„Jeśli naprawdę się czegoś pragnie, jeśli się do tego dąży, laur zwycięzcy musi do nas należeć.” Te mądre słowa bardzo dobrze opisują postawę Leonida Teligi, oprócz tego pasują też do wielu innych postaci literackich i historycznych, jedną z nich może być Frodo Baggins, bohater trylogii J.R.R. Tolkiena „Władca Pierścieni”.

Historia tego hobbita opisana w owych książkach opowiada o jego bardzo długiej wędrówce przez nieznane mu krainy. Celem tej podróży jest zniszczenie jednego z tytułowych pierścieni.

Cała wyprawa najeżona była niebezpieczeństwami. Już od samego początku Frodowi towarzyszył strach, czasami trudno mu było sobie z nim poradzić. Kiedy jednak już postanowił wypełnić swoją misje, ani razy nie myślał o tym, by się poddać. Jego odwaga była cechą, która umożliwiła mu dotarcie do celu.

Oprócz tego, strach pomagało mu zwyciężyć jego bezgraniczne poświęcenie sprawie. Hobbit od początku był gotowy złożyć w ofierze swoje życie oby tylko pierścień, który niósł nie mógł wyrządzić więcej zła.

Sukces osiągnął też, dzięki swojej wytrwałości. Niejednokrotnie musiał oglądać śmierć swoich towarzyszy. Mimo smutku tym spowodowanego, cały czas pamiętał o tym, by nie porzucać wyznaczonego sobie celu. Pomimo tego, że każdy koleiny etap wędrówki był trudniejszy od poprzedniego i było przy nim coraz mniej przyjaciół. Frodo nie oglądał się za siebie, zdecydowanie idąc naprzód.

Bohater cały czas wierzył w to, ze musi mu się udać. Zdając sobie sprawę, z zagrożeń i przeciwności losu, nie dopuszczał do siebie myśli o porażce. Wiedział, że aby osiągnąć sukces musi zdawać sobie sprawę z własnych sił i możliwości. Sądzę więc, że postać Froda potwierdza słuszność przytoczonego na początku zdania.