówności ekonomiczne. Przeprowadzają porównanie między prawami natury świata fizycznego a ideałem równości anarchistycznej społeczności. Twierdzą oni, że tak jak w świecie zjawisk fizycznych panuje harmonia i ład, tak samo w sferze stosunków społecznych byłoby to osiągalne, ale pod warunkiem likwidacji ucisku i przymusu. Przyszłe społeczeństwo ma obywać się bez jakiejkolwiek władzy, a jego podstawę ekonomiczną ma stanowić rolnictwo i rzemiosło. Składać się ma ono ze współpracujących wzajemnie moralnych i uczciwych ludzi191. Inny teoretyk, francuski anarchista Robert Fossard, odwołuje się w swoich poglądach do socjalizmu utopijnego. Postuluje on stworzenie takich warunków ludziom, aby wzajemnie mogli oni, w sposób nieskrępowany, rozwijać różne formy inicjatyw gospodarczych, kulturalnych i społecznych. W wyniku takich działań ma nastąpić powolne i stopniowe, bezrewolucyjne przekształcenie kapitalizmu w postkapitalizm. Tak powstały ustrój pozbawiony byłby wszelkich struktur państwowych i organizacji politycznych, a w swoim charakterze zbliżony byłby najbardziej do socjalizmu192.

Nowością myśli anarchistycznej jest pojawienie się w XX wieku trwałego wątku antysocjalistycznego, antykomunistycznego i antysowieckiego. Obserwując "eksperyment" socjalistyczny w państwach bloku sowieckiego, wielu anarchistów doszło do wniosku, że idee socjalistyczne nie sprawdziły się w praktyce, w związku z tym nie mogą być one przyjmowane jako podstawy ekonomiczne przyszłego ustroju anarchistycznego193. Do grona krytyków realnego socjalizmu i komunizmu należą Francuzi: Maurice Juayan, Daniel i Gabriel Cohn - Benedit, Adre Gorz, Daniel Guerin, a także Hiszpan Cesare Lorenzo. Zarzucają oni komunistom zbytnią ugodowość w walce klasowej z burżuazją, brak radykalizmu i rewolucyjnego ducha. Wytykają im również tworzenie nowych autorytetów i hierarchii. Uważają, że jednym z głównych źródeł zła, występującego w państwach socjalistycznych, jest kierownicza rola partii w dziedzinie ideologii. Przeciwstawili monopolistycznym rządom partii komunistycznej organizatorską rolę wolnych stowarzyszeń społecznych i związków zawodowych. Wskazali na zbiurokratyzowanie, centralizacje i etatyzację aparatu partyjnego i państwowego. Uważają, że podstawowym błędem jest pozostawianie samej instytucji władzy państwowej. Uniemożliwia ono stworzenie idealnego społeczeństwa poprzez utrzymanie nierówności społecznej. Zwracają uwagę na fakt, że każde państwo, nawet to oparte na ideach marksizmu, buduje własną klasę panującą. Ta zaś tworzy swoisty aparat władzy, sformalizowane struktury i sztywne prawa. Socjalizm w takim wydaniu nie zapewnia całkowitej równości i swobody ludziom, dzieląc ich na rządzących i rządzonych, władzę i poddanych. Anarchiści postulują, aby lud zamiast konstytuować nowe państwo, zakładał tylko rady, syndykaty i komuny, stanowiące jedyne naprawdę samorządne struktury władzy. Tylko taka struktura rządów ludu zapewnia całkowitą wolność, niszczoną przez każde państwo, nawet socjalistyczne194.

Dorota Day i Ammon Hennacy są przedstawicielami anarchistów katolickich. Idea ta polega na syntezie demokratycznej moralności i autorytarnej religii. Miałoby to w konsekwencji doprowadzić do idealnej egzystencji na ziemi, w społeczeństwie anarchistyczno-komunistycznym i szczęścia bożego w życiu po śmierci195.

Anarchizm technokratyczny polega na eliminowaniu rządów politycznych przez znacznie skuteczniej funkcjonujące mechanizmy władzy technokratów. W wyniku postępującej rewolucji naukowo - technicznej ma nastąpić depolityzacja i dezideologizacja życia społecznego, co z kolei spowoduje brak potrzeby istnienia państwa196.

W niejakiej opozycji do anarchizmu technokratycznego stoi, nasilający swoją działalność w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, nurt ekologiczny anarchizmu. Reprezentuje on postawy antycywilizacyjne i postuluje powrót społeczności pierwotnych. Anarchizm w tym rozumieniu jest formą nadania nieograniczonej wolności zwierzętom, a więc i człowiekowi197.

Współczesny anarchizm polski dzieli się również na wiele odmian i nurtów.

Nurtem posiadającym największe tradycje w polskiej myśli i ruchu anarchistycznym jest syndykalizm. Na uwagę zasługuje fakt, że wywodzący się z przedwojennego Związku Związków Zawodowych, działający w czasie okupacji Związek Syndykalistów Polskich, brał udział w Powstaniu Warszawskim. W walkach uczestniczyły: 104 kompania syndykalistów na Starówce, brygada syndykalistów w Śródmieściu i pluton syndykalistów na Powiślu. ZSP w czasie wojny zakładał również komitety fabryczne, stanowiące namiastkę związków zawodowych. To dzięki tym organizacjom, tuż po zakończeniu walk, robotnicy przejmowali kierowanie fabrykami, niestety tylko do czasu, aż biurokracja komunistyczna nie odebrała im tego prawa198.

W latach osiemdziesiątych i na początku lat dziewięćdziesiątych najsilniejszym nurtem w naszym ruchu anarchistycznym był anarchosyndykalizm. Polscy anarchosyndykaliści domagali się przede wszystkim nieodpłatnego przekazania zakładów pracy na własność zatrudnionym w nich załogom. Miałoby to nastąpić na drodze powszechnego uwłaszczenia załóg. Takie zmiany miałyby zagwarantować sprawiedliwy podział wytwarzanych dóbr i obecnego majątku. Celem działań anarchosyndykalistów jest osiągnięcie całkowitej samorządności. Samorząd ten rozumiją oni jako w pełni dobrowolną, niezależną od państwa formę współpracy między ludźmi. Wspólnota taka kierowałaby się wyłącznie interesem tworzącej go społeczności i gwarantowałby wszystkim jej członkom jednakowe prawa. Wszelkie zadania i funkcje podmiotów oraz instytucji gospodarczych i socjalnych państwa winny przejąć autonomiczne i równouprawnione, samorządowe wspólnoty i organizacje społeczne (np. związki zawodowe). Anarchosyndykaliści chcą ograniczyć znacznie prawa do ochrony życia, wolności i pracy. Własność ziemi i środków produkcji nie powinny więc podlegać dalszej opiece prawnej. Zakłady pracy użytkowane przez konkretne załogi, miały się stać ich własnością. Były właściciel będzie mógł posiadać prawo do przedsiębiorstwa pod warunkiem, że będzie w nim pracował np. kierując lub zarządzając nim. Będzie wówczas wraz z pracownikami jego współużytkownikiem i współwłaścicielem. Wszyscy tacy współudziałowcy będą posiadali na równi prawo decydowania i udziału w zyskach. Sposobem realizacji tych postulatów ma być strajk generalny, będący dziełem samych pracowników. Dlatego polscy anarchosyndykaliści dążą do nawiązywania współpracy ze związkami zawodowymi i wspierają wszelkie akcje strajkowe199.

Z XIX-wiecznego anarchoindywidualizmu, będącego najbardziej popularną ideą w anarchizmie naszego wieku, wyrastają dwa kolejne nurty polskiego ruchu anarchistycznego. Są to libertarianizm i sytuacjonizm. Pierwszy z nich w swojej koncepcji zbliżony jest bardziej do klasycznego liberalizmu200. Zwolennicy tego nurtu twierdzą, że gospodarka powinna być całkowicie oparta na wolnym rynku. Tylko wprowadzenie prawdziwie wolnorynkowych zasad oznaczać będzie brak podatków, eliminację monopoli, likwidację korupcji, afer i oszustw. Te negatywne zjawiska gospodarcze wywoływane są wszak istnieniem państwa, jako aparatu społeczno - gospodarczej kontroli. Wolnościowcy propagują totalną wolność w dziedzinie wartości, słowa i działań w rozporządzaniu wytworami własnej pracy oraz rzeczami będącymi prywatną własnością. Postulują oni powszechne uwłaszczenie obywateli a przez to całkowitą demopolizację i decentralizację państwa. Odmonopolizowanie i odpaństwowienie ma objąć całą sferę budżetową włączając w to również ochronę bezpieczeństwa obywateli. Pozwoliłoby to najpierw radykalnie zredukować podatki, a docelowo je zupełnie zlikwidować. Majątek odpaństwowionych w ten sposób placówek resortów zdrowia i oświaty przekazany zostałby w ręce pracowników. Postulowana przez libertarian, ta alternatywna wizja społeczno - gospodarcza, wolna jest od zinstytucjonalizowanej przemocy państwowej. Wszystkie związki między ludźmi miałyby zaś opierać się na wzajemnej zgodzie i chęci stron wchodzących w relacje. Wizja owa miałaby być wcielona w życie poprzez propagandę w ramach istniejącej działalności politycznej. Wolnościowcy mają tu na myśli wybory, naciski na władzę ze strony radykalnej opozycji parlamentarnej, oddolne akcje społeczne, jak np.: masowe strajki201. Obecnie nurt libertariański jest najprężniej rozwijającym się odłamem polskiego anarchizmu.

Jak już wspomniano, drugim odłamem polskiego, współczesnego anarchizmu, wyrosłym z anarchoindywidualizmu, jest sytuacjonizm. Kierunek ten, w przeciwieństwie do poprzednio opisanego, zbliżony jest mocno do idei skrajnego komunizmu i anarchokomunizmu. Podstawę ideologii sytuacjonizmu stanowi ostra krytyka panujących współcześnie stosunków społeczno-gospodarczych. Krytykowane są zarówno: państwo, własność, religia i kultura masowa. Zdaniem zwolenników sytuacjonizmu, wolność może się rozwijać tylko jeśli człowiek uwolni się od: materialnych pragnień, codziennej pracy najemnej i walki o byt. Przeciwstawiają regionalną ekotechnologię, wyzwalanie seksualne i komunizm, scentralizowanej gospodarce, stosunkom patriarchalnym i rynkowi. Eliminacja państwa, własności prywatnej, pracy najemnej i bezmyślnej konsumpcji ma nastąpić na drodze spontanicznej rewolucji. W powstałym w jej wyniku wolnym społeczeństwie, tworzącym samorządy i wspólnoty, motorem działania człowieka nie mają być już tylko materialne potrzeby, lecz wewnętrzne, ludzkie pragnienia. "Niszczącą" rewolucję musi jednak poprzedzić "rewolucja świadomości", polegająca na negacji narzuconej przez system świadomości, u podstaw której legły prawo, moralność, religia, moda i konwenanse. Dopiero tak wyzwoleni ludzie będą mogli stworzyć wyzwolone społeczeństwo, kierujące się zasadami wspólnotowości, samorządności, spontaniczności i samorealizacji jednostek202.

Współczesny polski ruch anarchistyczny charakteryzuje się silnym antyklerykalizmem. U źródeł postaw antykościelnych legło przeświadczenie, że wszystkie instytucje religijne ograniczają wolność indywidualną, równie skutecznie jak państwo. Różne "kościoły" uzurpują sobie stanowisko jedynych prawdziwych przedstawicieli Boga na ziemi, czerpiąc z tego monopolu znaczne korzyści materialne. Określając ściśle kanony i zasady wiary, przekształcają religie w narzędzia, służące do osiągania konkretnych, często czysto politycznych celów203. Z tych właśnie względów anarchiści nie popierają żadnej zhierarchizowanej instytucji wyznaniowej. Są one przecież nie rzadko odpowiedzialne za takie negatywne zjawiska, jak: indoktrynacja, ślepe posłuszeństwo, manipulacja wiernymi, ocenianie rzeczywistości w kategoriach białe i czarne, czy wreszcie wspomniane przypisywanie sobie wyłączności na prawdę i słuszność we wszelkich dziedzinach życia. Antyklerykalizm współczesnych polskich anarchistów, należy traktować nie jako formę propagowania ateizmu, lecz zdecydowanie, jako sposób samoobrony przed próbami przejmowania kontroli przez hierarchię kościelną nad życiem społeczno - politycznym kraju204.

Podobnie jak w Europie Zachodniej, tak i w Polsce pojawił się ostatnio ekologiczny, "zielony anarchizm". Zwolennicy tego nurtu wskazują na fakt, iż głównym sprawcą niszczenia przyrody jest państwo. Głównymi narzędziami, jakie wykorzystuje ta instytucja, jest nie społeczeństwo, lecz industrialny przemysł, z jego ponad narodowymi korporacjami i wolny rynek, wpędzający ludzi w niekończący się mechanizm konsumpcji. Wielu przedstawicieli tego rodzaju anarchizmu prezentuje postawy antycywilizacyjne, neoprymiwistyczne i minimalistyczne, postulując powrót do struktur plemiennych205. W pewnym stopniu z tym właśnie nurtem myśli anarchistycznej związane jest zjawisko squattingu206 - jako sposób życia "poza systemem".

Ideologiczne podstawy, pod działalność "zielonych anarchistów", stworzył niejako, nurt taoistyczny w polskim anarchizmie. Kładzie on również duży nacisk na kwestię harmonii z naturą, ale odnosi ją nie tylko do wymiaru ekologicznego, ale również do sfery duchowej. Anarchistyczni taoiści postulują solidarność wszystkich istot. Zgodnie z naukami Lao-Tsy, każdy człowiek, zwierzę, roślina, czy kamień, ma jakiś cel w życiu, jakiś sens istnienia. Każdy człowiek ma więc wytyczoną własną drogę i dlatego nie można mu narzucać innej, albo innym swojej, lub też podążać cudzą. Wszak jakiekolwiek działanie, podejmowane wbrew samej naturze rzeczy, zmienić się musi w swoje przeciwieństwo. Dlatego zadaniem człowieka jest znaleźć Tao, żyć zgodnie z tym odwiecznym prawem natury oraz poznać i urzeczywistnić samego siebie207. Tylko ta prawda, zdaniem taoistów-anarchistów, żyjąca w każdym z nas, zgodna z naszą prawdziwą naturą, może dać nam miłość, mądrość, moc, harmonię oraz rzeczywistą wolność, pozbawioną wszelkiego przymusu i władzy.